Interaktywne mapy re-evolution odmienią oblicze branży nieruchomości i handlowej

re-evolution-retail

Łączymy wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu nieruchomościami, pośrednictwie oraz handlu detalicznym z innowacyjnymi rozwiązaniami z zakresu IT i big data. Oferowane przez nas rozwiązania nie mają na celu zastąpienia działów ekspansji i inwestycji, ale mają w znaczący sposób usprawnić i przyspieszyć ich działania – tłumaczy w rozmowie z redakcją Retailnet.pl Jarosław Lipiński, współzałożyciel firmy re-evolution.

Nazwa firmy re-evolution wzięła się z połączenia dwóch haseł: rewolucja w handlu i ewolucja w nieruchomościach. Skąd się wziął pomysł na ten biznes?

Jarosław Lipiński: Należy zacząć od tego, że doskonale wiemy czego potrzebuje sektor handlowy i nieruchomości komercyjnych, ponieważ sami przez wiele lat pracowaliśmy w tych branżach. Przez ostatnie 15 lat pracowałem w takich formach jak Colliers, Ahold Polska czy TK Development. Moi partnerzy posiadają z kolei ponad 10-letnie doświadczenie z zakresu wdrażania nowych technologii, w tym w nieruchomościach i handlu. Nasz zespół zrealizował łącznie ponad 210 projektów z zakresu big data, IT i GIS, oraz współpracował z 250 klientami z branży nieruchomości i handlu. To daje nam szeroką wiedzę i doświadczenie niezbędne w zrozumieniu potrzeb naszych klientów.

Na czym konkretnie polega Wasz pomysł?

jaroslaw-lipinski-re-evolution
Jarosław Lipiński, współzałożyciel firmy re-evolution

JL: Mówiąc w największym skrócie, tworzymy oprogramowanie wspierające ekspansję sieci handlowych, ułatwiające zarządzanie centrami handlowymi oraz wspomagające działy deweloperskie w poszukiwaniu lokalizacji pod nowe inwestycje. Nasz zespół doradza także i wspiera technicznie firmy z branży  handlowej i nieruchomości, które chcą zdigitalizować swoją działalność i w pełni korzystać z możliwości, jakie daje cyfrowa gospodarka. Dzięki interdyscyplinarnemu zespołowi działamy kompleksowo i jesteśmy w stanie rozwijać nasze usługi wraz z potrzebami klientów. Należy dodać, że dzięki naszemu doświadczeniu, oferowane oprogramowanie trafia dokładnie w potrzeby działów, ponieważ odwzorowuje i usprawnia ich pracę. Co więcej przy rozpoczęciu prac nad aplikacjami wzięliśmy za cel łatwość obsługi. Nasze aplikacje są uznawane za intuicyjne i proste w użyciu.

Zacznijmy od pierwszego produktu, który jest dostępny w Waszej ofercie. Chodzi o re-evo retail. Proszę powiedzieć, na czym polega jego działanie?

JL: Re-evo retail to narzędzie stworzone z myślą o sieciach handlowych. Jego głównym zadaniem jest wsparcie działu ekspansji na każdym etapie poszukiwania nowych placówek czy optymalizacji sieci sprzedaży. Kiedyś, żeby znaleźć miejsce pod nowy sklep, trzeba było spędzić wiele godzin w samochodzie, jeździć od miejsca do miejsca, mapować całe dzielnice i miasta. Sam przez kilka lat się tym zajmowałem. Teraz, dzięki naszemu produktowi, większość pracy wykonuje za pracowników algorytm. Aplikacja jest kompleksowa ponieważ pozwala także dodać dane własne i „na żądanie” (np. o wynikach sklepów, odwiedzalności CH, danych o konkurencji czy z innych systemów analitycznych obecnych w sieciach handlowych).

Wszystko odbywa się przed ekranem komputera?

JL: W dużym stopniu. Korzystając ze wszelkich dostępnych legalnie źródeł danych, publicznych i prywatnych, stworzyliśmy wirtualną mapę całego kraju. Nałożyliśmy na nią informacje dotyczące m.in. gęstości zaludnienia, średnich dochodów per capita, wydatków na poszczególne grupy produktów, czy generatorów footfallu takich jak biurowce, szkoły czy przystanki komunikacji miejskiej.

To jednak nie wszystko. Dodajemy do systemu także dane dotyczące sieci własnej klienta, oraz sklepów konkurencyjnych marek. Mamy już gotowe wersje dla branży FMCG, gastronomicznej, drogeryjnej oraz jubilerskiej. Obecnie pracujemy nad wersją dla branży fashion. Wszystkie dane są oczywiście przez nas systematycznie aktualizowane.

Mając taki produkt wyszukanie lokalizacji pod nowy sklep staje się znacznie łatwiejsze i szybsze. Tak, jak wspominałem na początku, oferowane przez nas rozwiązania nie mają na celu zastąpienia działów ekspansji, a jedynie ich wsparcie. Na samym końcu trzeba jednak wsiąść w samochód, pojechać na wybrany przez system obszar miasta i osobiście ocenić lokal nadający się pod nowy sklep. Wykorzystanie aplikacji re-evo retail pozwala w krótkim czasie stworzyć shortlistę lokalizacji, które spełniają niezbędne kryteria i wybrać te, do których pojedziemy osobiście. Czyż to nie oszczędność czasu?

Na ile powszechne jest korzystanie z takich rozwiązań w branży retail?

JL: W przypadku dużych sieci handlowych tego typu rozwiązanie jest niezbędne. Dla mniejszych stanowi cenną innowację usprawniającą prowadzenie biznesu. Warto podkreślić, że zaciągając do systemu także dane dotyczące własnej sieci sprzedaży, wraz z generowanymi obrotami na mkw. czy czynszami, znacznie łatwiej można podejmować decyzje o ewentualnych relokacjach czy zamknięciach nierentownych lokali. Wszystko o czym mówimy odbywa się na interaktywnym panelu, dzięki czemu łatwiej można wszystko zobrazować – to z kolei usprawnia komunikację pomiędzy poszczególnymi działami w firmie czy w kontaktach B2B. Co ważne, nasz system jest w pełni uniwersalny, wystarczy jedynie zdobyć i zaciągnąć odpowiednie dane. Jesteśmy w stanie zrobić to w całej Europie.

Rozmawiał: Łukasz Izakowski

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn