Handel już nie wystarczy. Galerie o wielu funkcjach

– Najważniejsze, aby podczas projektowania obiektu pamiętać, że tworzymy całe miejsce, a nie tylko galerię handlową. Ważne jest zarówno otoczenie jak i oferta komplementarna, która wykracza już ponad kino, restauracje czy siłownie – mówi Aleksander Walczak, prezes zarządu Dekada SA.

Handel już nie wystarczy. Coraz częściej centra handlowe zastępują tradycyjne przestrzenie publiczne, stają się destynacją spotkań, ośrodkiem życia społecznego i mają miastotwórczy charakter.

Pierwsze galerie handlowe w Polsce powstały pod koniec lat 90. i pełniły funkcję czysto zakupową. Obecnie ich rola się zmieniła i coraz większe znaczenie zyskuje koncepcja placemaking. To kształtowanie przestrzeni publicznej, które zakłada aktywację lokalnych społeczności, a także nieustanną rewolucję, dostosowanie do zmian, potrzeb i oczekiwań konsumentów. Centra handlowe mają więc przed sobą duże wyzwanie – nie wystarczy już bogata oferta handlowa, klienci oczekują czegoś więcej.

– Najważniejsze, aby podczas projektowania obiektu pamiętać, że tworzymy całe miejsce, a nie tylko galerie handlową. Ważne jest zarówno otoczenie jak i oferta komplementarna, która wykracza już ponad kino, restauracje czy siłownie. W dużych obiektach handlowych pojawiają się kręgielnie, mini golf, centra medyczne, przedszkola, a także strefy co-workingowe. Coraz częściej centra handlowe pełnią funkcje publiczne poprzez integrację z dworcami autobusowymi czy kolejowymi, tak jak ma to miejsce w sześciu obiektach z portfela sieci Dekada SA – komentuje Aleksander Walczak, prezes zarządu Dekada SA.

Piąta generacja centrów handlowych

Obecnie powstają już centra generacji V, czyli tak zwane „miasta w miastach”, w których ludzie mogą mieszkać, pracować, robić zakupy i spędzać czas wolny. W dobie konkurencyjności i zmian rynkowych takich jak m.in. zakaz handlu w niedzielę zarówno władze miasta jak i prywatni inwestorzy muszą zadbać o to, aby dostarczyć mieszkańcom jak najciekawsze rozwiązania i nie stracić na konkurencyjności.  Czasem, jak w przypadku firmy A&A decydują się na rewitalizację tkanki miejskiej.

– Kiedy powstawał pomysł stworzenia centrum handlowo-rozrywkowego Tkalnia i jego pierwsze szkice, nie myślałem o tym projekcie jak o typowej galerii handlowej. Od początku było dla mnie oczywiste, że tworzymy nowe centrum miasta – miejsce, które mieszkańcy będą traktować jako nowy punkt spotkań. Zadbaliśmy o kompleksową rewitalizację terenów pofabrycznych zachowując genius loci – komentuje Adrian Majsterek, inwestor A&A, centrum handlowo-rozrywkowe Tkalnia.

Miejsca o wyjątkowym charakterze, łączące dobrze zaplanowane funkcje w estetycznym, zrewitalizowanym otoczeniu stają się miejscami życia towarzyskiego i społecznego oraz przyciągają nie tylko amatorów zakupów, ale także osoby, które szukają rozrywki i ciekawych alternatyw na spędzenie wolnego czasu. Tego rodzaju miejsca stają się już wizytówką miasta – również dla osób przyjezdnych. Centra handlowe łączące funkcje komunikacyjne i handlowe (jak w przypadku Dekady Konin, czy Mińsk Mazowiecki) mają dużą przewagę konkurencyjną ponieważ są pierwszym punktem jaki mają szansę zobaczyć turyści po przyjeździe do danej miejscowości. Nowoczesne, zaprojektowane przez prestiżowe biuro architektoniczne budynki, łączące funkcje komunikacyjne i handlowe to ważne elementy tworzenia miejskiego wizerunku.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.