Anna Wysocka, JLL: polskie marki dogoniły zachodnich konkurentów

Zmiany w kierunkach rozwoju niektórych marek nie oznaczają ograniczonych perspektyw w Polsce. Wręcz przeciwnie – oznacza to, że jakością oferty dogoniliśmy wiodące zachodnie rynki, a nasi producenci śmiało mogą konkurować o klientów w innych krajach – mówi Anna Wysocka, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL.

JLL jest partnerem merytorycznym Shopping Center Forum 2019 Exhibition & Awards.

SCF News: Rynek nieruchomości handlowych w Polsce jest już dojrzały. Powstaje coraz mniej galerii, a ostatnie białe plamy znikają w zaskakująco szybkim tempie. Czego możemy spodziewać się w perspektywie kolejnych lat?

Anna Wysocka, JLL: Jak wynika z naszych danych, aktualnie w budowie pozostaje około 196 tys. mkw. powierzchni najmu w centrach handlowych z terminem oddania na 2019 rok, czyli o 40 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. To pokazuje, że rynek tradycyjnych formatów staje się coraz bardziej nasycony, a jednocześnie zmieniają się potrzeby polskich klientów. Stąd coraz większa uwaga deweloperów i najemców koncentruje się na projektach wielofunkcyjnych, takich jak np. Elektrownia Powiśle w Warszawie. Dodatkowo, wraz z dojrzewaniem rynku, swoją ofertę rozszerzają centra handlowe, włączając do niej komponenty gastronomiczne i rozrywkowe. Równolegle spada udział powierzchni operatorów spożywczych i sklepów budowlanych. Wniosek jest prosty – dziś centra handlowe są coraz mniej nastawione na tradycyjny „shopping”, większy akcent kładąc na społeczne i rozrywkowe funkcje, i stając się nowym miejscem spotkań dla mieszkańców miast. Tym bardziej że do przygotowania dodatkowych atrakcji właścicieli centrów skłania również rosnąca konkurencja i nowe rozwiązania technologiczne. Dla wielu stało się jasne, że aby przyciągnąć odwiedzających, kompleks handlowy musi stawiać na różnorodność i wyjątkowość swojej oferty. I tu niezbędne okazuje się włączenie funkcji rekreacyjnych, za którymi idą unikalne doświadczenia. Klienci wymagają od centrów zarówno wysokiej jakości towarów, jak i wysokiej jakości rozrywki w jednym miejscu. Stwarza to wyzwanie, przed którym stają deweloperzy i właściciele centrów handlowych w całej Polsce.

Czy ograniczenie podaży nowoczesnej powierzchni handlowej wpłynie na plany rozwoju detalistów?

Najwięksi gracze polskiego rynku handlowego uważnie śledzą zmieniające się trendy, potrzeby klientów oraz oczywiście – zmiany na poziomie przepisów regulujących handel. Ich rozwój jest zatem oparty na przemyślanej i często dość elastycznej strategii biznesowej. Mniejsza aktywność deweloperska i wzrost nasycenia powierzchnią handlową oznacza dla najemców pracę nad jakością portfela lokalizacji. Należy jednak zauważyć, że optymalizacja sieci sklepów to zjawisko, które obserwujemy na rynku już od kilku lat – najemcy pracują nad najbardziej obiecującymi adresami, z największym potencjałem lub mocną pozycją, nie dopuszczając do kanibalizacji sklepów w obrębie jednej marki. Liczy się jakość – lokalizacji, wystroju, tzw. customer experience, optymalizacja przychodów w danym obiekcie, a nie liczba sklepów.

Elastyczność najemców powierzchni handlowych widać również na przykładzie ubiegłego roku, który charakteryzował się dalszym rozwojem sprzedaży wielokanałowej. Pojawiły się nowe koncepty handlowe, najczęściej łączące różne kanały dystrybucji i zaawansowane rozwiązania cyfrowe, jak np. sklep IKEA w centrum handlowym Blue City w Warszawie, który jest pierwszym takim konceptem firmy na świecie.

