USA sprzedaż w kanale tradycyjnym

W listopadzie 2014 sprzedaż w kanale tradycyjnym spadła w USA o 11%, a wskaźnik footfall zmalał o 11,4%.

Najnowsze dane o wynikach sprzedaży i odwiedzalności tradycyjnych sklepów w Stanach Zjednoczonych zostały opublikowane w comiesięcznym zestawieniu Retail Performance Pulse przygotowywanym przez firmę RetailNext.

Takie wyniki nie są zaskoczeniem ani dla samych sprzedawców, ani dla rynkowych analityków. Wielu z nich już wcześniej prognozowała dwucyfrowy spadek obu wskaźników w tym okresie.

Gorączka świątecznych zakupów

Wyniki sprzedaży i odwiedzalności różniły się w zależności od rodzaju sklepu oraz jego lokalizacji.

“Takie, a nie inne wyniki, są spowodowane ciągłym wydłużaniem się okresu przedświątecznych zakupów. W tym roku świąteczne promocje pojawiły się w sklepach jeszcze wcześniej niż zazwyczaj. Największe spadki odnotowano podczas weekendu po Dniu Dziękczynienia i Czarnym piątku” – wyjaśnia Chitra Balasubramanian, head of business analytics w firmie RetailNext.

E-commerce w natarciu

Wydłużenie się okresu świątecznych zakupów nie jest jednak jedynym powodem, dla którego tradycyjni detaliści tracą swoich klientów. Ich problem stanowi dynamicznie rosnąca sprzedaż internetowa.

“Zakupy internetowe i mobilne są jednym z dominujących trendów podczas tegorocznego przedświątecznego okresu zakupowego. Klienci polubili ten rodzaj zakupów. Mogą szybko i wygodnie kupić wszystkie potrzebne rzeczy bez konieczności wychodzenia z domu” – potwierdza Shelley E. Kohan, vice president of retail consulting w firmie RetailNext.

Przewaga sklepów tradycyjnych

To w naturalny sposób musiało odbić się na wynikach sprzedaży i odwiedzalności tradycyjnych sklepów. Mają one jednak wciąż pewną przewagę nad sklepami internetowymi.

“Jeżeli już klienci wybiorą się do swojego ulubionego sklepu, to wydają w nim więcej, niż podczas zakupów w sieci” – mówi Shelley E. Kohan.

W dłuższej perspektywie rynkowy sukces mogą odnieść jednak jedynie ci detaliści, którzy skutecznie połączą sprzedaż tradycyjną z internetową.

E-rewolucja w centrach handlowych

Powyższy trend nie ogranicza się jedynie do branży handlowej za oceanem. W Europie jest podobnie. Z najnowszego badania zaprezentowanego przez firmę Cushman & Wakefield wynika, że spośród wielu czynników największy wpływ na rynek centrów handlowych w Europie wywiera właśnie sektor e-commerce.

“Zdajemy sobie sprawę, że e-commerce nie jest jedynym czynnikiem determinującym rozwój centrów handlowych, ale wpływa na każdy aspekt rynku handlowego, w tym na wartość, jakość i markę. Z tego względu naszym zdaniem ma charakter transformacyjny dla branży. Tym niemniej wyróżniające się podmiejskie obiekty handlowe mają dobre perspektywy, aby przetrwać w erze cyfryzacji” – komentuje Justin Taylor, dyrektor działu powierzchni handlowych w regionie EMEA w firmie Cushman & Wakefield.