Szacunki mówią, że dzięki wdrożeniu DSM (Digital Single Market) europejska gospodarka całościowo może zyskać nawet 415 mld Euro. W 2015 r. udział e-commerce w PKB Unii Europejskiej szacowany był na 2,59 proc., w 2020 roku wartość ta ma być nawet dwa razy większa – pisze Hans Hoffmann, Director International Sales, Sofort GmbH.

Aktualnie ponad połowa transakcji transgranicznych jest blokowana (tzw. geobloking) i nie może dojść do skutku, co jest jawną i istotną barierą w cyfrowej integracji gospodarek państw UE. Dzięki ujednoliceniu porządku prawnego, firmy mogłyby zaoszczędzić na usługach kancelarii prawnych i tłumaczeniach, dzięki harmonizacji prawa i regulacji na poszczególnych rynkach. Zakupy przez Internet to również oszczędność. Szacunki także pokazują, że dzięki e-commerce konsumenci w UE na zakupy wydają mniej aż o 11 mld Euro niż by wydawali robiąc te same zakupy wyłącznie w sklepach tradycyjnych. Dlatego też inwestowanie w rozwój handlu internetowego stał się jednym ze strategicznych celów gospodarczych Unii.

DSM nie polega wyłącznie na znoszeniu istniejących barier – zakłada również szereg inwestycji w rozwój technologii i infrastruktury. Sama Komisja Europejska ogłosiła, że realizację DSM będzie chciała wesprzeć potężną kwotą 50 mld Euro. Pierwsze szacunki mówią, że dzięki wdrożeniu DSM europejska gospodarka całościowo może zyskać nawet 415 miliardów Euro. Do tego oczywiście większe możliwości rozwoju będą miały firmy operujące dotychczas wyłącznie na rynkach poszczególnych państw członkowskich. Finalnie zyskać mają konsumenci – poprzez zwiększenie konkurencyjności w Internecie, dostępności dóbr, poprawę infrastruktury technologicznej, ujednolicenie prawa, nowe miejsca pracy.

Koniec geoblokowania

Digital Single Market to potężny, wielowarstwowy projekt dotyczący różnych powiązanych ze sobą elementów. Jednym z kroków na drodze do jego realizacji ma być zakończenie nieuprawnionego geoblokowania, które zdaniem Komisji Europejskiej jest formą dyskryminacji ze względu na kraj zamieszkiwania. W efekcie zostałaby skasowana możliwość segmentacji i ograniczania oferty danego dostawcy cyfrowych produktów i usług, zależnie od kraju.

Ponadto w planach znajduje się położenie większego nacisku na respektowanie praw konsumenckich. Chodzi tu szczególnie o doprecyzowanie czym są nieuczciwe praktyki w przypadku handlu przez Internet (w tym zapisy w regulaminie, prawo zwrotu, informacje o przedsiębiorcy, promocje, prawo reklamowe etc.).

Wolna konkurencja w internecie

W przypadku integracji gospodarczej istotne jest stworzenie przepisów antymonopolowych, chroniących rynek i gwarantujących wolną konkurencję. Stąd naturalnie podobne regulacje mają być wprowadzone dla europejskiego e-commerce i prace nad nimi są już w toku. Z tym także powiązane są plany zmian w obszarze VAT dla transgranicznego e-handlu. W związku z różnymi stawkami tego podatku na poszczególnych rynkach, planowane jest upowszechnienie jednego wspólnego mechanizmu rejestracji transakcji i płatności, upraszczających procedury, a także ulepszenia procesu kontroli podatkowej w przypadku transakcji transgranicznych, czy nawet zwolnienie z VAT w przypadku zakupów za niewielkie kwoty.

W ramach tworzenia jednolitego rynku cyfrowego w Unii Europejskiej planowane także inwestycje w infrastrukturę. Przede wszystkim chodzi tu o wspieranie wdrażania sieci 5G oraz darmowego dostępu do Wi-Fi w miejscach publicznych. Istotnym elementem jest także dążenie do standaryzacji, aby wszystkie urządzenia były w stanie połączyć się i udostępniać dane między sobą – niezależnie od producenta czy systemu operacyjnego.

Dynamiczne tempo zmian

Wszystkie główne założenia Digital Single Market zgodnie z planem mają być wprowadzone do 2020 roku. To bardzo wyraźny znak, który pokazuje jak dla Unii Europejskiej istotny jest rozwój gospodarki elektronicznej oraz stworzenie ram prawnych ją wspierającą. Nie ma się co dziwić – jeśli w 2015 r. udział e-commerce w PKB Unii Europejskiej szacowany był na 2,59 proc., to w 2020 roku wartość ta ma być nawet dwa razy większa.

Wydaje się również, że podobna dynamika przyrostu znaczenia e-commerce będzie się utrzymywać także w latach następnych. Chyba żadna gałąź gospodarki nie rozwija się tak dynamicznie. Co dodatkowo ważne, przez to że jest to relatywnie nowy obszar działalności gospodarczej, który ciągle się zmienia, stwarza to konieczność wypracowania odpowiedniego ładu prawnego dla tego wycinka naszej rzeczywistości.

Autorem tekstu jest Hans Hoffmann, Director International Sales, Sofort GmbH.