sainsburys omnichannel strategia

Brytyjska sieć supermarketów Sainsbury’s tworzy niemal 500 nowych miejsc pracy. Etaty czekają na specjalistów ds. nowych technologii. To odpowiedź brytyjskiego detalisty na rozwijający się trend sprzedaży omnichannel.

Brytyjski detalista zamierza skoncentrować się na rozwoju nowych, cyfrowych technik sprzedaży, a także zapewnić swoim klientom wygodne i bezproblemowe zakupy: w sklepach stacjonarnych, online, oraz mobilnie.

Przyszłość handlu to omnichannel

Odpowiadając na wyzwania współczesnego handlu, Sainsbury’s tworzy dwie specjalne jednostki, których praca ma koncentrować się na rozwoju sprzedaży omnichannel: Technology Hub w Coventry, oraz Digital Lab w Londynie. To właśnie tam trafią specjaliści od nowych technologii.

Do zadań nowego zespołu ma należeć m.in. udoskonalenie platformy internetowej, na której funkcjonuje sklep online, oraz mobilnych aplikacji zakupowych. Władzom Sainsbury’s zależy także na pełnym zintegrowaniu wszystkich kanałów sprzedaży – zarówno z punktu widzenia klientów, jak i samego zarządzania siecią.

“Wprowadzanie i rozwijanie nowych, cyfrowych technologii jest konieczne, jeżeli chcemy osiągać w przyszłości dobre wyniki. To również korzystne z punktu widzenia konsumentów, ponieważ dzięki tym zmianom będą mieli bezproblemowy dostęp do naszej oferty i usług niezależnie od tego, gdzie i w jaki sposób dokonują zakupów” – komentuje Mike Coupe, prezes Sainsbury’s.

Nowe technologie wspierają sprzedaż

Sainsbury’s już od pewnego czasu mocno inwestuje w unowocześnienie swojej sieci sprzedaży. Przykłady? Pod koniec 2014 roku sieć rozpoczęła testy nowej aplikacji mobilnej, która prowadzi klientów do wybranych produktów w sklepie i pozwala im zrobić zakupy bez stania w kolejce do kasy.

Wystarczy dodać produkty do koszyka poprzez aplikację w telefonie i pozwolić, by program poprowadził nas po sklepie niczym nawigacja satelitarna w terenie. Po znalezieniu wybranych produktów, wystarczy je zeskanować telefonem i zapłacić mobilnie stojąc jeszcze przy sklepowej półce. W ten sposób kolejki do kas, zmora każdego klienta supermarketu, już wkrótce mogą odejść do historii.

Dzięki nowej aplikacji, klienci będą też mogli zapełnić wirtualny koszyk używając urządzenia mobilnego, jeszcze przed pójściem do sklepu. W sklepie aplikacja błyskawicznie pokieruje klientów do wybranych produktów.

sainsbury elektroniczne etykiety technologie
Elektroniczne etykiety

Niedawno Sainsbury’s wprowadziło także w niektórych swoich sklepach cyfrowe etykiety. Jak przekonuje Jon Rudoe, dyrektor ds. technologii w sieci Sainsbury’s, wprowadzenie cyfrowych etykiet ma dwa podstawowe cele.

“Nowe rozwiązanie ma usprawnić i ułatwić pracę naszego personelu. Chodzi przede wszystkim o oszczędność czasu, który muszą normalnie poświęcić na ręczne wprowadzanie cen poszczególnych produktów znajdujących się w naszej ofercie. Drugim aspektem jest ekologia. Dzięki cyfrowym wyświetlaczom spadnie zapotrzebowanie na papierowe etykiety” – tłumaczy Jon Rudoe.

Cyfrowe etykiety bazują na technologii e-Ink, czyli cyfrowego tuszu. Ich działanie zarządzane jest przez centralny system, dzięki czemu ceny poszczególnych produktów znajdujących się na półkach mogą być w każdej chwili automatycznie zmienione. Oprogramowanie zawiera specjalne zabezpieczenia, które uniemożliwiają zmianę wpisów wyświetlających się na etykietach przez niepowołane osoby. Są także odporne na niskie temperatury, mogą więc być stosowane w chłodniach i zamrażalkach.

Siec supermarketów Sainsbury’s zajmuje trzecie miejsce pod względem udziału w brytyjskim rynku (16,4%), po Tesco (32%) i Asda (16,6% udziału). Sieć powstała ponad 130 lat temu i zatrudnia około 150 tys. osób w 769 sklepach.