John Lewis mcommerce trendy

W ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii ruch w sklepach internetowych pochodzący z urządzeń mobilnych przekroczył ten generowany przez użytkowników komputerów. To przejaw jednego z najważniejszych trendów na rynku brytyjskim: przejścia klientów na urządzenia mobilne. Najważniejsze wydarzenia i trendy, które rządziły brytyjskim rynkiem handlu detalicznego przez ostatnie dwanaście miesięcy podsumowuje w swoim raporcie sieć John Lewis.

Na Wyspach Brytyjskich więcej niż połowa ruchu w sklepach internetowych pochodzi z urządzeń mobilnych. W ciągu ostatniego roku wzrósł także poziom konwersji na tabletach i smartfonach. Autorzy raportu przestrzegają jednak przed izolowaniem tego kanału sprzedaży.

Elementy modelu omnichannel

Korzystanie z kilku kanałów sprzedaży ułatwia klientom życie. Kupujący przede wszystkim chcą mieć możliwość łatwego dopasowania opcji dostawy do swoich potrzeb. Zakupy mają być dostarczane tak, żeby ich odbiór nie zakłócał życia codziennego.

Autorzy raportu podkreślają też znaczenie stacjonarnej sieci dystrybucji. Twierdzą, że mimo wzrostu popularności kanału online, salony sprzedaży odgrywają co najmniej tak samo ważną rolę. W sklepach naziemnych dokonywanych jest 70% transakcji w sieci John Lewis. Z kolei 12% klientów uprawia showrooming, oglądając i przymierzając produkty w sklepie przed kupieniem ich online. Jeszcze bardziej rozpowszechniony jest efekt ROPO. 23% klientów John Lewis przegląda ofertę online, a następnie kupuje produkt w sklepie.

Eksperci John Lewis w cenie

Jednak sposób robienia zakupów stale się zmienia, a w sklepach tradycyjnych widać coraz więcej elementów związanych z internetem. Popularnym rozwiązaniem są tablety, na których klienci mogą przeglądać pełną ofertę i odnaleźć produkty, których akurat brakuje w danym salonie sprzedaży.

John Lewis sprzedaż mobilna raport
Wykorzystanie urządzeń mobilnych w sprzedaży wielokanałowej

John Lewis zauważa też wzrost popytu na usługi doradcze. W zeszłym roku o 6% wzrosła liczba klientów, którzy umawiali się z doradcami w ramach usługi Home Design Service. John Lewis oferuje również pomoc ekspercką klientom, którzy kupują sprzęt elektroniczny.

Nowe zwyczaje zakupowe

John Lewis w swoim raporcie zauważa też, że zakupy stają się dla Brytyjczyków jedną z ulubionych form rozrywki i często idą w parze z jedzeniem. Dlatego też sprzedawcy wielokanałowi chętnie uruchamiają kafejki i restauracje. Klienci, którzy je odwiedzają, częściej niż inni dokonują zakupu, wchodząc przy okazji do sklepu. Czyni tak 80% klientów, którzy odwiedzają restauracje „Place to Eat” działające przy sklepach John Lewis.

Brytyjczycy chętnie zaadaptowali amerykański obyczaj zakupowy jakim jest Czarny Piątek. Zwyczaj ten na dobre zadomowił się w brytyjskich sieciach handlowych, zmieniając sposób konstruowania oferty świątecznej i związanych z nią promocji.