Leroy Merlin: do 2025 roku sklepy stacjonarne staną się showroomami

Technologiczna rewolucja w życiu człowieka sprawiła, że rola tradycyjnych, stacjonarnych sklepów ulega zmianie. Coraz częściej wizyta w sklepie nie jest związana z zamiarem bezpośredniego zakupu.

Klienci chętnie korzystają z oferty wielokanałowej sprzedaży, postrzegając sklepy stacjonarne jako jeden z elementów zakupowej układanki, opisywanej jako showrooming, ROTOPO (ang. Research Online, Test Offline, Purchase Online) czy ROPO (ang. Research Online, Purchase Offline). A jak będzie wyglądał handel w 2025 roku?

Według najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie sieci Leroy Merlin Polska w ramach wdrożenia mobilnej platformy „Mobility” dedykowanej obsłudze sprzedażowej i budowaniu relacji z klientami w niedalekiej przyszłości rola sklepów stacjonarnych zmieni się, a sam fakt nabycia produktu w sklepie nie będzie najważniejszym powodem do takich odwiedzin (wskazuje tak niecałe 1/3 badanych).

Showrooming na topie

W 2025 roku według własnych przewidywań konsumenci będą odwiedzać sklepy stacjonarne przede wszystkim, by na żywo obejrzeć produkt (odpowiedziało tak ponad 63 proc. badanych) lub skorzystać z oferowanych na miejscu promocji (nieco ponad 34 proc. wskazań). To dwie korzyści, które jeszcze długo będą stanowić o sile i wartości sklepów stacjonarnych, a które uzupełniają – możliwość zasięgnięcia porady bezpośrednio u sprzedawcy czy porównania produktów.

Zakupy przyszłości będą w dużej mierze hybrydowe, jednak można sklasyfikować je za pomocą kilku stałych schematów. Sprzedawcy coraz częściej będą musieli zmierzyć się ze zjawiskami takimi jak ROTOPO, ROPO i showrooming. 17,5 proc. ankietowanych wskazuje, że w trakcie zakupów w przyszłości będzie działać według schematu ROTOPO (ang. Research Online, Test Offline, Purchase Online). Taktyka ta zakłada wyszukanie produktów w internecie, sprawdzenie ich w sklepie stacjonarnym oraz dokonania zakupu w sklepie on-line. Ta sama liczba badanych – 17,5 proc. – opowiada się za ROPO (ang. Research Online, Purchase Offline). Według tej ścieżki zakupowej najpierw należy znaleźć produkt w sieci, a następnie zakupić go w sklepie stacjonarnym. Nieco mniejszą popularnością cieszy się tzw. showrooming – 15 proc. ankietowanych uważa, że w trakcie zakupów najpierw będzie oglądać produkty w sklepach stacjonarnych a następnie kupować je w sieci. Tym samym ponad 2/3 badanych (67,4 proc.) wskazuje na istotną rolę sklepów stacjonarnych w procesie zakupów w przyszłości.

Zakupy tradycyjne w nowoczesnej odsłonie

W przyszłości handlowcy staną przed jeszcze jednym nie lada wyzwaniem – ponad połowa badanych przyznała, że w 2025 roku będzie oczekiwać od sprzedawców sklepów stacjonarnych uzyskania dodatkowych korzyści z zakupów. 40 proc. ankietowanych stwierdziło, że klient przyszłości będzie wymagał od sprzedawcy większej pomocy w szybkiej realizacji zakupów oraz uzyskania od niego informacji, których nie znajdzie w internecie czy gazetce promocyjnej. 1/3 badanych uważa, że sprzedawca w sklepie przyszłości stanie się ekspertem – to on zweryfikuje informacje o produkcie pochodzące z internetu czy z ust znajomych. Te oczekiwania klientów wpłyną na przedefiniowanie roli sprzedawcy, któremu bliżej będzie do doradcy czy konsultanta sprzedaży.

Nie tylko „face to face”

Idea wielokanałowej sprzedaży i budowania społeczności wokół sklepów będzie wymagała różnorodnych cyfrowych narzędzi komunikacji z klientem – komunikatorów, e-maili, aplikacji mobilnych. 40 proc. badanych uważa, że za 10 lat kontakt w sprawie oferty czy np. zgłoszenie reklamacji będzie odbywać się przez komunikatory internetowe, a kolejnych aż 36 proc. ankietowanych wskazuje, że najchętniej taki kontakt nawiążą przez aplikacje mobilne. Z kolei ponad jedna trzecia respondentów jako kluczową wskazuje komunikację bezpośrednią, twarzą w twarz ze sprzedawcą. W świetle powyższych badań nieuniknionym wydaje się być coraz szersze otwieranie się na wielopoziomowy i różny pod względem technologicznym kontakt z klientem.

Podsumowując wyniki powyższych badań, w niedalekiej przyszłości można spodziewać się zmiany tradycyjnej roli sklepów stacjonarnych na centra relacji, w których klient będzie mógł zapoznać się z produktem bezpośrednio, zasięgając jednocześnie opinii konsultanta sprzedaży. Te nowe role – sklepów i sprzedawców – będą wspierały technologie, w tym rozwiązania mobilne, będące pomostem pomiędzy handlem tradycyjnym a internetowym.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl