Tradycyjne sklepy z branży FMCG zyskują groźnego rywala

Jak wynika z badań supermarketu online Frisco.pl, przeważająca część Polaków, bo aż 60 proc., ma negatywny stosunek do zakupów w sklepach stacjonarnych. 40 proc. uważa długie wycieczki do hipermarketów za męczące, a u 20 proc. wywołują silną irytację.

Błądzenie między alejkami sklepowymi coraz bardziej drażni nowoczesnych klientów, dla których najważniejsza jest szybkość i wygoda kupowania – a tego nie zaznają w tradycyjnych sklepach. U rosnącej części społeczeństwa wiążą się one wyłącznie z negatywnymi skojarzeniami. Nic dziwnego – nie tylko napotykamy w nich wiele przeszkód, ale także nierzadko stykamy się z absurdalnymi sytuacjami. Poobijane i przebrane przez dziesiątki rąk owoce? Dodawanie do koszyka nieplanowanych produktów? Co najbardziej drażni nas podczas zakupów spożywczych w sklepach stacjonarnych? Oto 3 największe koszmary kupujących: 51 proc.: długie kolejki do kas, 48 proc.: tłum ludzi i hałas, 28 proc.: błądzenie między półkami i alejkami.

– Czasochłonne wyprawy do hipermarketów na duże zakupy spożywcze coraz bardziej stają się raczej przykrym obowiązkiem, niż sposobem na miłe spędzenie czasu. W przypadku kobiet, do których zwykle należy odpowiedzialność za tego typu sprawunki, już prawie połowa otwarcie przyznaje, że zniechęca się na samą myśl o dźwiganiu ciężkich siatek. Do tego dochodzą długie kolejki do kas, które nie tylko powodują w nas irytację, ale także zabierają cenny czas – mówi Tomasz Dębowski, Dyrektor Marketingu Frisco.pl.

Internetowa alternatywa

Na uciążliwości, z jakimi wiążą się zakupy w hipermarketach stacjonarnych, istnieje jednak wygodne rozwiązanie. Supermarkety internetowe zyskują w Polsce coraz większe grono zwolenników nie bez powodu.

· Dla 56 proc. Polaków ich największą zaletą jest odciążenie od noszenia ciężkich siatek. Nie musimy już pchać ciężkiego wózka, przeładowywać wypchanych po brzegi siat do bagażnika samochodu, a następnie wnosić ich przynajmniej kilka razy na 4 piętro, aby dostać się do mieszkania;

· W zakupach spożywczych online wygodę i szybkość docenia 53 proc. badanych, którzy nie muszą już krążyć między alejkami w poszukiwaniu płatków śniadaniowych czy soku pomidorowego. Produktów szukają przez stronę i szybko dodają je do e-koszyka bez niepotrzebnego błądzenia;

· Prawie połowa z nas (45 proc.) uważa także, że pozwalają one na oszczędność czasu, który zamiast na zakupy możemy przeznaczyć na to, co naprawdę ważne czy przyjemne, jak i pieniędzy, bo ceny często kształtują się na poziomie hipermarketów.

– W zakupach spożywczych online nie chodzi już tylko o unikanie często kuriozalnych sytuacji, jakie mogą nas spotkać w hipermarketach czy dyskontach, ale o dużo istotniejsze czynniki, takie jak oszczędność czasu i pieniędzy, która jest ważna dla 45 proc. badanych – mówi Tomasz Dębowski, Dyrektor Marketingu Frisco.pl. – Wzrost zainteresowania e-supermarketami potwierdzają również badania: w 2016 roku, już niemal co czwarty obywatel Unii Europejskiej zrobił zakupy spożywcze online. Widzimy to również po dynamicznie rosnącej liczbie naszych Klientów, która w ubiegłym roku wzrosła o połowę – dodaje Dębowski.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn