polska ecommerce region statystyki

Europa Wschodnia jest jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się rynków sprzedaży przez internet. Potencjał tego regionu przyciąga coraz więcej globalnych inwestorów. Takie wnioski płyną z raportu opublikowanego przez niemiecką firmę badawczą yStats.com.

W ubiegłym roku Europa Środkowo – Wschodnia miała zaledwie kilkuprocentowy udział w światowej sprzedaży online. Przyćmiewa ją Ameryka Północna, rejon Azji i Pacyfiku, a także Europa Zachodnia. Jednak gdy spojrzeć na wzrosty liczone rok do roku, niektóre kraje regionu wychodzą na prowadzenie w skali globalnej.

Nadchodzi era m-commerce

Do grona liderów należy Polska, a także Turcja i Rosja. Zanim rozpoczął się kryzys krymski, na prowadzeniu w regionie plasowała się też Ukraina. W 2013 roku wzrost sprzedaży przez internet wynosił w tym kraju niemalże 50%. Niektóre mniejsze rynki, takie jak Estonia czy Słowacja generują co prawda o wiele mniejsze obroty, jednak przodują w regionie pod względem rozpowszechnienia dostępu do internetu.

Trendem, który zaczyna dominować w regionie, jest upowszechnienie zakupów mobilnych. Popularność m-commerce wiąże się z coraz większą sprzedażą urządzeń mobilnych. Na Ukrainie i w Turcji z zakupami mobilnymi miało do czynienia ponad 40% posiadaczy smartfonów.

Wzrosty cross-border commerce

Kolejnym zjawiskiem charakterystycznym dla wschodnioeuropejskich rynków jest coraz bardziej intensywny handel transgraniczny. W 2013 roku niemal połowa klientów ze Słowacji i Czech kupowała przez internet w zagranicznych sklepach.

Innym ważnym trendem są dążenia do uregulowania rynku. W krajach Unii Europejskiej niedługo zacznie obowiązywać nowa dyrektywa konsumencka, natomiast w Rosji i na Białorusi wprowadzono ważne zmiany w prawie, które mają wpływ na e-handel.

Płatność za pobraniem

Klienci z Europy Wschodniej nadal mają swoje specyficzne preferencje jeśli chodzi o metody płatności. Z raportu wynika, że dominujące są płatności za pobraniem, popularne szczególnie w Rosji, Grecji, Czechach, Rumunii, Słowacji, na Ukrainie, Węgrzech i Białorusi. Natomiast przy transakcjach transgranicznych często korzysta się z kart kredytowych. Przykładowo, w Rumunii ponad 90% klientów internetowych płaciło w 2013 roku gotówką, jednak w przypadku transakcji w sklepach zagranicznych ponad połowę płatności dokonano kartami kredytowymi.

Rosja rajem dla inwestorów

Szybko rosnący rynek wschodnioeuropejski przyciągnął uwagę wielu międzynarodowych graczy. Na rynku rosyjskim zachodnie firmy takie jak JP Morgan, Kering, IFC, Tiger Global Management czy Naspers zainwestowały w ciągu kilku ostatnich lat setki milionów dolarów. Początkowo inwestowano głównie w sprzedawców odzieżowych, takich jak Lamoda czy KupiVIP. W 2014 roku popularne wśród inwestorów stały się też sklepy z artykułami dla dzieci (Esky czy Mamagazin).

Drugim najbardziej popularnym wśród inwestorów rynkiem stała się Turcja. Tutaj zainteresowanie zachodnich i lokalnych firm inwestycyjnych budzą przede wszystkim sprzedawcy odzieżowi, tacy jak Markafoni, Modanisa czy Lidyana.