Marek Noetzel, C&W o aktywnym retail asset management

Marek Noetzel, partner, dział powierzchni handlowych, Cushman & Wakefield

Marek Noetzel, partner, dział powierzchni handlowych, Cushman & Wakefield

Aktywny retail asset management to stała współpraca zarządcy i agenta z najemcami. Usługi agenta nie kończą się po podpisaniu umowy najmu, a zarządzanie nie wiąże się tylko z ochroną budynku, jego ubezpieczeniem, czy rozliczeniem mediów – mówi w rozmowie z portalem Retailnet Marek Noetzel, partner i dyrektor Działu Powierzchni Handlowych Cushman&Wakefield

Na czym polega nowa oferta C&W i czym się wyróżnia na tle konkurencji?

Przede wszystkim oferujemy kompleksową obsługę zlecenia. Jesteśmy zaangażowani w projekt od samego początku – już na etapie koncepcyjnym galerii handlowej. Pomagamy w wyborze lokalizacji, doradzamy inwestorowi podczas procesu zmiany planu miejscowego i uzyskania wszelkich pozwoleń. Weryfikujemy lub opracowujemy pełnobranżowy projekt budowlany galerii. Cały czas jesteśmy w kontakcie z zespołami projektantów i konsultantów, którzy znają rynek. Celem jest uniknięcie pułapek projektowych i zminimalizowanie ryzyka związanego z nadmiernymi kosztami. Pozwala to również na optymalne zaplanowanie powierzchni najmu i zredukowanie powierzchni mniej atrakcyjnej, którą trudniej wynająć. Najważniejsze jest takie przygotowanie projektu i całej koncepcji centrum handlowego, by projekt był efektywny finansowo. Model działania, który przyjęliśmy, został skutecznie sprawdzony przy wielu inwestycjach i przynosi wymierne korzyści dla właścicieli nieruchomości. To stanowi o naszej przewadze konkurencyjnej, dzięki której stale rośnie liczba naszych klientów. Obserwujemy coraz większe zainteresowanie tego typu usługami.

Jak pozyskać takiego klienta? Obecnie większość obiektów jest raczej na etapie rekomercjalizacji, rozbudowy i przebudowy?

Źródłem naszego sukcesu jest oferta usług określanych jako aktywny retail asset management czyli stała współpraca zarządcy i agenta z najemcami. Usługi agenta nie kończą się po podpisaniu umowy najmu, a zarządzanie nie wiąże się tylko z ochroną budynku, jego ubezpieczeniem, czy rozliczeniem mediów. To przede wszystkim bardzo aktywny kontakt z najemcami – monitorowanie wyników działalności całego obiektu, jak i poszczególnych najemców, reagowanie z wyprzedzeniem na sygnały od najemców, proponowanie rozwiązań obejmujących także relokację czy powiększenie powierzchni. Potrzeby najemców zmieniają się dynamicznie, trzeba umieć je zauważać i umiejętnie dostosowywać nasze działania, szczególnie podczas ekspansji marek i rozwoju działalności firm.

Na jakiego typu usługi doradcze jest teraz największe zapotrzebowanie?

Sporo zapytań dotyczy różnego rodzaju analiz. Przede wszystkim możliwości optymalnego wykorzystania terenu i potencjału danej lokalizacji. Wówczas przygotowujemy całą analizę finansową i rynkową. Ustalamy także wykonalność tego projektu. Klient zleca nam opracowanie koncepcji takiej powierzchni i doradzenie, czy inwestować w centrum handlowe, kompleks wielofunkcyjny np. z biurami, czy projekt mieszkaniowy. Są to kluczowe informacje dla inwestora, bo wszelkie zmiany po rozpoczęciu budowy są bardzo czasochłonne i kosztowne.

Jakie trendy obecnie dostrzega Pan na polskim rynku? Czy centra typu convenience nadal wiodą prym, jeśli chodzi o potencjał rozwoju?

To nadal bardzo widoczny trend. Realizujemy obecnie szereg takich projektów. Większość powstaje w miejscowościach mniejszych, gdzie nie ma miejsca na większą galerię handlową, ale jest zapotrzebowanie na nowoczesny handel. W takich lokalizacjach najlepiej sprawdzają się centra od 5-8 tys. mkw. powierzchni GLA odpowiadające głównie na potrzeby lokalnej społeczności oferujące podstawowe produkty.

Reklama

Galeria Jurajska