Podkulski konsoliduje i sprzedaje

Galeria Rzeszów

Obecnie ja i mój zespół koncentrujemy się na dobrym zarządzaniu Galerią Rzeszów, rekomercjalizacji Galerii Graffica, jak również nad nowym projektem, który jest w fazie przygotowywania – mówi prezes Ryszard Podkulski, właściciel Galerii Rzeszów.

Dwa lata funkcjonowania nowej galerii handlowej to okres, w którym powinna ona wejść w biznesową dojrzałość.

– Rzeczywiście to jest dobry moment, by pokusić się o pewne podsumowania mojego projektu. Komercjalizacja Galerii Rzeszów w ciągu kilku miesięcy od otwacia osiągnęła 100 proc. Na przestrzeni tych 2 lat było kilka przypadków wymiany najemców na innych, ale wszystkie były z korzyścią dla centrum. W najbliższym czasie otworzy się pierwszy na Podkarpaciu sklep Terranova na powierzchni 800 mkw. 2 lata funkcjonowania Galerii Rzeszów daje nam również możliwość porównania i analiz. Bardzo cieszy mnie wzrost obrotów poszczególnych najemców oraz znaczny wzrost odwiedzalności. Mogę z całą odpowiedzialnością wyrazić opinię, że Galeria Rzeszów jest wiodącym centrum handlowym w regionie.

Jaki wpływ ma dominująca pozycja Galerii Rzeszów na zarządzanie i plany rozwoju całego portfolio Pańskich projektów?

– Oczywiście nie sposób zapomnieć o Galerii Graffica, CH Nova, Capital Park oraz o mniejszych projektach. Obecnie ja i mój zespół koncentrujemy się na dobrym zarządzaniu Galerią Rzeszów, rekomercjalizacji Galerii Graffica, jak również nad nowym projektem, który jest w fazie przygotowywania. Biorąc pod uwagę zaangażowanie we wcześniej wymienione prace, rozważam możliwość wystawienia na sprzedaż mniejszych projektów handlowych aby mieć możliwość jeszcze lepiej zarządzać tym, co mam, i zrealizować nową inwestycję.

Które projekty ma Pan na myśli mówiąc o sprzedaży?

– To nie są wyłącznie projekty w 100 proc. handlowe. Do takich należy nowoczesny budynek Capital Park, gdzie zlokalizowanych jest 5 oddziały banków, 2 parabanki , fitness i restauracja oraz Delikatesy Alma. Kolejnym projektem, który się wyróżnia w Rzeszowie, to jest CH Nova. W tym budynku ulokowane są największe sklepy z asortymentem do domu oraz największe sklepy meblowe. Mógłbym jeszcze wymieniać kolejne mniejsze projekty. Tym, co je łączy, jest doskonała lokalizacja oraz duże możliwości rozwoju. Ewentualna sprzedaż tych obiektów pozwoliłaby mi na wcześniejsze zrealizowanie kolejnego dużego projektu handlowego w Polsce.

Czy sprzedaż wspomnianych projektów jest warunkiem koniecznym do rozpoczęcia tej nowej inwestycji?

– Absolutnie nie. Ewentualna sprzedaż ma oczywiście wpływ na finansowanie nowej inwestycji, ale to nie jest najważniejsze. Przede wszystkim chodzi o konsolidację w ramach całej grupy. W naszej strategii rozwoju chcemy skoncentrować się na najważniejszych, najbardziej dochodowych i najlepiej rokujących projektach.

Od kilku miesięcy jest Pan właścicielem 49,5 proc. udziałów w Galerii Millenium Hall. Jakie ma Pan plany wobec tego projektu?

– W Millenium Hall popełniono szereg błędów i nieprawidłowości przy komercjalizacji, jak też w bieżącym zarządzaniu. Najbardziej rzuca się w oczy brak podstawowych marek. Część powierzchni jest od 3 lat niewynajęta, kolejna część wynajmowana jest przez podmioty osobowo i kapitałowo powiązane z panią prezes Martą Półtorak. Najemcy skarżą się na brak profesjonalizmu w zarządzaniu. Mój kontakt z zarządem Millenium Hall jest również bardzo utrudniony, a moje pomysły na rozwiązywanie problemów i wdrożenie programu naprawczego – ignorowane. W świetle tych i innych powodów rozważam możliwość sprzedaży swoich udziałów w tej galerii handlowej.

Reklama

Galeria Jurajska