cherry analiza danych centra handlowe

Stworzona przez spółkę Cherry platforma Indoor Trax od ponad roku działa już w gdyńskiej galerii handlowej Riviera (zarządcą tej galerii jest firma Mayland). Tego typu platformy analityczne wciąż są rzadkością w centrach handlowych, zwłaszcza w naszej części Europy.

“Nasza platforma dostarcza zarządcom i najemcom centrum handlowego znacznie więcej informacji, niż klasyczne badania footfall. Indoor Trax pozwala na precyzyjny monitoring, a w dalszej kolejności analizę zachowań osób odwiedzających placówki handlowe. Chodzi m.in. o takie dane jak: gdzie, kiedy czy jak długo przebywali w danym sklepie” – mówi w rozmowie z redakcją Evigo.pl Paweł Henke, prezes spółki Cherry.

Wystarczy telefon z Wi-Fi

Jest to możliwe dzięki systemowi, który poprzez sieci Wi-Fi, sensory czy kamery 3D, anonimowo zbiera dane dotyczące klientów centrów. W Rivierze monitoring oparty jest na istniejącej infrastrukturze Wi-Fi.

“Klienci nie muszą instalować żadnych dodatkowych aplikacji. Wystarczy, że mają włączone w swoich telefonach Wi-Fi. W przypadku Riviery odsetek ten wynosi ok. 40% odwiedzających” – wyjaśnia Paweł Henke.

Do tej pory system działał w oparciu o hardware firmy Cisco, Ruckus, albo Aruba. To w dużej mierze ograniczało możliwość rozwoju usługi w innych centrach handlowych. Wkrótce ma to się zmienić.

“Najpierw sami chcieliśmy produkować niezbędne czytniki, jednak okazało się to nieopłacalne biznesowo. Dlatego znaleźliśmy dostawcę, który ma gotowy i sprawdzony produkt. Już niedługo zaprezentujemy go naszym klientom” – tłumaczy Paweł Henke.

Behawioralny profil klienta online

Tak zebrane dane przetwarzane są przez system informatyczny w oparciu o liczne algorytmy. W rezultacie zarządca centrum handlowego bądź jego najemca dostaje raport, kiedy dany klient wchodzi do galerii, którędy się porusza, gdzie się zatrzymuje, do którego sklepu wchodzi i jak często tam powraca.

“Te dane pozwalają operatorom centrów i sieci handlowych pozyskiwać wiedzę o klientach zbliżoną do tej, którą mają operatorzy e-commerce” – podkreśla Paweł Henke.

Narzędzie cross shopping

Jednym z najbardziej przydatnych narzędzi jest tzw. cross shopping. Oznacza to, że każdy najemca może sprawdzić, jakie sklepy konkurencyjnych marek odwiedzili jego klienci, albo ile czasu spędzili potem w strefie food court.

Cała baza danych jest dostępna online. Każdy użytkownik może na bieżąco monitorować i porównywać wszystkie statystyki. Tak duża liczba informacji zarówno bieżących jak i historycznych w jednym miejscu daje niespotykane dotąd możliwości analizy i przewidywania trendów. Dzięki temu można zbudować profil behawioralny każdego klienta.

“Znając go, można dopasować lub zoptymalizować ofertę danego centrum lub sklepu pod oczekiwania konsumentów” – uważa Paweł Henke.