Nuvalu: rynek nieruchomości handlowych. Co nas czeka w 2019 roku?

Dynamika zmian na rynku nieruchomości handlowych w Polsce jest na tle krajów Europy Zachodniej wciąż bardzo duża. Każdy rok to nowe trendy i tendencje, które trzeba rozpoznać i dostosować do nich działania. Właściciele galerii handlowych muszą być bardzo aktywni i uważnie śledzić rynek, by nie dać się wyprzedzić konkurentom. Czego możemy się spodziewać w 2019 roku?

Duży przyrost nowoczesnej powierzchni handlowej (ponad 430 tys. mkw. w 2018 roku) sprawia, że istniejącym obiektom wyrasta nowoczesna konkurencja. Oznacza to, że nawet stosunkowo młode, kilkuletnie realizacje stają przed wyzwaniem: w jaki sposób obronić się przed nowymi obiektami handlowymi, zazwyczaj bardziej atrakcyjnymi i skuteczniej spełniającymi oczekiwania klientów oraz najemców?

Rynek dla aktywnych

Właściciele z jednej strony będą musieli w otwarty sposób podejść do potrzeb najemców, z drugiej – aktywnie i z pomysłem przyciągać nowych klientów oraz utrzymywać dotychczasowych. Jednym z możliwych scenariuszy będzie profilowanie centrów handlowych, aby zaadresować ich ofertę do konkretnej grupy klientów (np. rozwijając segment modowy).

Innym kierunkiem jest rozwijanie oferty gastronomiczno-rozrywkowej i rozszerzanie portfela najemców o operatorów fitness oraz świadczących usługi medyczne – tacy najemcy są bardzo cenni, ponieważ wynajmują duże powierzchnie i generują dodatkowy ruch w obiekcie. Przyszłość to obiekty wielofunkcyjne, łączące komponenty handlowe, biurowe i mieszkalne, które aktywnie współtworzą tkankę miejską (np. Centrum Praskie Koneser).

Co nowego?

Aktualnie w budowie jest o 40 proc. mniej obiektów niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. To oznacza, że rynek powoli nasyca się, przynajmniej w przypadku tradycyjnie rozumianych galerii handlowych. To niejedyny powód. – Istotny wpływ na wyhamowanie inwestycji mają rosnące koszty usług i materiałów budowlanych. Inwestorom coraz trudniej znaleźć kompromis pomiędzy oczekiwaniami finansowymi najemców, kosztami realizacji projektu i prognozowaną zyskownością. Stworzenie dobrego biznesplanu, który przełoży się na pozyskanie finansowania, to duże wyzwanie – wyjaśnia Piotr Wasilewski, Dyrektor Działu Retail w Nuvalu, polskiej firmie doradzającej klientom na rynku nieruchomości komercyjnych.

Dalszej ekspansji rynkowej z pewnością nie ułatwiają decyzje rządu w kwestii dalszego ograniczania handlu w niedziele. Mimo że skutki finansowe dotychczasowych regulacji były dla sektora handlu wielkopowierzchniowego mniej dotkliwe, niż przypuszczano (obroty spadły nieznacznie, w przeciwieństwie do odwiedzalności), wyłączenie kolejnych niedziel w 2019 roku utrudni operatorom życie. Nowe przepisy będą szczególnie dotkliwe dla sektora gastronomicznego, który najbardziej odczuł negatywne skutki nowych przepisów.

Nowy, duży – może więcej

Nowym trendem jest powstawanie dużych, wielofunkcyjnych obiektów handlowych w miastach z populacją do 100 tys. mieszkańców. Znacząco niższe ceny gruntów w porównaniu do dużych miast umożliwiają budowanie na większej powierzchni. To z kolei przyczynia się do ich skali i uniwersalności – dysponują dużym parkingiem, oprócz galerii handlowej w ich skład wchodzą duże markety budowlane i wielkopowierzchniowi operatorzy spożywczy, w tym typu cash & carry. Jednym z przykładów jest powstająca w Siedlcach inwestycja Stop Shop z Castoramą i Selgrosem.
– Tak zwane power centers, które oprócz samego miasta obsługują okoliczne powiaty, stają się ważnym miejscem na regionalnej mapie handlowej. Dzięki wszechstronnemu charakterowi zaspokajają zdecydowaną większość potrzeb konsumentów. Są przy tym dobrze skomunikowane, jak również wygodne poprzez swoją ofertę handlową. Klienci to doceniają – mówi Piotr Wasilewski.

Polska to atrakcyjny kierunek dla międzynarodowych firm, które myślą o ekspansji. Dowód? Niemal 30 nowych marek, które uruchomiły swoje sklepy detaliczne, w tym Active, TEDi, Huawei czy Scotch & Soda.

Co jest siłą, a co słabością rynku?

Największą siłą generującą wzrost na rynku nieruchomości handlowych w Polsce jest popyt wewnętrzny. Dla inwestorów kluczowy jest fakt, że jesteśmy stabilnym krajem liczącym niespełna 38,5 mln mieszkańców (dane GUS na czerwiec 2018 roku), dodatkowo zasilanym dużą falą migracji ze wschodu. Historyczne zaliczenie Polski do grona krajów rozwiniętych przez FTSE Russell oraz dobre ratingi zachęcają inwestorów do ekspansji w naszym kraju. Potwierdzają to także najemcy. W rozmowach z nimi słychać deklaracje o chęci rozwoju i otwierania nowych sklepów. A słabość? Z pewnością wspomniane już koszty usług budowlanych, które ograniczają rentowność inwestycji. Problemem dla właścicieli galerii handlowych jest również duża polaryzacja skali najemców, utrudniająca planowanie biznesu i opracowanie odpowiedniej koncepcji obiektu. Współpraca z największymi najemcami, sukcesywnie zwiększającymi metraż swoich sklepów wymaga znalezienia kompromisu pomiędzy ich oczekiwaniami a możliwościami inwestorów. Mimo wspomnianych problemów, na rynku handlowym w Polsce dominuje racjonalny optymizm. – Jesteśmy wciąż bardzo atrakcyjnym rynkiem, nic się w tej kwestii nie zmienia. Kluczową sprawą jest odpowiednie dostosowanie profilu nowych projektów i kierunku modernizacji starszych obiektów do zmieniających się oczekiwań najemców i klientów – podsumowuje Piotr Wasilewski.

Firma Nuvalu jest wystawcą wiosennej edycji Shopping Center Forum 2019 Exhibition & Awards.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.