Burger King stawia na rozwój w regionie CEE

scf-2019-exhibition-and-awards-partner-burger-king-amrest

W 2019 roku planujemy otworzyć w Czechach, na Słowacji, Rumunii i Bułgarii łącznie ok. 20 restauracji – zapowiada w rozmowie z redakcją Retailnet.pl Katarzyna Makowska, brand manager Burger King w regionie CEE.

Firma AmRest jest Partnerem wiosennej edycji Shopping Center Forum 2019, organizowanego przez Evigo.com – wydawcę miesięcznika Shopping Center Poland Magazine i portalu Retailnet.pl.

Ważnym trendem, który zyskuje w ostatnim czasie na znaczeniu, jest kanał delivery. AmRest jest aktywny na tym polu czego dowodem jest m.in. przejęcie w 2018 roku PizzaPortal.pl. Jak wygląda to w przypadku marki Burger King?

Katarzyna Makowska: Wyraźnie dostrzegamy ten trend, dlatego w ubiegłym roku rozpoczęliśmy testową współpracę w tym zakresie ze wspomnianą platformą PizzaPortal. Sprawdzaliśmy wszystkie dostępne rozwiązania i możliwości w kilku restauracjach i muszę przyznać, że wyniki są bardzo obiecujące. Kanał delivery odpowiadał w nich za ok. 10-15 proc. zamówień . Dlatego zamierzamy dalej inwestować w ten projekt i w tym roku kolejne restauracje zostaną włączone do sieci delivery. Robimy to z resztą nie tylko w Polsce, ale również na innych rynkach. Różnica jest taka, że tam korzystamy z innych partnerów, którzy zajmują się logistyczną stroną tego przedsięwzięcia.

katazryna-makowska-burger-king
Katarzyna Makowska, brand manager Burger King w regionie CEE

Skoro jesteśmy już przy innych rynkach, na których działacie. Jakie macie plany inwestycyjne w tych krajach?

KM: Wspomniana wcześniej umowa dała nam wyłączność na rozwój sieci Burger King nie tylko w Polsce, ale również w Czechach, na Słowacji, Rumunii i Bułgarii. Sytuacja na każdym z tych rynków jest trochę inna. Obecnie w Czechach działają 23 restauracje Burger King, zarządzane przez kilku franczyzobiorców. To szybko rozwijający się rynek, dlatego planujemy w tym roku otworzyć na nim ok. 10 nowych lokalizacji. Na Słowacji zadebiutowaliśmy pod koniec 2018 roku otwierając dwie restauracje w Bratysławie, obie w centrach handlowych. Debiut okazał się więcej niż udany, a wyniki sprzedaży i szum medialny z nim związany przerósł nasze oczekiwania.

Dlatego w tym roku otworzymy w Bratysławie kolejną lokalizację, w centrum miasta, która będzie naszym flagowym lokalem na tym rynku. Łącznie, w najbliższych miesiącach, zamierzamy uruchomić na tamtejszym rynku około 5 restauracji. Zadebiutujemy również w Rumunii, która jest bardzo ciekawym rynkiem, oraz będziemy rozwijać się w Bułgarii, gdzie obecnie zarządzamy 1 lokalem. Łącznie na tych rynkach planujemy otworzyć w 2019 roku ok. 20 restauracji.

Rozmawialiśmy o dużej konkurencji na rynku burgerowni, czy szerzej street foodu. Czym chcecie wyróżniać się na tle pozostałych graczy?

KM: Burger King to bardzo charakterystyczna marka. Teraz, gdy zyskaliśmy wyłączność na jej rozwój, będziemy mogli szerzej zająć się ogólnopolskim marketingiem, żeby klienci mogli nas bliżej poznać i zrozumieć idee, które nam przyświecają. Chodzi m.in. o autentyczność. Nasze burgery są grillowane na ogniu, wszystko jest przygotowywane tuż przed podaniem, a w ramach strategii “Have it your way” klient może dowolnie skomponować swoje danie. Możemy więc mówić o pełnej personalizacji burgera. Druga kwestia to sama atmosfera panująca w naszych restauracjach. “Be your way”, czyli bądź sobą, załóż koronę i się uśmiechnij, rób wszystko na luzie. To nasz wyróżnik.

Pierwszą część wywiadu można przeczytać TUTAJ

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn