Fissman: 2 mln dolarów na rozwój w Polsce

Inna Ilienko, Prezes Zarządu Fissman Sp. z o.o.

– W 2019 roku chcemy ruszyć z ekspansją w największych miastach w Polsce. Myślę, że docelowo w ciągu najbliższych trzech lat uda nam się otworzyć w sumie 20 sklepów stacjonarnych – mówi w wywiadzie dla Retailnet.pl Inna Ilienko, Prezes Zarządu Fissman Sp. z o.o.

Fissman to duńska sieć oferująca ponad 3 tys. różnych naczyń i akcesoriów kuchennych do użytku domowego oraz adresowanych dla restauracji, kawiarni i barów.

Retailnet.pl: – Sieć Fissman to obecnie ponad 240 sklepów na całym świecie zlokalizowanych m.in. w Niemczech, na Łotwie, Ukrainie, w Rosji i Kazachstanie. Od lutego jesteście obecni także w Polsce. To był naturalny kierunek dla Waszego rozwoju?

Inna Ilienko, Fissman: – Firma Fissman powstała w 2008 roku i działa już na wielu rynkach na świecie. Po prowadzonej z sukcesem ekspansji m.in. na Ukrainie, w Kazahstanie, czy w Rosji, wejście na kolejny rynek było dla nas oczywiste. Polski rynek nasycony jest produktami typu home decor, dlatego dostrzegliśmy miejsce dla rozwoju naszego konceptu.

Jestem przekonana, że produkty oferowane przez markę Fissman będą wyjątkowo interesujące dla polskich klientów. W ofercie mamy blisko 3 tys. różnych naczyń i akcesoriów kuchennych zarówno dla użytku domowego, jak i do korzystania w restauracjach, kawiarniach, czy barach. W Polsce nie mamy konkurencji w tym segmencie, dlatego wierzymy w sukces naszego konceptu.

Ekspansję zaczęliście od Warszawy. Co dalej?

– Naszą ekspansję w Polsce zaczynamy od budowania siatki sprzedaży w Warszawie. W lutym otworzyliśmy pierwszy sklep w Polsce, który zlokalizowany jest w Centrum Handlowym Wola Park, a w maju wejdziemy do CH Blue City, gdzie zajmiemy lokal o powierzchni 81 mkw. na pierwszym piętrze.

W planach mamy wejście do kolejnych, przynajmniej 3-4 obiektów w Warszawie. Prowadzimy zaawansowane rozmowy m.in. z przedstawicielami Unibail-Rodamco oraz Apsys. W 2019 roku chcemy ruszyć z ekspansją w największych miastach w Polsce. Myślę, że docelowo w ciągu najbliższych trzech lat uda nam się otworzyć w sumie 20 sklepów stacjonarnych.

Fissman w Wola Parku
Fissman w Wola Parku

O jakiej wielkości lokalach rozmawiacie z wynajmującymi?

– Obecnie poszukujemy salonów o powierzchni handlowej 50, 80, a nawet 100  mkw. Mimo bardzo szerokiej oferty naszej marki, na takiej powierzchni handlowej skutecznie udaje się nam wyeksponować możliwie dużo produktów przy jednoczesnym dbaniu o estetykę ekspozycji i wygodę odwiedzających nas klientów.

Niemniej jednak na razie testujemy nasz koncept w Polsce. Potrzebujemy czasu, by przyciągnąć do nas klientów i poznać ich preferencje zakupowe. Jeśli nasz koncept się sprawdzi, będziemy powiększać nasze salony i otwierać sklepy o jeszcze większej powierzchni handlowej.

Widzi Pani zainteresowanie marką Fissman?

– Jesteśmy nową marką w Polsce, więc potrzebujemy czasu, by przekonać do siebie zarządców centrów handlowych. Jak już wspomniałam, pierwszym centrum handlowym, które otworzyło dla nas drzwi był Wola Park. Rozmowy z jej właścicielem, czyli IKEA Centers, trwały około 6 miesięcy. Na szczęście negocjacje zakończyły się pomyślnie i dziś możemy przywitać naszych klientów w salonie o powierzchni 58,5 mkw.

Ile planujecie przeznaczyć na inwestycje w Polsce?

– Na obecnym etapie trudno jest nam oszacować, ile wyniosą nas koszty otwarcia i utrzymania kolejnych salonów w Polsce. Wszystko będzie zależało od tego, do których lokalizacji uda nam się wejść i gdzie ostatecznie otworzymy kolejne sklepy. Według wstępnych szacunków Arunas Masenaus, właściciela sieci Fissman, w ciągu pięciu lat na rozwój w Polsce zostanie przeznaczone od 1,5 do 2 milionów dolarów.

Zainwestujecie także w sklep internetowy w naszym kraju?

– Decyzję o otwarciu e-sklepu w Polsce podejmiemy dopiero po lepszym poznaniu polskiego rynku, czyli otwarciu przynajmniej 3-4 sklepów stacjonarnych. Liczymy, że uda się to jeszcze w tym roku.

Rozmawiała: Ewelina Nawrot

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn

PARTNER MIESIĄCA RETAILNET.PL

Nowa Stacja, wszystko w jednym miejscu.

Nowa Stacja w Pruszkowie to nowoczesne centrum, które doskonale wpisuje się w potrzeby współczesnych konsumentów.