przelewy24 one-click

Konsekwentnie postępujący rozwój technologiczny oraz zmiany przyzwyczajeń konsumentów sprawiają, że liczba osób robiących zakupy przez Internet każdego roku jest coraz większa, a co za tym idzie, dynamicznie rośnie konkurencja na rynku e-commerce – pisze Jacek Kinecki, Dyrektor Sprzedaży Ecommerce Przelewy24.

Trend ten potwierdzony jest licznymi badaniami: raport „E-commerce w Polsce 2016” przygotowany przez Gemius dla eCommerce Polska wskazał, że w sieci kupuje prawie połowa, bo aż 48 proc., internautów, według badania CBOS, przynajmniej raz kupiła coś w ten sposób ponad połowa ogółu dorosłych (53 proc., czyli 81 proc. użytkowników Internetu). Od 2008 roku każda z tych grup zwiększyła się mniej więcej o połowę.

Dlaczego, biorąc pod uwagę te trendy, tak wiele polskich e-sklepów upada? Powodów jest kilka.

Nieprawidłowy wybór silnika sklepu

Sklep internetowy musi oddziaływać na klienta zachęcająco, wyglądać estetycznie i funkcjonować intuicyjnie. Kolosalne znaczenie ma więc odpowiedni wybór silnika sklepu, czyli decyzja o skorzystaniu z oferty gotowych platform e-commerce lub indywidualne stworzenie rozwiązania sklepowego. Decyzja związana z wdrożeniem danej platformy powinna być poprzedzona szczegółową analizą własnych potrzeb, weryfikacją rynku i przemyślanym biznesplanem.

Przy prowadzeniu małego lub średniego sklepu, ograniczonym budżecie i braku zaplecza technologicznego (działu IT) warto skłonić się ku rozwiązaniu „open source”, czyli skorzystać z gotowych rozwiązań sklepowych. Wiążą się z tym pewne ograniczenia funkcjonalne, ponieważ w dużej mierze (w tańszych opcjach) narzucane są gotowe schematy transakcyjne. Zbudowanie sklepu zaprojektowanego na zamówienie gwarantuje z kolei pełną dowolność w zakresie funkcjonalności i personalizacji witryny, oznacza jednak zaangażowanie do projektu specjalistę e-commerce, programistę lub współpracę z firmą zewnętrzną, co tym samym generuje wyższe koszty.

Zignorowanie kanału mobile

Kolejnym ważnym aspektem prawidłowego funkcjonowania sklepu internetowego, jest jego responsywność, czyli dostosowanie do urządzeń mobilnych, takich jak smartfon i tablet. Znaczenie tego sektora w sprzedaży stale rośnie, dlatego pominięcie strony lub aplikacji mobilnej w strategii rozwoju sklepu online, stanowi poważne niedopatrzenie. Przedsiębiorcy muszą dostosować się do ciągle ewoluującego w stronę mobile konsumenta, dla którego smartfon jest nieodzowną częścią życia. Potwierdza to badanie mShopper, z którego wynika, że osoby, które kupują już mobilnie zapowiadają utrzymanie lub wzrost swoich wydatków (80 proc.). Wśród osób, które jeszcze nie spróbowały zakupów mobilnych, 46 proc. planuje w najbliższym czasie taką transakcję przeprowadzić.

Głównym czynnikiem hamującym sprzedaż mobilną w Polsce, był brak praktycznych narzędzi w zakresie obsługi płatności. Rodzimi operatorzy, w odpowiedzi na potrzeby użytkowników Internetu, charakteryzujących się dążeniem do ciągłego podnoszenia komfortu życia i skoncentrowanych na optymalizacji czasu,  wyszli im naprzeciw wdrażając innowacyjne metody płatności w kanale mobile. Dla płatności w aplikacjach dostępne są nowoczesne biblioteki mobilne, pozwalające realizować transakcje natychmiastowe wewnątrz aplikacji zarówno przelewem bankowym, jak i kartą kredytową. Usługa OneClick, dostępna w aplikacjach mobilnych i na stronach RWD, gwarantuje możliwość dokonania zakupu w Internecie za pomocą dosłownie jednego kliknięcia. Charakteryzuje się ona brakiem konieczności zakładania konta w systemie operatora płatności i każdorazowego uzupełniania danych transakcyjnych w procesie zakupowym. Doskonale sprawdza się też BLIK, dzięki któremu transakcja sprowadza się do wpisania jednorazowego, generowanego losowo, 6-cyfrowego kodu bezpośrednio na poziomie koszyka i potwierdzenie go na własnym smartfonie. De facto płatności mobilne są skazane na sukces, skoro w Polsce na jeden komputer stacjonarny przypada statystycznie 1,5 urządzenia mobilnego.

Autorem tekstu jest Jacek Kinecki, Dyrektor Sprzedaży Ecommerce Przelewy24. Całość zostanie opublikowana w najbliższym numerze Shopping Center Poland Magazine.