Kamil Michael, General Director Klepierre Management

O sytuacji na rynku nieruchomości handlowych w Polsce redakcja Retailnet.pl rozmawia z Kamilem Michaelem, dyrektorem generalnym Klepierre Management Polska.

Obecnie rynek powierzchni handlowych w Polsce staje się coraz bardziej nasycony. Czy widzi Pan jeszcze potencjał oraz dobre lokalizacje na nowe projekty w dużych miastach?

Pomimo wzrostu nasycenia rynku powierzchni handlowych w większości aglomeracji nadal istnieje potencjał dla wprowadzenia na rynek konkurencyjnych projektów handlowych. Tylko w samej Warszawie trwają prace nad czterema nowymi projektami, z których co najmniej dwa zapowiadają się bardzo dobrze. Mam tu na myśli Galerię Północną na Białołęce oraz projekt rozbudowy Centrum Handlowego Ursynów. W Poznaniu, który może wydawać się rynkiem wysoko nasyconym, szczególnie po otwarciu Poznań City Center, powstaje nowe centrum handlowe Posnania, które swoją skalą, jeśli wierzyć inwestorowi, ma przyćmić wszystkie pozostałe obiekty w mieście. Również w Bydgoszczy, Wrocławiu, Katowicach, czyli miastach które wydają się kompletne jeśli chodzi o ofertę handlową trwają prace nad nowymi obiektami.

Podobnie w przyszłości niezależnie od skali nasycenia rynku będą powstawać nowe obiekty handlowe, ma to swoje uzasadnienie w potrzebie naturalnej odnowy powierzchni handlowej.

Czy według Pana nadal warto inwestować w centra handlowe? Jakie czynniki na tym rynku przyciągają zagranicznych inwestorów?

Centra handlowe w Polsce nadal pozostaną atrakcyjną formą inwestycji zarówno dla krajowych jak i zagranicznych inwestorów. Szczególnie w kryzysie inwestycje w centra handlowe jak i w powierzchnie biurowe stanowią atrakcyjną formę lokaty kapitału, co jest widoczne na przykładzie ostatnich dużych transakcji na naszym rynku.

Wśród czynników przyciągających zagranicznych inwestorów do inwestowania na naszym rynku wymieniłbym wysoką stopę zwrotu z inwestycji, co w połączeniu ze stabilną sytuacją gospodarczo-polityczną w Polsce, ograniczoną podażą na rodzimych rynkach oraz chęcią dywersyfikacji portfela nieruchomości zapewnia stały napływ inwestycji.

Jakie Pan widzi perspektywy rozwoju, a także zagrożenia i ryzyka dla rynku nieruchomości handlowych w Polsce?

Rynek powierzchni handlowych w Polsce od kilku lat rozwija się dynamicznie, zarówno w największych aglomeracjach, jak i mniejszych miastach, jakkolwiek pozostaje wciąż rynkiem znacznie mniej dojrzałym pod względem liczby nieruchomości komercyjnych w porównaniu do Europy Zachodniej. Od dłuższego czasu obserwujemy również trend związany z rozbudową i przebudową istniejących centrów handlowych. Związane jest to z postępującym nasyceniem rynków i rosnącą presją ze strony konkurencji. Zagrożeń dla rozwoju rynku nieruchomości w Polsce upatrywałbym w spadku dynamiki przyrostu PKB oraz zmian legislacyjnych ograniczających działalność handlową w naszym kraju.

Jakie widzi Pana wyzwania dla centrów handlowych pod względem relacji pomiędzy zarządcą, a najemcami – patrząc na wasze obiekty?

Kwestią kluczową dla udanych relacji pomiędzy wynajmującym, a najemcami jest otwartość i transparentność w prowadzeniu dialogu pomiędzy stronami. Zawsze staramy się dokładać najwyższej staranności w relacjach z naszymi najemcami, i ze szczególną uwagą budować naszą współpracę.