Scott Dwyer: Atrium przechodzi fundamentalne zmiany

scott-dwyer-atrium

Cztery lata temu mieliśmy w portfolio 150 projektów, teraz niecałe 40. Wartość portfela pozostała jednak na podobnym poziomie. Nasza strategia nie koncentruje się na sprzedaży bądź kupnie kolejnych centrów handlowych, ale na zwiększeniu ich wartości – mówi w wywiadzie udzielonym redakcji Retailnet.pl Scott Dwyer, COO Grupy Atrium.

Retailnet: Ostatnie miesiące to jeden z najgorętszych okresów w historii Waszej firmy. Oddanie do użytku trzech rozbudowanych obiektów i gigantyczna transakcja przejęcia kolejnego obiektu handlowego za ponad 300 mln euro. I to wszystko wydarzyło się w jednym mieście, w ciągu jednego miesiąca.

Scott Dwyer: Nie da się ukryć, że był to dla nas intensywny okres. Trzy lata temu rozpoczęliśmy etapową przebudowę Atrium Promenada. W połowie października mogliśmy zaprezentować kolejne efekty naszych prac. Oddaliśmy do użytku 13,2 tys. mkw  nowej powierzchni handlowej z bogatą ofertą modową w 44 nowych salonach, a także nową strefą food court. Ogólny plan dalszych prac został niedawno zatwierdzony, więc projekt będzie kontynuowany w najbliższej przyszłości. Powstaną dwa kolejne skrzydła o łącznej powierzchni ok. 40 tys. mkw.

Po zakończeniu całej inwestycji, nasze centrum  będzie miało powierzchnię ok. 90 tys. mkw. Chcemy wyróżniać się na tle konkurencji wielkością oferowanych lokali. Zależy nam, żeby w Promenadzie sieci handlowe otwierały swoje flagowe sklepy, żeby tutaj pokazywały nowe koncepty i wyznaczały nowe trendy w handlu.

Po Promenadzie przyszła pora na otwarcie zmodernizowanego i powiększonego centrum handlowego Atrium Targówek w Warszawie.

SD: Tak, remodeling i rozbudowę tego centrum zakończyliśmy jeszcze pod koniec października. Obiekt zyskał dodatkowe 8,6 tys. mkw. odnowionej powierzchni handlowej, nową aleję modową z 32 sklepami i premierową ofertą 27 marek, polskich i międzynarodowych. W przypadku Targówka naszym celem było powiększenie głównej alei modowej między innymi dla Zary i H & M. Odnowiona i rozbudowana została również strefa food court. Teraz obiekt dysponuje 60 tys. mkw. powierzchni GLA. Warto podkreślić, że rozbudowa została zakończona w 12 miesięcy. Już myślimy jednak o kolejnych etapach modernizacji tego centrum tak, żeby zarówno najemcy jak i konsumenci czuli się w nim maksymalnie komfortowo.

Dla Atrium od zawsze najważniejszymi rynkami były Polska, Czechy i Słowacja, które stanowią obecnie  90 proc. wartości naszego portfolio. Ze środków pozyskanych ze sprzedaży naszych nieruchomości w Rumunii i na Węgrzech sfinansowaliśmy zakup kompleksu handlowego Wars Sawa Junior.

Ostatnim akordem tego gorącego okresu była finalizacja transakcji przejęcia warszawskiego kompleksu handlowego Wars Sawa Junior za kwotę 301,5 mln euro. Jaki jest Wasz plan na to miejsce?

SD: Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółach, dopiero co staliśmy się właścicielem tego obiektu. Plany mamy jednak ambitne. To miejsce ma niebywały potencjał, a co ważne jest zlokalizowane w samym centrum Warszawy. Rocznie ten obiekt  odwiedza ponad 60 milionów osób. Nie ma takiego drugiego miejsca w stolicy, a być może i w całej Polsce. Najważniejszym wyzwaniem będzie podniesienie prestiżu tego obiektu, oraz rozpowszechnienie tej lokalizacji jako jednego z najważniejszych miejsc handlowych. Nie musimy się jednak spieszyć. Mamy plany, ale najpierw musimy porozmawiać ze wszystkimi zainteresowanymi stronami i wspólnie stworzyć niepowtarzalną przestrzeń miejską. Patrzymy na ten projekt w perspektywie nie kilku, a bardziej kilkunastu lat.

