M. Frątczak, CBRE: jesteśmy w stanie określić dokładny profil klienta danej galerii

Magdalena Frątczak, Head of Retail, CBRE

Nie wiedząc kim jest klient danego centrum, ciężko nawet ustawić politykę marketingową i informacyjną. A zadaniem centrów handlowych jest wyprzedzenie ruchu klienta – mówi w rozmowie z redakcją Retailnet.pl Magdalena Frątczak, Head of Retail, CBRE.

CBRE jest partnerem merytorycznym Shopping Center Forum CEE Exhibition & Conference.

Ze zmianami na rynku i postępującą digitalizacją nierozerwalnie wiążą się zagadnienia analizy danych i dostarczenia klientom jak najbardziej spersonalizowanej oferty, celnie trafiającej w ich gusta.

Magdalena Frątczak: Zarządcy centrów handlowych coraz lepiej rozumieją, jak istotna – zarówno przy budowie nowego obiektu, jak i rozbudowie czy rekomercjalizacji już istniejącego – jest dogłębna analiza potrzeb i zachowań odwiedzających ich klientów. Dlatego stworzyliśmy specjalne narzędzie – Calibrate. Dzięki niemu jesteśmy w stanie określić dokładny profil klienta danej galerii. Oczywiście nie będziemy znali tej osoby z imienia i nazwiska, ale będziemy wiedzieli ile mniej więcej ma lat, gdzie mieszka i pracuje, co kupuje i jakie konkurencyjne galerie odwiedza. To bardzo cenna wiedza. Na tej podstawie właściciele centrów handlowych mogą w precyzyjny sposób budować optymalny tenant- mix lub też tak budować kampanie marketingowe aby były one dedykowane do bardzo określonej grupy klientów centrum.

Posiadając informacje o klientach nie tylko łatwiej zbudować odpowiedni tenant-mix, ale także zaoferować im dodatkowe usługi i udogodnienia? 

MF: Oczywiście. Zanim klient jeszcze pomyśli, że musi wybrać się na zakupy, już powinien być do nich zachęcany. Tutaj z pomocą przychodzą mobilne aplikacje i social media, za pośrednictwem których można poinformować ich o nadchodzących wydarzeniach, obecnych promocjach, czy nowych najemcach. Pewne rzeczy, niezależnie od rozwoju nowych technologii, pozostają jednak niezmienne. Dla klientów centrum handlowego liczy się przede wszystkim jego oferta, dogodna lokalizacja, intuicyjny plan przestrzenny, wygodny dojazd i parkowanie.

Krokiem naprzód jest idea placemakingu, czyli wieloaspektowa koncepcja kształtowania przestrzeni publicznej wokół centrów handlowych.

MF: Faktycznie jest to coraz istotniejszy trend. Wartość nieruchomości jest ściśle związana z jej otoczeniem. Dobrze zagospodarowana i przyjazna przestrzeń przyciąga także więcej ludzi, co wpływa na poziom odwiedzalności danej galerii. Dlatego inwestorzy  przykładają coraz większą wagę do tej koncepcji. Wystarczy podać przykłady Jupitera, Bohemy, Elektrowni Powiśle, Konesera, Portu Praskiego czy Manufaktury. Te projekty łączą wiele funkcji w jednym miejscu, dzięki czemu wtapiają się w tkankę miejską i zmieniają całą okolicę. To poważne inwestycje, na które wcześniej nie było pieniędzy. Wraz z dojrzewaniem polskiego rynku, takich projektów będzie jednak coraz więcej. Dzięki temu możemy już czerpać wzorce od najlepszych i zmieniać oblicza polskich miast.

Rozmawiał: Łukasz Izakowski

Pełen zapis rozmowy można przeczytać w czerwcowym numerze Shopping Center Poland Magazine.

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn

POLECANE ARTYKUŁY