Wśród polskich marek już widać zmiany w kierunkach rozwoju. Sieci handlowe, jak LPP, CCC, Martes Sport, CDRL, OTCF, W.Kruk, a także Apart, zaczynają mocniej inwestować poza Polską.

Zmiany w kierunkach rozwoju niektórych marek nie oznaczają ograniczonych perspektyw w Polsce. Wręcz przeciwnie – oznacza to, że jakością oferty dogoniliśmy wiodące zachodnie rynki, a nasi producenci śmiało mogą konkurować o klientów w innych krajach. Dodatkowo powinniśmy zwrócić też uwagę, w jaki sposób ekspansja naszym rodzimych marek wpływa na percepcję polskiego sektora handlowego za granicą. A to przecież bardzo pozytywny sygnał dla inwestorów, którzy zaczynają nas postrzegać jako rynek międzynarodowy, z niezwykle różnorodną ofertą i dużym potencjałem do dalszego rozwoju.

Najemcy coraz częściej zmieniają koncepty swoich sklepów. Powiększają znacznie powierzchnię lokali, a także wprowadzają nowoczesne urządzenia cyfrowe. Czy jest to związane z nowymi trendami na rynku?

Nowe formaty handlowe, nowinki technologiczne, zmiana asortymentu czy postępujące zróżnicowanie oferty to sposoby na maksymalizację sprzedaży i dotarcia do klientów, czego przykładem może być LPP, które wykreowało Sinsay – koncept obecnie silnie ewoluujący. Oprócz tego na rynku przybywa ciekawie zaprojektowanych projektów handlowych, jak Wroclavia i Forum Gdańsk, które jasno pokazują, że jakością dogoniliśmy już kraje Europy Zachodniej. To dobra wiadomość dla polskich konsumentów, którzy mogą spodziewać się dalszego urozmaicania oferty handlowej w 2019 roku.

Jakie nowe rozwiązania dla rynku niesie ze sobą cyfryzacja handlu?

Wszechobecne technologie zmieniają sposób, w jaki robimy zakupy oraz to, czego oczekujemy od sieci handlowych i ulubionych sklepów. Z drugiej strony – konkurencja w sektorze handlowym rośnie, co skłania przeróżne marki do inwestycji w rozwiązania, analizujące na przykład zachowania klientów czy ułatwiające dokonywanie wyborów zakupowych. Na znaczeniu zyskuje więc geofencing, czyli wirtualny obszar zdefiniowany za pośrednictwem GPS lub technologii RFI, płatności mobilne czy sztuczna inteligencja. Tę jakościową zmianę w obszarze nowoczesnych technologii w handlu obserwujemy również na polskim rynku. Niedawno Żabka w partnerstwie z Microsoft zaprezentowała „sklep jutra”, gdzie klienci będą mieli do dyspozycji np. inteligentne kasy samoobsługowe, a wszystko po to, aby skrócić czas obsługi i zwiększyć wygodę kupujących.

Czy w tym roku możemy spodziewać się debiutów zagranicznych sieci handlowych w Polsce?

Polska pozostaje bardzo atrakcyjnym rynkiem handlowym, co potwierdzają liczne debiuty w 2018 roku – w naszym kraju swoje sklepy otworzyło wtedy 29 nowych marek, w tym m.in. irlandzki Dealz, chińskie Miniso i niemiecki TEDi. Skala polskiego sektora, rosnąca zamożność społeczeństwa i coraz większe apetyty klientów dają wiele podstaw do tworzenia i rozwoju zarówno sieci sprzedaży, jak i centrów logistycznych. Tym bardziej, że Polska jest rynkiem mocno zdywersyfikowanym pod kątem liczby lokalizacji inwestycyjnych – dużych aglomeracji, średnich miast, jak i rozwijających się mniejszych miejscowości. Dlatego spodziewamy się, że i w tym roku nasz kraj przyciągnie kolejnych rozpoznawalnych graczy z zagranicy. Warto jednak zwrócić uwagę, że wiele sieci handlowych preferuje model franczyzowy, co może przełożyć się na tempo debiutu ze względu na potrzebę znalezienia zaufanego partnera biznesowego.

Rozmawiał: Wojciech Wojnowski

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.