Przyszłość handlu: shoowroomy, drony i chatboty

handel-personalizacja-microsoft

Technologia wkroczyła w nasze życie już dawno temu. Zwłaszcza internet, bez którego dzisiaj nie sposób wyobrazić sobie działania jakiejkolwiek gałęzi gospodarki.

Ostatnie badania Trusted Shops wykazały, że 93 proc, polskich internautów kupiło coś online w przeciągu minionych sześciu miesięcy. Jak wpłynie to na handel za 5 albo 10 lat?

– Nowe i szybsze opcje dostaw, bezobsługowe sklepy, showroomy czy wirtualni asystenci jeszcze bardziej napędzają machinę handlu. Wszystko to odbywa się jednak kosztem zmniejszenia zapotrzebowania na zatrudnianie ludzi, co stanowi ogromne wyzwanie dla branży logistyki i handlu. Właściciele sklepów muszą śledzić trendy, szybko dostosowywać ofertę do nowych potrzeb klientów. Rozwiązania jeszcze kilka lat temu uznawane za science fiction już za chwilę mogą przyczynić się do wygrania bitwy o e-konsumenta – tłumaczy Anna Rak, Country Manager Trusted Shops.

Sklepy zamknięte, shoowroomy z opcją odbioru otwarte

Powoli przyzwyczajamy się do wizji sklepów zamkniętych w niedziele. Dlatego specjaliści sieci handlowych robią wszystko by zminimalizować straty z tym związane. Ciekawym pomysłem jest otwarcie salonów zwanych showroomami, gdzie można przymierzać i zamówić odpowiedni towar, jednak nie można go kupić w tradycyjny sposób. Tego typu działania mogą doprowadzić do sytuacji, w której za kilka lat wchodząc do sklepu zobaczymy już tylko innych klientów. Nie będzie natomiast ekspedientek, ochrony i innych osób z obsługi. Jest to bardzo prawdopodobna wizja, ponieważ testy tego typu sklepów już trwają.

Pierwszy taki sklep na świecie

Amazon Go to pierwszy w pełni samoobsługowy sklep. Nie trzeba tu czekać w kolejce do kasy, aby zapłacić za zakupy. Wystarczy zainstalować odpowiednią aplikację, wejść do sklepu, a interesujące nas produkty wsadzić do koszyka. Potem po prostu wychodzimy. Produkty przeniesione przez nas z półek do koszyka zostaną automatycznie dodane do naszego rachunku, który zostanie uregulowany poprzez aplikacje i np. podpiętą do naszego konta kartę kredytową. Jeżeli zrezygnujemy z jakiegoś towaru i odłożymy go na półkę to zostanie on błyskawicznie usunięty z naszej listy zakupów.

Za działanie tego niezwykłego (na razie) sklepu odpowiada technologia „just walk out”. Jest to system oparty na rozwiązaniach, które wykorzystuje się w również jeszcze testowanych, autonomicznych samochodach. Chodzi tu o komputerowe czujniki i kamery, których jest mnóstwo w sklepie. W tej chwili, w Amazon Go można kupić podstawowe artykuły spożywcze oraz gotowe do spożycia posiłki. Sklep został otwarty w 2017 roku w Seattle. Kto wie, czy w razie sukcesu i ekspansji tego typu technologii za kilka lat czymś niespotykanym będzie sklep, gdzie za ladą spotkamy człowieka?

Dostawa dronem? To już nie science fiction

Aktualnie zamówienie produktu, czas realizacji jak i dostawa zajmują średnio dwa, trzy dni. Już wkrótce czas dostawy może skrócić się do kilku minut. A wszystko za sprawą dostawy za pomocą dronów. Obecnie trwają testy tej technologii. Pierwsze słowo należało, podobnie jak w przypadku bezobsługowego sklepu, do Amazona. Dostarczanym do klienta towarem była książka, a cała operacja zajęła zaledwie trzynaście minut. Cała sztuka polega na dostarczeniu przesyłki do lokalnego magazynu, poczty czy sortowni. Stamtąd zamiast listonosza czy kuriera paczkę dostarczy dron. Być może za pięć lub dziesięć lat będzie to standardowym sposobem wysyłki.

Wyszukiwarki już niedługo mogą być przeszłością

Wyszukiwarka Google jest obecnie jednym z najczęściej używanych narzędzi do porównywania interesujących nas ofert oraz źródłem przydatnych opinii i recenzji. Konsumenci m.in. wyszukują oceny poszczególnych produktów, pytają o pracodawcę czy porównują ceny. W tym momencie ciężko to sobie wyobrazić, ale za jakiś czas czerpanie informacji za pomocą wyszukiwarki może stać się przeszłością. Obecnie na rynku istnieją już wirtualni asystenci, z którymi możemy komunikować się werbalnie, a należą do nich m.in. Amazon Alexa, Apple Siri czy Google Home. Wuszukiwanie informacji czy zakupy poprzez rozmowę z wirtualnym asystentem usprawniają wykonywanie codziennych czynności i pomagają zaoszczędzić czas. W przyszłości możemy oczekiwać, że asystenci podadzą nam nie tylko odpowiedź na nasze zapytanie, ale zagregują dostępne wyniki i dostosują je do naszych potrzeb. W tym celu technologie te będą potrzebowały funkcjonalności, które umożliwią im jakościową ocenę stron internetowych, firm i produktów oraz odpowiednie priorytetyzowanie wyników wyszukiwania. W związku z tym znaczenie ocen klientów prawdopodobnie wzrośnie, ponieważ recenzje te są jednym z kryteriów, które asystent mógłby wykorzystać przy doborze swoich rekomendacji.

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn

POLECANE ARTYKUŁY