Grupa Napollo: przyszłość jest w convenience

Dorota Beltrani, dyrektora ds. komercjalizacji w Grupie Napollo

Dorota Beltrani, dyrektora ds. komercjalizacji w Grupie Napollo

W najbliższych latach największy potencjał wzrostu w sektorze obiektów handlowych nadal dotyczyć będzie miast poniżej 100 tys. mieszkańców oraz, selektywnie, dzielnic mieszkaniowych wielkich miast oraz ich przedmieść.

Z kolei najbardziej perspektywiczny format to obiekt mały, typu convenience, o powierzchni ok. 4-5 tys. mkw. Stanowi on, w przypadku wielkich miast, uzupełnienie dla strefy oddziaływania dużej galerii i znajduje się obok miejsca zamieszkania klienta. Natomiast dla małych miast, szczególnie poniżej 50 tys. mieszkańców, taki obiekt jest często jedyną nowoczesną formą handlu skupiającą kilka dużych i znanych sieci handlowych pod jednym dachem.

Obok wyboru odpowiedniej lokalizacji, sukces centrów convenience w dużej mierze zależy od antycypowania trendów konsumenckich. Zgodnie z analizami Grupy Napollo wykonanymi we współpracy z firmą doradczą PwC, perspektywa najbliższych lat wskazuje na jeszcze mocniejszy wzrost popularności, a co za tym idzie wzrost wydatków konsumentów, w kategoriach: odzież, obuwie, kosmetyki, dekoracja domu oraz niezmiennie żywność, której Polacy już nie kupują na zapas, a średnio kilka razy w miesiącu w mniejszych ilościach.

Rosnąca popularność formatu convenience idzie w parze z tymi preferencjami. Polacy chcą robić zakupy wygodnie i szybko. Wybierają zatem punkt handlowy, który jest blisko domu i który oferuje szeroki asortyment. Sieci handlowe, jak obserwujemy w ostatnich latach, znacznie ten asortyment rozbudowują. I tak np. obok oferty mody i akcesoriów, pojawia się wyposażenie domu, produkty z kategorii hobby i zabawki. W ten sposób, w małym centrum convenience, w którym działa 5-10 najemców, klient otrzymuje optymalne spektrum produktów istotnych z punktu widzenia codziennych zakupów jak i incydentalnych.

Jako deweloper centrów convenience obserwujemy niesłabnące zainteresowanie sieci handlowych tym formatem. Penetrują one coraz silniej najatrakcyjniejsze mikrorynki i nie wydaje się, aby w najbliższych latach na przykład rozwój kanału on-line ograniczył tę ekspansję. Oczywiście w dobrych lokalizacjach handlowych. W moim przekonaniu kanał off-line będzie nadal pełnił funkcję klasycznego miejsca zakupów, a dodatkowo platformy do porównania oferty oraz cen, odbioru towaru, a także będzie odgrywał bardzo istotną rolę w budowaniu wizerunku oraz wzmacnianiu rozpoznawalności i popularność marki.

Autorem artykułu jest Dorota Beltrani, Asset & Leasing Director, Grupa Napollo

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016