Krzysztof Apostolidis: największym wyzwaniem jest pierwsza inwestycja

Oddanie do użytku Sukcesji, najnowszego centrum handlowo-rozrywkowego w Łodzi, niejako zamknęło w mieście rynek nowoczesnych powierzchni handlowych na dłuższy okres – mówi Krzysztof Apostolidis, Inwestor na łódzkim rynku nieruchomości komercyjnych.

Retailnet.pl Ma Pan różnorodne doświadczenia na rynku nieruchomości komercyjnych. Najpierw była rewitalizacja secesyjnej kamienicy w centrum Łodzi, potem pierwszy w mieście biurowiec klasy A, nowoczesne centrum logistyczne, wreszcie Centrum Handlowo-Rozrywkowe Sukcesja. Które z tych przedsięwzięć było największym wyzwaniem?

Krzysztof Apostolidis: Zawsze jest nim pierwsza inwestycja. Metaforyzując, to trochę tak jak z pierwszym dzieckiem w rodzinie. W naszym przypadku była to gruntowna rewitalizacja ponadstuletniej kamienicy przy ul. Piotrkowskiej z przeznaczeniem na centrum biurowe. Zaczynaliśmy prawie 30 lat temu, w 1989 roku, w diametralnie innej rzeczywistości niż dzisiaj. Rynek nowoczesnych nieruchomości komercyjnych – biurowych, handlowych czy logistycznych – w Polsce jeszcze praktycznie nie istniał. Podobnie jak inni przedsiębiorcy, uczyliśmy się niemal od podstaw inwestowania, a później zarządzania nieruchomościami – czasami na własnych lub cudzych błędach. Rewitalizacja zabytkowego obiektu, obwarowana rozmaitymi ograniczeniami, stanowiła wysoko ustawioną poprzeczkę. Tym większa satysfakcja, że udało się nam stworzyć atrakcyjnie zagospodarowaną i przyjazną przestrzeń, uchodzącą za jedną z wizytówek Łodzi.

Z kolejnymi było już łatwiej?

Mijałbym się z prawdą, gdybym powiedział, że kolejne przedsięwzięcia nie były wyzwaniami. Oczywiście były. Każdy z tych projektów wiązał się jednak z innymi, w zależności od zewnętrznych uwarunkowań, które przecież się zmieniały. Przed laty kluczowe było zdobycie gruntu pod budowę oraz uporanie się z barierami biurokratycznymi, jak na przykład uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy. Dziś mamy do czynienia z rynkiem znacznie dojrzalszym, ale też o wiele bardziej nasyconym, co siłą rzeczy stawia przed inwestorami nowe wyzwania.

A ryzyko? Który sektor nieruchomości komercyjnych wiąże się z największym?

Przedsiębiorczość, nie tylko w branży nieruchomości komercyjnych, jest nierozerwalnie związana z ryzykiem. Żaden przedsiębiorca, w tym inwestor, nie ma stuprocentowej gwarancji sukcesu, zwłaszcza że niejednokrotnie o losach tego czy innego przedsięwzięcia biznesowego decydują chociażby zmieniające się uregulowania prawne. Mimo to trzeba podejmować ryzyko, bo – że zacytuję twórcę Facebooka Marka Zuckerberga – „jedyną strategią skazaną na porażkę jest niepodejmowanie ryzyka”. Sam często powtarzam, że kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.

Większość tych inwestycji powstała w Łodzi, mimo że łódzki rynek nieruchomości komercyjnych uchodzi za trudny. Czy dziś, z perspektywy doświadczeń, ponownie postawiłby Pan na Łódź?

Oczywiście, że tak. Przede wszystkim dlatego, że wierzę w to miasto i widzę jego ogromny potencjał. Łódź bardzo się zmieniła i w dalszym ciągu się zmienia, pod wieloma zresztą względami. Ale nie ukrywam, że w grę wchodzą również powody emocjonalne, które – wbrew pozorom – bywają częstym impulsem do rozwoju biznesu i nie tylko. Jestem łodzianinem od czterech pokoleń, tu stawiałem pierwsze kroki jako przedsiębiorca. Inwestowanie właśnie w Łodzi jest dla mnie czymś w rodzaju naturalnej powinności.

Mówi Pan o potencjale Łodzi. Czy dotyczy on również rynku nowoczesnych powierzchni handlowych? Słowem, jest tu jeszcze miejsce na kolejne centrum handlowe?

W mojej opinii dzisiaj nie ma w Łodzi miejsca na kolejny duży obiekt tego typu. Zgodnie podzielają ją zresztą eksperci w branży nieruchomości komercyjnych. Oddanie do użytku Sukcesji, najnowszego centrum handlowo-rozrywkowego w mieście, niejako zamknęło łódzki rynek nowoczesnych powierzchni handlowych na dłuższy okres. Na jakdługi? Myślę, że nikt odpowiedzialny nie podejmie się obecnie postawienia takiej prognozy. Zależy to od zbyt wielu czynników, w tym koniunktury zarówno w Polsce, jak i Europie.

Władze Łodzi zdają się dostrzegać nasycenie miasta centrami handlowymi. Łódzcy radni przystopowali plany budowy Plaza Łódź. W przestrzeni komercyjnej Nowego Centrum Łodzi też nie przewiduje się funkcji handlowych…

Nie mnie oceniać decyzję łódzkich radnych i ich intencje. Jeśli chodzi o Nowe Centrum Łodzi, dominować będą funkcje biurowe, uzupełnione mieszkalnymi, usługowymi i hotelowymi. Oraz, oczywiście, kulturalnymi w postindustrialnych obiektach EC1. To największe przedsięwzięcie urbanistyczne w historii miasta, kilkadziesiąt wzajemnie powiązanych projektów, które mają zmienić ten rejon Łodzi w atrakcyjne miejsce do pracy, wypoczynku i mieszkania. Planowane funkcje są więc spójne z tymi celami.

Nowe Centrum Łodzi to niejedyny rejon miasta przechodzący dużą metamorfozę. Dynamicznie rozwija się jego południowa część, w czym akurat nowoczesny obiekt handlowy ma znaczący udział…

Przykład tej części miasta dowodzi, jak silnym katalizatorem zmian mogą być nowe inwestycje, w tym przypadku Sukcesja, a także sąsiadujące z nią nowoczesne obiekty – Expo Łódź czy Akademickie Centrum Sportowo-Dydaktyczne Politechniki Łódzkiej. Przyczyniły się one do dużej aktywności deweloperskiej w okolicy. Doskonale położony, ale zaniedbany przez dziesięciolecia postindustrialny rejon Łodzi staje się coraz atrakcyjniejszym obszarem miejskim, przyciągającym kolejnych deweloperów, którzy cenią sobie tę okolicę tym bardziej, że nadal jest szansa na znalezienie tutaj doskonale położonych działek.

Jakie zmiany, Pana zdaniem, czekają łódzki rynek centrów handlowych w najbliższych latach?

Nie spodziewam się żadnych spektakularnych zmian, tylko ewolucyjnych. Ponieważ nie zanosi się na budowę kolejnego dużego centrum handlowo-rozrywkowego, podaż powierzchni handlowych
będzie nieznacznie wzrastać dzięki niewielkim obiektom typu convenience. Z pewnością centra starszej generacji czekają dalsze zmiany jakościowe – modernizacje oraz rekomercjalizacje, niezbędne, aby utrzymać się na konkurencyjnym rynku. W miarę możliwości, w istniejących obiektach będą też powiększane funkcje rekreacyjne i rozrywkowe, bo taki jest ogólny trend.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl