Tatyana Burkatskaya, Arricano: wahania kursowe uderzają w ukraiński rynek

Tatyana Burkatskaya, Business Development Director, Arricano.

Pomimo kryzysu wiele sieci kontynuuje ekspansję na Ukrainie. Są wśród nich polskie marki. Powstają, choć z opóźnieniem, także nowe centra handlowe – mówi w rozmowie z redakcją Retailnet Tatyana Burkatskaya, Business Development Director w firmie deweloperskiej Arricano.

Konflikt między Ukrainą i Rosją wciąż trwa. Czy obecna sytuacja, zwłaszcza na wschodzie kraju, odbija się negatywnie na rynku nieruchomości komercyjnych?

Skomplikowana sytuacja ekonomiczno-społeczna na Ukrainie niewątpliwie negatywnie odbiła się na rynku nieruchomości handlowych. Rynek wciąż się rozwija, jednak znacznie wolniej niż dotychczas. Wiele sieci handlowych wstrzymało, lub przynajmniej w znacznym stopniu ograniczyło swoją ekspansję na Ukrainie. To samo dotyczy się deweloperów. Otwarcia kilku centrów handlowych zostały przesunięte na lata 2015-16. Jedynie kijowskie centrum handlowe Prospekt, budowane przez Arricano, zostało otwarte w terminie, czyli we wrześniu bieżącego roku. Kontynuujemy również prace przy budowie galerii Lukianovka. Obiekt, który powstaje w centrum Kijowa, ma zostać oddany do użytku pod koniec przyszłego roku. Nie porzucamy również planów budowy centrum handlowego w Odessie. Obecnie jesteśmy na etapie projektowym.

Warto wspomnieć także o projektach realizowanych przez innych deweloperów. Centrum handlowo-rozrywkowe Respublika, budowane przez K.A.N. Development, jest już prawie gotowe do otwarcia. Trwają również prace przy galeriach Forum Lwów i Blockbuster w Kijowie. Oba będą po prostu otwarte w późniejszym terminie niż zaplanowano.

Opóźnienia biorą się z problemów finansowych deweloperów?

Finansowanie nie jest problemem. Większym problemem jest znalezienie najemców. Sieci handlowe niechętnie otwierają nowe sklepy w dobie kryzysu. Koszty związane z otwarciem sklepu nie zmieniły się, spadają natomiast obroty. W praktyce oznacza to, że znacznie wydłuża się okres, w którym otwarcie sklepu się spłaca i staje się on rentowny. Nie da się ukryć, że siła nabywcza ukraińskich konsumentów spadła. Sieci handlowe wolą po prostu przeczekać ten trudny okres, utrzymać dotychczasowy biznes, a dopiero potem pomyśleć o dalszej ekspansji.

Co jest obecnie największym problemem hamującym szybszy rozwój sieci handlowych na Ukrainie?

Przede wszystkim wahania kursowe. Kurs dolara skoczył w pewnym momencie niemal o 60 proc., to samo dotyczyło euro. Trzeba pamiętać, że za towar najemcy wciąż muszą płacić właśnie w dolarach lub euro, natomiast sprzedają go w ukraińskich hrywnach. Jeżeli dodamy do tego fakt, że wynagrodzenie Ukraińców nie wzrosło proporcjonalnie do wzrostu kursów walut, czyli ich siła nabywcza zmniejszyła się, to rozumiemy już z jaką sytuacją muszą borykać się najemcy. To nie oznacza, że Ukraińcy w ogóle przestali wydawać pieniądze. Nie, zaczęli po prostu bardziej starannie planować swoje wydatki. Częściej, zamiast robić zakupy przy ulicach handlowych, wybierają centra handlowe, gdzie mają szerszy wybór marek. Nie da się jednak ukryć, że trzeba dużo wysiłku i akcji promocyjno-reklamowych, żeby utrzymać wskaźnik footfall na przyzwoitym poziomie.

Wahania kursowe to również problem przy ustalaniu stawek czynszów?

W obecnych czasach nie może nastawiać się na duże zyski, mówię tu zarówno o właścicielach centrów handlowych jak i najemcach. Musimy szukać kompromisów, żeby przetrwać ten okres. Dlatego zdecydowaliśmy się obniżyć trochę stawki czynszów. Przy jego naliczaniu korzystamy ze sztywnego kursu dolara, który jednak co miesiąc jest korygowany. Paradoksalnie obecna sytuacja może być korzystna zwłaszcza z perspektywy największych i kluczowych najemców, tzw. anchor tenants. Deweloperzy są obecnie skłonni zaproponować im na prawdę dobre warunki, aby zachęcić ich do uruchomienia sklepu bądź lokalu w ich centrum handlowym. W długoterminowej perspektywie podpisanie obecnie takiej umowy może być bardzo korzystne z perspektywy tych najemców.

Cały wywiad zostanie opublikowany w najbliższym, listopadowym numerze magazynu Shopping Center Poland. Zapraszamy do lektury.

 

Reklama

Galeria Jurajska