Robert Pełka, prezes Marro

Jak projektować nowoczesne centrum handlowe, żeby wyróżnić się na tle pozostałych obiektów komercyjnych? Kilka podpowiedzi podsuwa CH Wola Park, która po modernizacji odsłoniła zupełnie nowe oblicze. Tu jak w soczewce skupiają się najważniejsze trendy, które wyznaczają kierunek aranżowania nowoczesnych centrów handlowych.

Rośnie konkurencja między centrami handlowymi, a wraz z nią potrzeba przyciągnięcia i zatrzymania klienta. Ci są z kolei coraz bardziej świadomi i jednocześnie znużeni dotychczasową formułą, a więc ich oczekiwania także rosną. Wyraźnie wyczuwalna jest potrzeba nowych bodźców i nowych funkcji.

– Celem jest stworzenie przestrzeni, w której czujemy się przyjemnie i która jest dla nas przyjazna, tzn. zaprojektowana z myślą o naszych potrzebach – mówi dla Retailnet.pl Robert Pełka, prezes firmy Marro, która specjalizuje się w realizacjach komercyjnych. Marro jest partnerem merytorycznym Shopping Center Forum 2017 CEE Edition.

Galerie handlowe coraz częściej mają ambicję, żeby spełniać więcej funkcji niż tylko ta konsumpcyjna. Dzięki temu powstają przestrzenie przyjazne nie tylko dla kupujących, a obok roli towarzyskiej, gastronomicznej, towarzyskiej czy rozrywkowej pojawia się też nowa… co-workingowa.

W warszawskim CH Wola Park (na drugim piętrze) na powierzchni 300 mkw. powstała przestrzeń, w której można pracować, uczyć się a nawet zorganizować biznesowe spotkanie. Projekt wnętrza stworzyła pracownia architektoniczna Mocolocco z Krakowa. Korzystanie ze strefy jest bezpłatne, a użytkownicy mają do dyspozycji nie tylko wygodne fotele i stoły, czy sprzyjające koncentracji oświetlenie, ale też: bezpłatne Wi-Fi, ładowarki indukcyjne i tradycyjne oraz ekrany z wyjściem HDMI do wyświetlania prezentacji, a także drukarkę.

– Inwestorowi zależało na wykreowaniu nowej strefy, połączonej funkcjonalnie z food-courtem. Miała służyć klientom szukającym spokojnego miejsca do pracy, spotkań biznesowych i szeroko rozumianego coworkingu – tak obecnie popularnego w związku ze zmianami technologicznymi tworzącymi nowy system i sposób pracy – mówi Karolina Tkocz, architekt z Mocolocco.

Stonowany, profesjonalny charakter

Przestrzeń została zaprojektowana zarówno z myślą o freelancerach szukających osobności i skupienia, jak i o osobach, które szukają wygodnego miejsca na zawodowe spotkanie.

Część stanowisk zaprojektowano w formie lóż wydzielonych ażurowymi przegrodami, część zaś pozostała otwarta tworząc klimat kawiarniany. Elementem charakterystycznym są wykonane na zamówienie drewniane konstrukcje – „domki”, wyposażone w wygodne, tapicerowane sofy, stoły do pracy i ekrany z wyjściem HDMI, na których można wyświetlić prezentację. – Zależało nam na wykreowaniu poczucia intymności – wyjaśnia architekt  Karolina Tkocz. Przytulności dodaje także oświetlenie – zadbano o to, żeby światło nie było rażące oraz aby oświetlało miejsca pracy z wielu stron.

Meble to wygodne i zachęcające do spoczynku siedziska – zróżnicowane kolorystycznie i formalnie, ale z zachowaniem spójnego charakteru i wykończenia. Pojedyncze akcenty kolorystyczne (fotele i krzesła True Design, pufy Arper) dekorują przestrzeń, zachowując zarazem jej stonowany, profesjonalny charakter.

W kontekście tej realizacji nie sposób nie wspomnieć też o szwedzkiej marce Bolon określanej często mianem awangardy w świecie wykładzin. Punktem wyjścia dla jej projektantów jest przekonanie, że nawet w przestrzeniach o dużym natężeniu ruchu podłoga nie musi być tylko i wyłącznie funkcjonalnym, obowiązkowym (więc i często nudnym) tłem dla bardziej wyrafinowanych form, ale że sama w sobie zasługuje na uwagę. I na wysunięcie na pierwszy plan.

Podłogi tkane z winylowej nici są projektowane przede wszystkim z myślą o przestrzeniach biurowych, hotelowych, komercyjnych. Oprócz gotowych kolekcji oferuje także rozwiązania, które wspierają twórczą swobodę architektów. – Wykładzina Bolon daje bardzo atrakcyjny efekt, zachowując jednocześnie wszelkie parametry umożliwiające stosowanie jej w obiektach użyteczności publicznej – uzasadnia wybór architekt Karolina Tkocz. Zaproponowana kolorystyka (biel i czerń) dała możliwość wydzielenia kolorystycznego stref i komunikacji.

W strefie co-workingu w CH Wola Park wyraźnie widoczny jest jeszcze jeden trend: zieleń. W sytuacji, kiedy niemożliwe jest stworzenie naturalnego ogrodu i zapewnienie wymagającym roślinom optymalnych warunków rozwoju (nasłonecznienie, wilgotność, etc.), popularnym rozwiązaniem jest sztuczna roślinność. Dużo ciekawsze wrażenie robi… mech. Zielone panele zainstalowane na wybranych ścianach, na pełnej ich wysokości dają o wiele bardziej autentyczny efekt.

Inne elementy kojarzące się z naturą to zawieszone nad strefą co-workingu chmury wykonane z metalowej siatki (Magis Cloud) i lampy nawiązujące kształtem do ptaków w locie (Brokis Night Birds).

Efekt finalny w dużej mierze jest wynikiem sprawnej współpracy między inwestorem, architektami i wykonawcą. – Inwestor był otwarty na nowe rozwiązania i trendy wnętrzarskie. Zaakceptował odważne rozwiązania projektowe – zarówno te materiałowe, jak i kolorystyczne – a także dał nam możliwość zastosowania wysokiej jakości materiałów wykończeniowych – podkreśla architekt Karolina Tkocz. – Z perspektywy architekta doceniamy też fakt, że całość została zrealizowana w 100 proc. zgodnie z projektem.

O Marro

Marro to firma z 25-letnim doświadczeniem w realizacji projektów biurowych i w centrach handlowych. W zespole są m.in.: architekci, koordynatorzy i konstruktorzy posiadający dogłębną wiedzę o tym, jak stworzyć dobrą i przyjazną, a jednocześnie efektowną i funkcjonalną część wspólną w centrum handlowym. W gronie klientów znajdują się m.in.: Posnania, Galeria Morena, Aleja Bielany, Arkadia, Galeria Mokotów, Serenada, Arkady.

Marro oferuje zarówno gotowe rozwiązania (pełne spektrum mebli kontraktowych, wykładziny, oświetlenie, panele ścienne i sufitowe, elementy outdoorowe), jak i możliwość wykonania na zamówienie niestandardowych projektów takich jak np. lady recepcyjne, ściany działowe, place zabaw, czy bardziej skomplikowane struktury (jak np. przyciągająca wzrok ogromna instalacja z dębowej sklejki, zaprojektowana przez architektów z Saguez & Partners i Sud Groupe, składająca się z 63 elementów wygiętych w 3 płaszczyznach, a każdy o długości 3 m).