twitter online retailing

Twitter od dłuższego czasu prowadził testy polegające na pokazywaniu na tablicy postów zamieszczanych przez użytkowników, których nie obserwujemy. Eksperyment właśnie dobiegł końca i Twitter wprowadził tę opcję na stałe.

Na oficjalnym blogu Twittera pojawił się wpis zamieszczony przez Trevora O’Briena z działu produktu serwisu. O’Brien informuje w nim, że oprócz treści zamieszczanych przez osoby obserwowane, użytkownicy Twittera zobaczą też inne, indywidualnie dobrane posty. W ten sposób Twitter postanowił podpowiadać użytkownikom, które treści mogą być dla nich interesujące.

Twitter podpowie, kogo obserwować

„Gdy zapisujemy się na Twittera, wybieramy kogo obserwować i w wielu przypadkach najbardziej wartościowe treści pochodzą właśnie od użytkowników, których znamy, bądź o których słyszeliśmy. Jednak coraz częściej zdarza się, że umykają nam posty, które mogłyby się nam spodobać” – argumentuje O’Brien.

Aby temu zapobiec, Twitter wypróbowywał różne sposoby zamieszczania na tablicach użytkowników treści, które teoretycznie nie powinny się tam znaleźć. Już w sierpniu niektórym użytkownikom wyświetlano posty pochodzące z nieobserwowanych przez nich kont. Pojawiały się, ponieważ ktoś, kogo obserwowali, oznaczył dany post jako ulubiony.

Rekomendacje w social mediach

Było to kontrowersyjne posunięcie, ponieważ już wcześniej istniała opcja, aby ręcznie udostępniać (lub retweetować) posty, które uznaliśmy za ciekawe. Wiele osób korzystało z opcji „polubienia” w zupełnie innym celu: aby zachować dany post i wrócić do niego później albo żeby wyrazić swoją aprobatę. Użytkownicy nie korzystali natomiast z tej funkcji, aby przekazywać posty szerszemu gronu odbiorców.

W swoim wpisie na blogu Twittera, O’Brien potwierdza, że Twitter prowadził też inne eksperymenty mające na celu zmodyfikowanie tablic użytkowników. Wprowadzono mianowicie posty, konta i tematy rekomendowane przez Twittera.

Jego zdaniem badania wykazały, że większości osób spodobało się to, że wyświetlają im się posty z nieobserwowanych kont. Były one bowiem dobierane na podstawie ich popularności oraz tego, jak reagują na nie użytkownicy. Dlatego też Twitter zdecydował się wprowadzić tę opcję na stałe.

Szansa dla e-sprzedawców

Opcja ta może być dobra dla nowych użytkowników Twittera, którzy budują swoją sieć kontaktów. Bazując na tym, kogo już obserwują, Twitter podpowie im, które konta są podobne i gdzie pojawiają się podobne treści. Dla Twittera jest to sposób, by zachęcić do aktywności tych użytkowników, którzy nie korzystają zbyt często z serwisu. Z kolei dla firm, nowe funkcje to motywacja, by angażować swoich fanów i tworzyć ciekawe treści – wtedy mają one szansę dotrzeć do szerszego grona odbiorców.