Primark – debiut mocno wyczekiwany

Informacja o wejściu Primarka do Polski wywołała spore poruszenie, i to nie tylko wewnątrz branży. Trudno się temu dziwić. Primark to jedna z najbardziej znanych sieciówek na świecie.

W Polsce jej fenomen polega na tym, że niewiele osób tak naprawdę robiło w niej zakupy, całkiem sporo ją zna, ale jeszcze więcej czeka na pierwszy sklep nad Wisłą. A ten, według nieoficjalnych informacji, zadebiutuje w powstającej na warszawskich Bielanach Galerii Młociny i zajmie powierzchnię ok. 7 tys. mkw. Eksperci mówią jednym głosem – to murowany kandydat do zgarnięcia tytułu w kategorii debiut roku. I mimo wielu niewiadomych, jednego można być pewnym, otwarcie pierwszego polskiego Primarka przyciągnie tłumy.

Najpierw świat…

Na całym świecie Primark dał się poznać jako marka, która bardzo umiejętnie łączy niezłe wzornictwo z bardzo szeroką ofertą odzieży, dodatków i akcesoriów sprzedawanych w naprawdę niskich cenach. Na półkach w Primarku znajdziemy też kosmetyki, artykuły wyposażenia wnętrz, a nawet słodycze. Specjalnościami sieci należącej do koncernu spożywczego Associated British Foods – kojarzonego m.in. z produkcji herbaty Twinings – jest też nieustanne rotowanie ofertą, częste przeceny i wyprzedaże. Na Wyspach Brytyjskich często mawia się, że każdy choć trochę kocha Primarka. W samej Wielkiej Brytanii marka ma ponad 170 sklepów. Do tego dochodzi 38 sklepów w Irlandii, gdzie sieć funkcjonuje pod nazwą Pennys.

Analitycy rynkowi podkreślają, że założony w 1969 roku w Dublinie odzieżowy gigant najpierw postawił na rozwój na bardziej zamożnych rynkach. Pierwsze salony na kontynencie debiutowały w 2006 roku w Hiszpanii. Dziś jest ich tam ponad 40. W tym jeden z najbardziej okazałych, położony w Madrycie i zajmujący 12,3 tys. mkw. Największy Primark został jednak na Wyspach, leży na Market Street w Manchesterze i ma prawie 14 tys. mkw. Po Półwyspie Iberyjskim marka zdecydowała się na podbój Niemiec, Francji, Portugalii, Austrii, Belgii i Włoch. Istotne, było również pojawienie się Primarka na rynku amerykańskim.

… teraz Polska

W drugiej połowie lipca pierwszy informację o tym, że plany wejścia Primarka na polski rynek się konkretyzują podał „Puls Biznesu”. Obecnie, irlandzka sieć ma „po cichu” negocjować kontrakty na pierwsze sklepy nad Wisłą. Pomimo tego, że na razie brak jakiegokolwiek oficjalnego potwierdzenia, głosy z rynku jednoznacznie wskazują – z debiutem będziemy mieli do czynienia na warszawskich Młocinach. Później przyjdzie czas na kolejne otwarcia, w tym m.in. w stolicy Małopolski. Wiadomo, że przymiarki Primarka do Polski trwały od pewnego czasu. Nie da się ukryć, że podobnie jak dla wielu innych globalnych marek, rynek nad Wisłą nie jest dla Irlandczyków rynkiem pierwszego wyboru. Jest za to kolejnym, naturalnym krokiem na drodze ekspansji w Europie Środkowo-Wschodniej. I takim właśnie regionalnym centrum, z którego sieć może prowadzić operacje w regionie, ma być lokalizacja w Polsce.

Efekt Primarka

Pewne jest, że gdziekolwiek pojawi się Primark z miejsca stanie się najemcą strategicznym. Równie pewne jest, że wygeneruje znaczny ruch bez względu na to, w jakiej części obiektu uruchomi salon. Z punktu widzenia pozostałych najemców, funkcjonowanie pod jednym dachem z irlandzkim gigantem będzie wielkim plusem. W praktyce zależność jest dość prosta – jest Primark, jest wzrost odwiedzających. A ten, według ostrożnych szacunków, w centrach w których pojawiła się sieciówka może sięgać nawet 30 proc.

Zdaniem komentatorów, to ostatni dzwonek na dobre wejście Primarka do Polski. Rynek dojrzał, jest w znacznym stopniu nasycony, a dane za ostatnie półroczne jasno pokazują, że mamy do czynienia z jego wyraźnym „schładzaniem”. Deweloperzy z roku na rok oddawać będą coraz mniej dużych galerii handlowych. Przez to znalezienie dobrej powierzchni na duży sklep będzie coraz trudniejszym zadaniem.

Dokładne plany Primarka dotyczące Polski i regionu powinniśmy poznać w najbliższych tygodniach. Poza nieoficjalnymi informacjami dotyczącymi premierowego sklepu w Galerii Młociny oraz pozostałych lokalizacji wziętych na celownik przez irlandzką markę, wielką niewiadomą pozostaje też to, czy sieć zdecyduje się uruchomić w Polsce sprzedaż w Internecie.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl