Marketplace odgrywa ważną rolę w strategii omnichannel

Synthica

Czerpanie zysków ze sklepu internetowego już nie jest tak proste jak kiedyś, gdy handlować można było wszystkim, a konkurencja w sieci była niewielka. W obecności w internecie dużych platform marketplace, indywidualne sklepy mogą próbować z nimi walczyć albo zacząć na nich sprzedawać swoje produkty – pisze Joanna Giętkowska, CMO w firmie Szpiegomat.

W ramach umieszczenia produktów na platformie typu marketplace (np. Amazon, Allegro czy eBay), handlujący w sieci otrzymują możliwość dotarcia do sporej grupy odbiorców, a nawet poszerzenia swojego zasięgu o klientów zagranicznych. Platformy pozwalają na dobre wypozycjonowanie produktów (jeszcze większe za dodatkową opłatą) i oszczędności na marketingu oraz obsłudze klienta. To dzięki temu sprzedawcy zauważają zyski szybciej niż w przypadku prowadzenia indywidualnego sklepu, pomimo regularnie naliczanej przez platformę prowizji.

Sprawia to, że sprzedawcy coraz częściej rezygnują z zakładania lub rozwijania własnych sklepów. Czy słusznie? Niekoniecznie. Całkowite wycofanie się ze sprzedaży przez sklep na rzecz platformy może być strzałem w kolano z wielu przyczyn.

Wiedza o kliencie

Nie ma nic bardziej wartościowego w handlu niż wiedza o rynku i klientach. Niestety, wystawianie produktów na platformie nie sprzyja budowaniu relacji z konsumentem, gdyż jego dane są w większości dostępne tylko dla właściciela serwisu.  A przecież podtrzymanie lojalnych klientów jest dużo tańsze od pozyskiwania nowych. Co więcej, cenne informacje o klientach, zbierane przez sklepy internetowe wspomagają działania marketingowe, np. umożliwia wysyłkę spersonalizowanych maili albo zaproponowanie rabatów od interesujących ich produktów.

Dla sprzedawców, którzy obsługują również klientów biznesowych, posiadanie własnego sklepu jest wręcz obowiązkowe. Aukcje na platformach nie wzbudzają u tej grupy klientów tak dużego zaufania jak bezpośredni zakup przez sklep i możliwość rozmowy ze sprzedawcą.

Tożsamość marki

Posiadanie własnego sklepu daje też możliwość budowania tożsamości marki. Na platformie sprzedający jest tylko jednym z wielu wystawiających często ten sam produkt, co pozostali. Za dodatkową opłatą może wyróżnić swoją ofertę, jednak przez cały czas działa pod marką serwisu i podlega jego ograniczeniom.

Posiadanie indywidualnego sklepu umożliwia natomiast pełną personalizację i modyfikację opisów (np. dodanie krótkich filmów, które lepiej sprzedadzą produkt albo wyświetlanie określonej treści tylko niektórym grupom klientów). To również szansa na utrzymanie stałej polityki cenowej marki. Należy pamiętać, że wejście na bardzo konkurencyjną cenowo platformę z taką samą ceną, jak w sklepie, niesie ze sobą ryzyko porażki.

Różne kanały reklamy

Sprzedając wyłącznie poprzez platformy, sprzedawcy ograniczają się tylko do pewnej części rynku. Szkoda tracić w ten sposób okazję na promowanie się w innych kanałach, takich jak porównywarki cenowe, reklamy na Google Adwords, media społecznościowe i różnego rodzaju portale oraz remarketing, które będa kierować na adres e-sklepu. Co więcej, wyświetlane w takich kanałach treści można personalizować, co pozwala na podwyższenie ich skuteczności. Nie bez znaczenia jest też fakt, że pomiar ruchu z reklam wyświetlanych poprzez wymienione kanały jest znacznie bardziej transparentny niż na platformach.
Własna polityka

Posiadanie własnego sklepu oznacza również większą swobodę i możliwość wypracowania własnej polityki sklepu. Platformy narzucają sprzedawcom swoje warunki. Poza określonymi w umowie prowizjami są to również opłaty za dodatkowe usługi i wdrażanie kar za niedostosowanie się do polityki serwisu, w tym nawet blokowanie sprzedawców za np. negatywne komentarze od klientów. Nie oszukujmy się- najczęściej regulaminy platform stoją po stronie konsumenta, co niejako zachęca klientów do znajdowania luk w prawie (np. przetestowania i zwrotu towaru bez większej przyczyny). Często w takich sytuacjach obciążony zostaje sprzedawca, który po jakimś czasie może odnotować spore straty.

Autorką tekstu jest Joanna Giętkowska, CMO w firmie Szpiegomat.

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn

PARTNER MIESIĄCA RETAILNET.PL

Nowa Stacja, wszystko w jednym miejscu.

Nowa Stacja w Pruszkowie to nowoczesne centrum, które doskonale wpisuje się w potrzeby współczesnych konsumentów.