neiman marcus cyforwe lustra omnichannel

Pierwsze cyfrowe lustro stworzone przez firmę MemoMi zostało zinstalowane w salonie w kalifornijskim Walnut Creek. Wkrótce mają pojawić się kolejne, w San Francisco i Dallas.

Już od kilku miesięcy firma MemoMi współpracuje z innymi topowymi sieciami handlowymi nad wprowadzeniem cyfrowych luster w ich sklepach.

Internet rzeczy wkracza do sklepów

Dzięki MemoryMirror klienci mogą wirtualnie przymierzyć kilka ubrań bez konieczności wchodzenia do przymierzalni. Mogą także wszystko nagrać, a następnie w wygodny sposób obejrzeć z każdej strony i pod każdym kątem, jak prezentują się w danym stroju. Co więcej, nie trzeba już robić sobie tzw. selfie, żeby podzielić się ze znajomymi wrażeniami z zakupów. System umożliwia przesłanie wybranych ujęć do znajomych, obsługi sklepu albo zamieszczenie ich na portalach społecznościowych.

Lustro reaguje na proste gesty wykonywane przez kupującego, można nim sterować także za pomocą mobilnej aplikacji.

Jeżeli klient nie zastrzeże, że chce pozostać ananimowy, system zapisuje wszystkie dana, które mogą być później wykorzystane przez personel sklepu do analizy zachowań konsumentów.

Strategia omnichannel

Już wcześniej Neiman Marcus wprowadził w swoich salonach kilka rozwiązań, które mają uczynić z zakupów interaktywną przygodę. Takim przykładem są chociażby interaktywne ekrany dostarczone przez firmę T1Visions, które zostały zainstalowane w salonach w Austin w Teksasie, w Topanga w Kalifornii oraz w Chicago.

Oprogramowanie tabletów stanowi aplikacja OneShop stworzona specjalnie dla sprzedawców wielokanałowych. Pozwala ona m.in. przeglądać ofertę sklepu, wyszukiwać produkty według filtrów i dodawać je do listy życzeń. Oprogramowanie zawiera również silnik rekomendacji opartych o wyniki wyszukiwania.

Strategia firmy działa także w drugą stronę, czyli zachowania znane ze sprzedaży tradycyjnej przenoszone są do internetu. Takim przykładem jest MyNM, nowa witryna, którą uruchomiła sieć Neiman Marcus. Internetowa strona działa niczym sprzedawca w sklepie, który zadaje pytania co nam się podoba i czego szukamy, mówi o nowych trendach oraz zdradza informacje o nowościach. A na końcu przedstawia ofertę dopasowaną do gustu klienta. Ze stroną MyNM jest podobnie.