Polski rynek dojrzewa do specjalizacji

Dom Mody Klif w Warszawie

Dom Mody Klif w Warszawie

Galerie handlowe kierowane do klienta masowego, oferujące szeroki wybór marek na ogromnych przestrzeniach, nie są już inwestycyjnymi „pewniakami”. Przykładem galerii, która w specjalizacji dostrzega potencjał do rozwoju jest warszawski Dom Mody Klif.

Rynek centrów handlowych w Polsce, szczególnie w dużych miastach, systematycznie nasyca się. Galerie kierowane do klienta masowego, oferujące szeroki wybór marek na ogromnych przestrzeniach, nie są już inwestycyjnym „pewniakiem”. Rozwój rynku z jednej strony i sytuacja globalnej gospodarki, hamująca dopływ świeżych marek do Polski sprawiły, że obiekty tego typu są obecnie niemal identyczne pod względem tenant mixu, a różnią je hipermarkety lub markety budowlane. W wyniku tego konsumenci, po początkowym zachłyśnięciu możliwościami oferowanymi przez galerie handlowe, stali się obecnie bardziej dojrzali, wyrobili sobie własne preferencje i oceniają obiekty handlowe bardziej surowo niż jeszcze przed kliku laty. Kartą przetargową w walce o klienta nie jest już uniwersalność, a umiejętność zaproponowania produktów i usług, które będą dopasowane do potrzeb grona być może węższego, ale bardziej lojalnego.

Marki dla wymagających

Przykładem galerii, która na tak rozumianej specjalizacji opiera swoją strategię rynkową, może być Dom Mody Klif w Warszawie. Centrum to istnieje od 16 lat i zdecydowanie wyróżnia się na handlowej mapie Warszawy. Strategia komercjalizacji obiektu zakłada tworzenie portfolio marek unikatowych i aspirujących, zajmujących wiodącą pozycję na światowym i polskim rynku mody, oferujących produkty o wysokim standardzie jakości. TruTrussardi, Pollini, MaxMara, Guess, Deni Cler, czy Pennyblack, to flagowi najemcy obecni w Klifie od wielu lat. Część marek, jak na przykład Baldinini, Betty Barclay, Apia czy Sportofino zdecydowało się na uruchomienie tu swoich jedynych warszawskich salonów. Struktura najmu Domu Mody Klif ewoluowała przez lata, a profil klienta uległ wyraźnemu ustabilizowaniu na wysokim poziomie dzięki pojawieniu się takich najemców jak: Adventure Sports (Peek Performance), Furla, COS, Napapijri, Cocinelle, Tommy Hilfiger, Bohoboco, Perfumeria Quality Missala. Dom Mody Klif stał się jedynym miejscem w Warszawie, gdzie pod jednym dachem można było i można nadal skorzystać z tak szerokiego wyboru najlepszych modowych marek odzieży damskiej i męskiej.

Butik Furla w Domu Mody Klif

Butik Furla w Domu Mody Klif

Unikatowe brandy

W roku 2014 oferta Domu Mody Klif wzbogaciła się między innymi o takie koncepty jak Lidia Kalita, Marciano Guess, Versace Collection, Michael Kors, Calvin Klein Jeans, Luisa Spagnoli, Delsey. Ubiegłoroczną premierą o szczególnym znaczeniu było otwarcie jedynego i pierwszego w Polsce salonu Twin-Set. W 2015 roku centrum przyjęło pod swój dach kolejne mocne brandy, które dodatkowo poszerzyły asortymentową ofertę Klifu. Branżę dziecięcą reprezentuje jedyny polski butik francuskiej marki Jacadi. Kategorię obuwie, swoim pierwszym warszawskim salonem, wzmocniła dynamicznie rozwijająca się rodzima marka Celebrity. W ofercie mody męskiej przybył Boss Store, natomiast w damskiej – Manila Grace. Warto także zauważyć, że zgodnie z rynkowymi trendami, warszawski Klif nie zapomina o sferze usługowej. W tym segmencie najnowszym nabytkiem centrum jest salon optyczny Perfect Vision.

Butik MaxMara w Domu Mody Klif

Butik MaxMara w Domu Mody Klif

Doświadczenie zakupowe

Jednak unikalna oferta, to nie jedyny wyróżnik Domu Mody Klif. Wymagający klienci tego centrum, przywiązują ogromną wagę do doświadczenia zakupowego jako całości. Dom Mody pod każdym względem oferuje usługi na najwyższym poziomie – od utrzymania czystości w obiekcie, poprzez dobór muzyki w pasażach i aromamarketing, aż po pakiet indywidualnych konsultacji czy bezpłatny serwis concierge. Synergia tych wszystkich elementów sprawia, że Klif jest miejscem, w którym zakupy są spójnie przyjemnym i luksusowym doznaniem.

Połączenie oferty i aspektów pozahandlowych pozwala zbudować lojalność zadowolonych klientów. W dzisiejszych czasach i realiach rynkowych, gdzie mamy do czynienia z malejącymi wskaźnikami footfall a jednocześnie rosnącą współodwiedzalnością konkurencyjnych centrów, to właśnie lojalność klientów jest największą przewagą konkurencyjną, na której galerie mogą budować swoją pozycję rynkową.

Tagi:

Reklama

Galeria Jurajska