Google raport e-commerce

W zbliżającym się sezonie świątecznym bardziej niż kiedykolwiek odczujemy, jak bardzo sprzężone ze sobą są różne kanały sprzedaży oraz jak bardzo jesteśmy „online”. Pojęcie „sklep czynny od – do” już dawno przeszło do lamusa. Dziś zakupy robi się o najdziwniejszych porach dnia i nocy.

Z badań wynika, że większość zapytań w wyszukiwarce Google pojawia się między 10 wieczorem a czwartą nad ranem. Ale dzisiejsi klienci zakupy robią 24 godziny na dobę. Aby zrozumieć, jak najnowsze trendy wpłyną na zbliżający się sezon świąteczny, Google przeprowadziła wspólnie z Ipsos ankietę Holiday Shopper Intentions.

Czarny Piątek od listopada

W tym roku klienci wcześniej rozpoczynają poszukiwanie prezentów. Z kolei sprzedawcy przedłużają czas trwania promocji z okazji „Czarnego Piątku”. Niektóre z nich zaczynają się już w listopadzie. Wydarzenie trwające do tej pory jeden dzień rozciąga się zatem na ponad miesięczną promocję. Blisko połowa amerykańskich klientów deklaruje, że poszukiwanie prezentów rozpocznie jeszcze przed Świętem Dziękczynienia. Z kolei 26% klientów rozpocznie je jeszcze przed Halloween.

Klienci spędzają też więcej czasu na sprawdzaniu różnych źródeł informacji, zanim podejmą ostateczną decyzję o kupnie. W 2010 roku klienci korzystali średnio z pięciu źródeł informacji, teraz ta liczba podwoiła się. W roku 2013, zanim dokonali zakupu, klienci korzystali średnio z 12 źródeł informacji. Dla sprzedawców kluczowymi miesiącami są październik i listopad. W tych miesiącach trzeba mieć już aktualną ofertę na święta wraz ze wszystkimi informacjami o produktach oraz dodatkowymi treściami.

Powiększ obraz

2014-holiday-shopper-research-shopping-never-sleeps_articles_01

YouTube kreuje trendy

Klienci szukają inspiracji w każdym momencie dnia. Nie tylko poszukują konkretnych produktów, ale też podpatrują co kupili ich znajomi i w co ubierają się liderzy opinii. Serwisy takie jak YouTube czy Pinterest stały się nowoczesnymi oknami wystawowymi. Na decyzje zakupowe klientów wpływają też znane postacie ze świata mody.

Treści na YouTube związane z zakupami stają się coraz ważniejszym elementem poszukiwania prezentów świątecznych. Klienci wykorzystują serwis w celu pokazywania znajomym co właśnie kupili. Szczególnie dużo tego typu treści pojawia się właśnie w okolicy Czarnego Piątku (w roku 2014 wypada 28 listopada). Z roku na rok rośnie też liczba wyświetleń tego typu filmów.

Powiększ obraz

2014-holiday-shopper-research-shopping-never-sleeps_articles_02

Smartfon zamiast personelu

Klienci inspirują się filmami nie tylko planując zakupy z wyprzedzeniem. Bywa, że oglądają filmy przebywając w sklepie tradycyjnym. Jeden na czterech kupujących przyznaje, że korzystał z YouTube do wyszukania filmu o produkcie, który właśnie widzi w sklepie.

W ciągu dnia najlepszym przyjacielem klienta jest smartfon. Z badań Google wynika, że 75% klientów, którzy posiadają takie urządzenie, planuje użyć go w tym sezonie przebywając w sklepie. Jeszcze kilka lat temu klient wchodzący do sklepu klient dysponował niewielką wiedzą i polegał na radach personelu sklepu. Teraz kupujący wchodząc do sklepu są już bardzo dobrze poinformowani, a asystę sprzedawców zamieniają na smartfon. Zamiast pytać obsługę o szczegóły produktu, jedna trzecia klientów wyciąga z kieszeni komórkę.

Szansa dla sprzedawców wielokanałowych

Okazuje się, że jeśli sprzedawcy znają zachowania klientów w salonach sprzedaży, mogą lepiej wychodzić naprzeciw ich oczekiwaniom dostarczając informacje przez internet. 46% klientów, którzy w salonie sprzedaży korzystają z pomocy smartfona i tak decyduje się na zakup. Jest to o 11 punktów procentowych więcej niż w 2011 roku. Umiejętni sprzedawcy potrafią wykorzystać fakt, że klienci przychodzą do sklepu lepiej poinformowani i z konkretnymi zamiarami.