Sieci handlowe skupiają się na efektywności, marży, kosztach, czyli na optymalizacji swoich operacji

Marta Machus-Burek, Dyrektor ds. Strategii Handlowych, Dział Doradztwa i Rozwoju Projektów Inwestycyjnych, Colliers International

Marta Machus-Burek, Dyrektor ds. Strategii Handlowych, Dział Doradztwa i Rozwoju Projektów Inwestycyjnych, Colliers International

O sytuacji najemców na rynku handlowym, nowych debiutach marek redakcja Retailnet rozmawia z Martą Machus-Burek, dyrektor ds. strategii handlowych, dział doradztwa i rozwoju projektów inwestycyjnych, Colliers International.

Jak obecnie wygląda rynek najemców w Polsce i w jakim kierunku zmierza?

W dalszym ciągu obserwujemy rynek najemcy, co dość znacząco wpływa na procesy leasingowe. Odczuwalna jest więc presja na warunki czynszowe, jak również na wszelkiego rodzaju dodatkowe zachęty dla najemców, a same procesy wynajmu są dłuższe. Dotyczy to nie tylko dużych najemców, tzw. najemców kluczowych ale także tych mniejszych.

Następuje coraz większa polaryzacja centrów handlowych na rynkach lokalnych, polegająca na tym, że centra typu prime stają się jeszcze bardziej atrakcyjne i mocniejsze, a pozostałe walczą o utrzymanie pozycji i poziomów najmu przy rekomercjalizacji.

W związku z takim procesem popyt na powierzchnie najmu w obiektach typu prime utrzymuje się na wysokim poziomie, co sprawia, że rosną w nich stawki czynszów. Mimo to, do najlepszych centrów handlowych ustawiają się kolejki oczekujących na lokal. Najemcy są w stanie zapłacić wyższy czynsz, aby znaleźć się w dominującym centrum w mieście.

W pozostałych centrach odbywa się to często na zasadzie porównywania oferty danego centrum z innymi ofertami w całej Polsce, a nie do końca na ewaluacji potencjału danej nieruchomości.

Biorąc pod uwagę nasycenie rynku, dla wielu sieci najemców celem nie jest dziś jak największa liczba placówek. Bardziej skupiają się oni na efektywności, marży, kosztach, czyli na optymalizacji swoich operacji. Wiele sieci kontynuuje proces restrukturyzacji, który kończy się nawet zamykaniem sklepów, nieprzedłużaniem umów czy zmianą warunków najmu. Można było w obecnym roku zaobserwować przypadki dużych najemców (anchorów), którzy nie przedłużyli umów najmu i opuścili centra w których funkcjonowali od pięciu czy dziesięciu lat. Ewidentnie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy każde centrum, niezależnie czy typu prime czy nie, powinno posiadać mocno zdefiniowaną strategię utrzymania swojej pozycji rynkowej i konsekwentnie ją realizować. Degradacja pozycji rynkowej centrum w wyniku jego starzenia się i braku aktywnego asset management na etapie dojrzałości centrum bardzo szybko powoduje utratę pozycji negocjacyjnej z najemcami w procesach rekomercjalizacji.

Co było największym zaskoczeniem pod względem debiutów marek w ostatnim roku?

Największym zaskoczeniem pod względem marek debiutujących w tym roku na rynku polskim jest ich mała liczba. Natomiast pozytywnym aspektem jest to, że część debiutantów nie skupiła się na otwarciu tylko jednego sklepu w pojedynczym centrum w Warszawie, tak jak czyniło wiele sieci wchodzących na polski rynek, tylko jednocześnie wzięły pod uwagę inne miasta Polski. Przykładem takich marek są np. English Home, Piazza di Moda czy Inside, które podpisały od razu po kilka umów najmu w różnych lokalizacjach w Polsce. Ciekawe jest również to, że Desigual, który funkcjonował do tej pory w Polsce jedynie w formacie outletowym otworzył swój regularny sklep i miejmy nadzieję że będzie kontynuował swój rozwój.

Marta Machus-Burek jest członkiem Jury Retailers’ Awards 2015.

Reklama

Galeria Jurajska