To odległa perspektywa. Jakie są w takim razie najbliższe plany inwestycyjne Atrium?

SD: Zakończyliśmy realizację pierwszego etapu modernizacji warszawskiej Reduty. Uruchomiliśmy już w Warszawie kino Cinema3D, otwarty został także nowoczesny klub fitness, czynny całą dobę przez siedem dni w tygodniu. Centrum powiększyło się o ponad 4 tys. mkw  zyskując nową strefę leisure&entertainment. Zgodnie z definicją „third place”, chcemy stworzyć w tej lokalizacji coś więcej, niż destynację zakupową. Rozrywka i rekreacja stanowią coraz ważniejszy segment dla centrów handlowych. Patrząc szerzej i biorąc pod uwagę jak rozwija się ten region Warszawy – zarówno jeżeli chodzi o biura jak i inwestycje mieszkaniowe, z pewnością będziemy chcieli w dalszych etapach zaoferować w Reducie lepszą i bogatszą ofertę gastronomiczną oraz rozrywkową

Atrium Promenada
Atrium Promenada

Wszystkie projekty, o których rozmawiamy, zlokalizowane są w Warszawie. Takie działanie nie może być przypadkowe?

SD: Warszawa to absolutny lider w Polsce pod względem wielkości handlu i potencjału siły nabywczej mieszkańców. To tutaj powstają nowe trendy. Jest jednak również drugi powód. W Warszawie mamy po prostu najpilniejsze potrzeby jeżeli chodzi o modernizację i rozbudowę naszych centrów. Najstarsze obiekty w stolicy mają po ok. 20 lat, te w  innych miastach są młodsze o 4-5 lat. Dlatego faktycznie w pierwszej kolejności skupiamy się na projektach zlokalizowanych w stolicy. To oczywiście nie oznacza, że zapominamy o innych miastach.

Warto pamiętać, że pierwszym projektem, który wpisuje się w naszą strategię rozbudowy i modernizacji obiektów, była inwestycja związana z Atrium Copernicus w Toruniu. To centrum rozbudowaliśmy  aż o 17 tys. mkw. Wszystkie projekty staramy się prowadzić zgodnie z logiką biznesową i aktualnymi potrzebami. Jako firma przechodzimy obecnie fundamentalne zmiany. Dojrzeliśmy. Po wielu latach obecności na polskim rynku naszym celem jest wejście na nowy, wyższy poziom. Warszawskie projekty są tego najlepszym przykładem. Mówiąc wprost, stawiamy na jakość i skuteczność działania, a nie liczbę projektów.

Możemy się w takim razie spodziewać kolejnych ruchów w Waszym portfelu nieruchomości?

SD: W biznesie wszystko jest możliwe. Cztery lata temu mieliśmy w portfolio 150 projektów, teraz 34. Wartość portfela pozostała jednak na podobnym poziomie. Nasza strategia nie koncentruje się na sprzedaży bądź kupnie kolejnych centrów handlowych, ale na zwiększeniu ich wartości. Drugą istotną dla nas kwestią jest także geografia. Dla Atrium od zawsze najważniejszymi rynkami były Polska, Czechy i Słowacja, które stanowią obecnie  90 proc. wartości naszego portfolio. Ze środków pozyskanych ze sprzedaży naszych nieruchomości w Rumunii i na Węgrzech sfinansowaliśmy zakup kompleksu handlowego Wars Sawa Junior.

Nie wszystkie obiekty, które posiadamy w portfolio, wpisują się w naszą długofalową strategię. Zastanawiamy się nad ich przyszłością, nie wszędzie możliwa jest rozbudowa, nie zawsze ma to także sens. Patrzymy na nasze inwestycje długofalowo. Zrobimy wszystko co konieczne, żeby zwiększyć ich jakość, a co za tym idzie wartość.

Rozmawiali: Łukasz Izakowski i Wojciech Wojnowski.

Cały wywiad można przeczytać w grudniowym numerze Shopping Center Poland Magazine.

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn

POLECANE ARTYKUŁY