Blue Media: skąd bierze się fenomen płatności za pobraniem

Krystian Wesołowski z firmy Blue Media pisze, dlaczego sieci handlowe prowadzące sprzedaż internetową nie rezygnują z płatności za pobraniem. Blue Media są wystawcą Omnichannel Retailing Forum.

Branża e-commerce musi pamiętać o tym, co dla wielu wyda się niemożliwe, że nie każdy otrzymuje wynagrodzenie przelewem (a gotówką do ręki) oraz, że potencjalny klient nadal realizuje wszystkie płatności (za codzienne zakupy, opłaty, za paliwo na stacji benzynowej) – w gotówce. Dla wielu kupujących płatności za pobraniem są również wygodniejszym rozwiązanie, ponieważ nie trzeba wcześniej wykładać pieniędzy oraz stosunkowo łatwo zrezygnować z zakupu (np. w sytuacji, gdy przesyłka dotrze w stanie uszkodzonym, po długim okresie od zamówienia).

Wygoda dla kupujących

Płatności za pobraniem to idealne rozwiązanie dla tzw. kłopotliwych klientów – to oczywiście nie jest najbardziej wdzięczny typ klienta e-sklepu, ale się zdarza. To np. klienci, którzy zamawiają z dwóch sklepów jednocześnie, ale płacą tylko temu, którego przesyłka dojdzie szybciej. Są to też osoby, które nie mają zaufania do operatorów płatności lub z zasady nie robią przedpłaty nieznanemu sklepowi.

krystian wesolowski blue media
Krystian Wesołowski, Blue Media

Z drugiej strony, wielu kupujących online, zwłaszcza wśród osób starszych, nie zna płatności typu pay by link, BLIK czy szybki przelew lub nie potrafi się nimi posługiwać. Potrafią i czują się bezpiecznie, klikając w sklepie, wypełniając formularz i oczekując na kuriera. Siła przyzwyczajeń jest wciąż bardzo mocna w polskim ecommerce.

Związki płatności z logistyką

Płatności za pobraniem są silnie powiązane z usługami logistycznymi. A standardem jest, że łatwiej negocjować lepsze stawki, rozmawiając z firmami logistycznymi o pakiecie usług. Decydując się na współpracę zarówno w zakresie transportu, jak i płatności z jednym dostawcą, właściciele e-sklepów mogą liczyć na lepsze ceny.

Płatności za pobraniem mają też swoją specyfikę. Nie wymagają posiadania konta lub nie pozostawiają śladów transakcji na koncie bankowym. Co oznacza, że gotówką u kuriera może zapłacić nawet dziecko nieposiadające konta, albo że mąż czy żona jeśli o zakupach nie ma się dowiedzieć druga strona.

Wraz ze wzrostem zaufania do zakupów w sieci, coraz większą znajomością różnych systemów płatności oraz zaangażowaniem sklepów w promocję przedpłaty odsetek osób płacących za pobraniem będzie malał.

Cały artykuł autorstwa Krystiana Wesołowskiego zostanie opublikowany w najbliższym numerze Omnichannel Retailing Magazine.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.