JLL: projekty mixed-use to jeden z najważniejszych kierunków rozwoju sektora nieruchomości w Polsce

– Rynek handlowy bardzo dynamicznie się rozwija. Formaty handlowe powinny wychodzić naprzeciw potrzebom odbiorców. Cały kunszt obecnie polega na ciągłym dostosowywaniu istniejących obiektów do oczekiwań klienta, organizowaniu przestrzeni w sposób jak najbardziej atrakcyjny, umożliwiający interakcje klienta z oferowanym towarem czy usługą – mówi dla Retailnet Anna Wysocka, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL

Jakie są prawne, ekonomiczne i społeczne bariery dla sieci handlowych chcących wejść na polski rynek?

Anna Wysocka, JLL: Przede wszystkim musimy podkreślić, że atrakcyjność polskiego sektora handlowego w oczach właścicieli zagranicznych marek utrzymuje się od lat na wysokim poziomie. Po pierwsze, jesteśmy najbardziej dojrzałym i największym rynkiem wśród wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej, po drugie – zamożność polskiego społeczeństwa rośnie, i w końcu – jakość podaży centrów handlowych jest bardzo wysoka i przybywa u nas ciekawych, wielofunkcyjnych formatów, które bardzo dobrze wpisują się w strategie marketingowe np. międzynarodowych marek modowych. Oczywiście, tak jak wszędzie, istnieją pewne wyzwania, które opóźniają debiut nowych zagranicznych firm. Wskazać tu należy zarówno wyzwania niezależne od naszego rynku, takie jak np. plany rozwojowe marek, ich kondycja i cykl życia, jak i „zależne”. Tutaj wymienić możemy siłę nabywczą Polaków, która, pomimo tego, że stale rośnie, i to w tempie znacznie szybszym niż w krajach Europy Zachodniej, to ciągle jest niższa niż na Zachodzie. W przypadku marek luksusowych dochodzi również „kondycja” naszych ulic handlowych. Elementem polityki rozwoju marek luksusowych jest otwieranie butików w bardzo dobrze wyeksponowanych, zrewitalizowanych budynkach w centrach miast, w lokalizacjach o spójnym charakterze zakupowym, czyli przy tzw. ulicach handlowych. Barcelona ma swoją Passeig de Gracia, Londyn – Bond Street, Mediolan – Via Montenapoleone, Paryż – Avenue des Champs-Elyseés. Natomiast zwyczaje Polaków są inne – zakupy najchętniej robimy w centrach handlowych, ceniąc ich kompleksową ofertę. Warto jednak pracować nad strategiami handlowymi polskich miast, rozwijając handel śródmiejski. Podjęliśmy zresztą w tym obszarze współpracę z Urzędem Miasta Warszawy, która ma doprowadzić do stworzenia spójnego wizerunku konkretnych stołecznych lokalizacji jako destynacji handlowych.

Eksperci prognozują że rynek nieruchomości handlowych czeka dużo zmian. Coraz częściej mówi się o zmniejszaniu aktywności budowlanej, zmianie formatów handlowych, rosnącej roli omnichannel/ecommerce. Czy to realne szanse/zagrożenia?

AW: Rynek handlowy bardzo dynamicznie sie rozwija. Formaty handlowe powinny wychodzić naprzeciw potrzebom odbiorców. W dzisiejszym świecie konsument chce mieć możliwość robienia zakupów w dowolny sposób, w dowolnie przez siebie wybranym momencie. Stąd rosnąca popularność zakupów wielokanałowych, których możliwość wprowadziło lub wprowadza wiele marek. Rynek nieruchomości również dojrzewa i dostosowuje się do potrzeb klientów. W większości polskich miast (poza Warszawą) zrealizowano już szereg wielkoformatowych inwestycji w centra handlowe. Cały kunszt obecnie polega na ciągłym dostosowywaniu istniejących obiektów do oczekiwań klienta, organizowaniu przestrzeni w sposób jak najbardziej atrakcyjny, umożliwiający interakcje klienta z oferowanym towarem czy usługą. Zarówno marki, jak i właściciele obiektów handlowych, cały czas wymyślają nowe sposoby oddziaływania na klientów. Pomysłów są setki – poczynając od warsztatów DIY (Leroy Merlin), poprzez studia kulinarne (IKEA), po możliwość zorganizowania przyjęcia w domu towarowym (Lewis).

Czy Polska wciąż jest atrakcyjna dla nowych debiutujących marek? Jakich debiutów możemy się spodziewać ? Jakich kategorii najemców?

AW: W ubiegłym roku w naszym kraju zadebiutowało 29 nowych zagranicznych marek, co stanowi nieznaczny wzrost względem roku poprzedniego i potwierdza atrakcyjność Polski dla najemców. Aktualnie jesteśmy perspektywicznym rynkiem zarówno dla marek modowych, jak i zagranicznych konceptów gastronomicznych i rozrywkowych. Powodem są zmieniające się potrzeby polskich konsumentów, którzy odwiedzając centrum handlowe, chcą tam spędzić wolny czas, dobrze się bawić i doświadczyć czegoś nowego.

Hala Koszyki, Elektrownia Powiśle, Koneser – przyszedł czas na zupełnie nowe formaty. Czy to chwilowa moda, czy trend na przyszłość?

AW: Projekty mixed-use to jeden z najważniejszych kierunków rozwoju sektora nieruchomości w Polsce. Ma na to wpływ kilka czynników – kurczący się bank gruntów inwestycyjnych, coraz większe oczekiwania Polaków, czy to w odniesieniu do miejsca pracy, czy oferty zakupowej, a także – rosnąca popularność rewitalizacji. To właśnie skala projektów rewitalizacyjnych, które często obejmują wielohektarowe tereny, pozwoliła inwestorom na łączenie kilku funkcji w jednym miejscu. Sukces modernizacji takich obiektów jak Stary Browar w Poznaniu,  Manufaktura w Łodzi czy warszawskich Koszyków, zachęciła deweloperów do nowych inwestycji. W Warszawie powstaje Elektrownia Powiśle, czy Centrum Praskie Koneser, w Łodzi natomiast Monopolis, a kolejne obiekty postindustrialne czekają na swoje drugie życie.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl