Spada wartość rynkowa Czerwonej Torebki

Czerwona Torebka

Kurs akcji Czerwonej Torebki spadł o 24 proc. W ostatnich dniach notowania zarządcy sieci dyskontów i pawilonów handlowych straciły kolejne 6 proc. Kosztują teraz 3 zł, dla porównania w połowie lutego kosztowały około 12 zł.

Kurs akcji Czerwonej Torebki na giełdzie silnie spadał już od wtorku. To właśnie tego dnia akcje staniały o 14 proc. W środę było to już o 24 proc. Z kolei w czwartek do południa spadły o kolejne 6 proc. W ciągu tego roku akcje spółki staniały już łącznie o ponad 70 proc.

Zdaniem analityków domów maklerskich wycena rynkowa spółki odzwierciedla jej słabą kondycję finansową, co potwierdziły w ostatnim czasie wyniki za trzeci kwartał 2014. Po ostatnich dziewięciu miesiącach tego roku firma przy przychodach na poziomie 260 mln zł ma już aż 103 mln zł strat. Tym samym jest też zadłużona na prawie 200 mln zł.

W trzech kwartałach 2014 roku nastąpił wzrost kosztów własnych sprzedaży o 123,90 mln zł do 188,8 mln zł. Wzrosły koszty handlowe w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego do poziomu 119,19 mln zł. Związane jest to z pojawieniem się nowego segmentu działalności. Wzrost wszystkich kosztów wynika z dołączenia do grupy spółek Małpka SA. oraz Merlin.pl S.A. Wynik finansowy brutto zamknął się stratą w kwocie 93,99 mln zł wobec 26,93 mln zł w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Jak skomentował wyniki Roland Czechmanowski, dyrektor finansowy grupy, skala i dynamika działalności firmy wymagają dużych nakładów inwestycyjnych. Jego zdaniem wszystkie formaty handlowe rozwijają się zgodnie z planem. Grupa Czerwona Torebka zachowuje też jego zdaniem płynność finansową, akceptując przejściowo ujemną rentowność.

Obecnie spółka zarządza 65 pasażami na terenie całego kraju. Ich poziom komercjalizacji wynosi ok. 90 proc.

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016