Colliers: jak wygląda oferta gastronomiczna w warszawskich centrach handlowych?

CH Arkadia po modernizacji

CH Arkadia – strefa food court

Największy wybór kawiarni i restauracji w Warszawie oferują: Arkadia, Galeria Mokotów, Złote Tarasy, Blue City, Wola Park, Atrium Promenada, CH Atrium Reduta, CH Atrium Targówek, Sadyba Best Mall i CH Janki – wynika z raportu firmy Colliers International „Smaczny biznes”, analizujący dostępną ofertę gastronomiczną w powyższych centrach handlowych oraz opinie klientów galerii na jej temat.

Warszawiacy odwiedzający analizowane centra handlowe mają do dyspozycji ponad 240 różnego rodzaju punktów gastronomicznych – zarówno restauracje i bary stanowiące 52% oferty jak i kawiarnie oraz lodziarnie (48%).

Największe pod względem ilości lokali strefy food court znajdują się w Złotych Tarasach, Blue City i CH Janki. Natomiast najbogatsze w punkty gastronomiczne pasaże są w Złotych Tarasach, Galerii Mokotów i Arkadii. W ostatnim czasie przebudowy i modernizacje stref gastronomicznych przeprowadzone zostały m.in. w Galerii Mokotów, Arkadii, Blue City, na ukończeniu jest także przebudowa strefy gastronomicznej w centrum handlowym Wola Park.

W strefach food court warszawskich centrów handlowych znajdziemy zazwyczaj bary fast food, bary z kuchnią azjatycką, włoską, meksykańską, polską a także ryby, kebaby, sałatki i kanapki. Restauracje działające w centrach handlowych oferują przede wszystkim kuchnie: włoską, azjatycką, amerykańską, polską oraz sushi. Regularne lokale za stolikami w pasażach to także kawiarnie, lodziarnie i pijalnie czekolady. Z wysp i stoisk gastronomicznych korzystają głównie kawiarnie, lodziarnie jak i najemcy oferujący mrożone jogurty i soki.

Mimo, że oferta gastronomiczna warszawskich centrów handlowych jest w znacznym stopniu powtarzalna to spotkamy także pewne innowacje, zarówno w zakresie samej oferty jak i formy obsługi. Do ciekawych przykładów zarejestrowanych przez autorów niniejszego raportu należą restauracja ze zdrową żywnością Ryż Ot To w centrum handlowym Reduta, Szare Bistro w sklepie wnętrzarskim AD Loving Home w Złotych Tarasach czy zewnętrzny czasowy kompleks gastronomiczny w formie „food trucks” zorganizowany w rozbudowywanym obecnie centrum handlowym Wola Park.

Nowoczesne strefy food court w Polsce znacznie się zmieniły na przestrzeni kilku ostatnich lat. Dawniej, jednolity i monotonny wystrój przypominał bardziej stołówkę lub kantynę niż miejsce na dobry posiłek, odpoczynek czy spotkanie ze znajomymi. Obecnie jest to bardzo zróżnicowana architektonicznie przestrzeń, dająca każdemu wybór swojego ulubionego miejsca na spożycie posiłku. W ramach food court tworzy się strefy dla rodzin z dziećmi czy dające możliwość konsumpcji przy blatach barowych, strefy zapewniające komfort i intymność rozmowy z osobą towarzyszącą, czy też te o charakterze kawiarnianym typu „lounge” z miękkimi siedziskami i stolikami kawowymi.

— Strefa gastronomiczna może się stać dla centrum handlowego indywidualną sub-kategorią oferty, reprezentującą mocny atrybut w postaci własnej tożsamości i marki. Przykładem takiego rozwiązania jest Trinity Kitchen w centrum handlowym Trinity Leeds zlokalizowanym w Wielkiej Brytanii, która oferuje eklektyczny mix typowych restauracji i kawiarni połączony z ofertą niezależnych barów i stoisk pojawiających się w centrum na zasadzie tymczasowych punktów gastronomicznych (pop up stores). O dobór menu dba kurator, a wieczorami scena Trinity Kitchen zmienia się w miejsce występów zarówno zespołów muzycznych jaki i utalentowanych klientów — mówi Marta Machus-Burek, Dyrektor ds. Strategii Handlowych w Colliers International.

Wyniki ankiety przeprowadzonej przez Colliers International wśród użytkowników warszawskich centrów handlowych, wskazują na rosnącą popularność „jedzenia poza domem”.

Najczęściej z oferty gastronomicznej centrów handlowych korzystają konsumenci z grupy wiekowej 26-40 lat. Podstawowym czynnikiem jaki skłania do skorzystania z oferty gastronomicznej centrów handlowych jest głód i chęć odpoczynku (81% ankietowanych).

Przy okazji robienia zakupów z gastronomii korzysta aż 78% ankietowanych, 8% w trakcie wyprawy do kina, a 6% łączy posiłek ze spotkaniami z przyjaciółmi. Wśród innych okazji zdarzały się także „lunch” lub „przerwa w podróży”. Zdecydowanie najczęściej ankietowani korzystają z oferty food court (60%), co powoduje, że średni czas posiłku wynosi jedynie 15-30 minut, co wpływa także na poziom wydatków – średnio 15-30 PLN na osobę. Użytkownikami stref food court są częściej mężczyźni niż kobiety.

Z kolei tylko 30% ankietowanych wymienia kawiarnie jako miejsce, z którego korzystają w centrach handlowych. Z kawiarni chętniej korzystają kobiety, przede wszystkim z grupy wiekowej 26-40 lat.

W przeprowadzonej ankiecie eksperci Colliers zapytali również o oczekiwane zmiany w zakresie gastronomii w centrach handlowych. Życzenia ankietowanych koncentrują się wokół dwóch aspektów – jakości jedzenia i wygody spożywania posiłków. W ankietach pojawiły się oczekiwania co do kuchni wegetariańskiej i wegańskiej, domowych obiadów, zdrowych przekąsek, zup dla dzieci.

Na równi z poprawą jakości jedzenia ankietowani życzyliby sobie wzrostu komfortu spożywania posiłków – większej ilości miejsc do siedzenia, dostosowania przestrzeni do potrzeb rodzin z dziećmi, toalet w bliskim sąsiedztwie stref gastronomicznych, a także takiej aranżacji food court, aby uzyskać atmosferę ciszy i spokoju.

— Konsumenci nie oczekują „rewolucji” ale przede wszystkim poprawy jakości potraw oraz lepszej funkcjonalności stref gastronomicznych tak, aby jedzenie w centrach handlowych stało się przyjemnością, a nie tylko koniecznością. Rzecz jasna niezbędne jest podejście indywidualne z uwagi na specyficzną lokalizację i profil każdego obiektu ale gastronomia to z pewnością ten czynnik, który może pozytywnie wyróżnić centrum handlowe na tle rosnącej konkurencji — komentuje Katarzyna Michnikowska, Starszy Analityk z Działu Doradztwa i Badań Rynku w Colliers International.

Reklama

Galeria Jurajska