Centrum handlowe, Shutterstock
Centrum handlowe, Shutterstock

Polska wciąż jest atrakcyjna dla nowych sieci handlowych, ale struktura branżowa najemców polskich centrów handlowych nie zmienia się znacząco – wynika z danych Colliers International. Obserwujemy jednak ciekawe zmiany zachodzące w innych obszarach, takie jak rosnąca popularność sprzedaży wielokanałowej („omnichannel”) czy nowe formy zagospodarowania przestrzeni handlowych w galeriach.

Firma Colliers International w ramach współpracy z PRCH Retail Research Forum przeprowadziła na koniec 2014 r. analizę najemców centrów handlowych zlokalizowanych w 15 największych polskich miastach. Badanie objęło trzy główne formaty handlowe: tradycyjne centra handlowe, parki handlowe i centra wyprzedażowe.

Struktura najemców

W analizowanych obiektach na koniec 2014 r. funkcjonowało ponad 17,2 tys. sklepów oraz punktów usługowych i gastronomicznych, a zatem o blisko 1 tys. więcej niż w analogicznym okresie 2013 r. Pomimo tego wzrostu, po przeprowadzeniu analizy struktury branżowej najemców nie stwierdziliśmy większych zmian w stosunku do lat ubiegłych. Największą grupę stanowią najemcy z branży mody, których udział podobnie jak rok wcześniej wyniósł 29 proc. Kolejne najbardziej popularne kategorie to usługi (14 proc.) oraz gastronomia (9 proc.). Także w przypadku poszczególnych formatów handlowych sytuacja na koniec 2014 r. wyglądała podobnie jak rok wcześniej. Najbardziej zróżnicowaną ofertą nadal charakteryzują się tradycyjne centra handlowe, których struktura zdominowana jest przez branże takie jak moda (28 proc.), usługi (15 proc.) oraz gastronomia (10 proc.). W przypadku dwóch pozostałych formatów handlowych mamy do czynienia z bardziej wyraźną przewagą jednego sektora. W parkach handlowych jest to wyposażenie wnętrz (38 proc.), a w centrach wyprzedażowych – moda (57 proc.).

40 nowych zagranicznych brandów

Polska nadal pozostaje atrakcyjną lokalizacją dla zagranicznych sieci handlowych. Świadczy o tym fakt, że podobnie jak w latach ubiegłych, w 2014 roku swój debiut miało blisko 40 zagranicznych marek. Ich struktura różniła się jednak nieco od odnotowanej w 2013 r. W minionym roku pojawiło się mniej marek luksusowych. Oprócz debiutów w branży mody w 2014 r. na rynek weszło kilka sieci z kategorii zdrowie i uroda, podczas gdy w roku poprzednim na drugim miejscu po modzie znalazły się art. dla dzieci. Większość debiutujących w 2014 r. sieci handlowych wybrało Warszawę na lokalizację swojego pierwszego sklepu, a najbardziej popularnym centrum handlowym okazała się Arkadia.

Wśród najciekawszych debiutów minionego roku wskazać można otwarcie w warszawskich Złotych Tarasach pierwszego w Europie ogólnodostępnego salonu Avon Studio, czy pierwszych regularnych sklepów hiszpańskiej sieci Desigual, która do tej pory posiadała w Polsce jedynie salony outletowe. Mocny debiut miała także turecka sieć oferująca artykuły wyposażenia wnętrz – English Home, która w 2014 r. otworzyła kilka sklepów w Polsce. Marki Samsung i Saturn stworzyły pierwszy wspólny punkt, natomiast sieci Lee i Wrangler zdecydowały się na uruchomienie salonów samodzielnych. Obecne dotychczas w Polsce sieci wprowadziły na rynek swoje nowe koncepty, takie jak: Adidas NEO, Calvin Klein Jeans, Calvin Klein Watches&Jewelry czy kawiarnia M&S Coffee To Go. Wśród innych nowości, które pojawiły się na rynku wskazać można takie marki, jak Kipling, Imaginarium, Sinequanone czy Kiko Milano.

Rozwój sektora e-commerce

Wraz z rozwojem sektora e-commerce, sieci handlowe budują strategie wielokanałowości sprzedaży („omnichannel”). Doskonałym przykładem jest sieć Avon, która prowadzi sprzedaż swoich produktów za pośrednictwem aż trzech kanałów – bezpośrednio, w sklepie internetowym oraz od 2014 r. również we wspomnianym powyżej pierwszym w Europie salonie stacjonarnym. Handel internetowy i tradycyjny przenikają się coraz bardziej . Co ciekawe, działa to w dwie strony. W 2014 r. uruchomiono m.in. internetowy sklep sieci Sephora czy wirtualną drogerię Rossmann, natomiast popularny sklep internetowy Zalando pojawił się na kilka dni w Złotych Tarasach w formie stacjonarnego pop-up store.

Obserwujemy również pewne zmiany w gospodarowaniu przestrzenią centrów handlowych. Pierwsze przykłady nowych form współpracy w przypadku tradycyjnych centrów handlowych to biuro coworkingowe (Galeria Katowicka, Galeria Bronowice), biblioteka (Manhattan w Gdańsku), oddział muzeum (Galeria Bronowice) czy punkt porad prawnych (Atrium Targówek). W centrach wyprzedażowych pojawia się z kolei coraz więcej placów zabaw dla dzieci czy sklepów nieposiadających oferty outletowej (np. apteka czy drogeria), a w parkach handlowych powstają kluby fitness. Wydaje się, że mogą to być pierwsze zwiastuny zmian jakościowych na rynku, który jest coraz bardziej wymagający. W konsekwencji centra handlowe muszą dopasowywać się do rosnących oczekiwań klientów i wciąż uatrakcyjniać swoja ofertę.

Autorem artykułu jest Agnieszka Luścińska, analityk, Dział Doradztwa i Badań Rynku, Colliers International