Gemini Park Bielsko-Biała ma 10 lat. Tak zmieniała się galeria

10 lat temu na Podbeskidziu zadebiutował Gemini Park Bielsko-Biała. Po dekadzie dynamicznego rozwoju bielska galeria w niczym nie przypomina obiektu z dnia debiutu. Wszystko za sprawą licznych inwestycji i zmian jakie poczyniono na przestrzeni lat.

Gemini Park Bielsko-Biała to dziś jedno z najbardziej rozpoznawalnych centrów handlowo-rozrywkowych na Podbeskidziu i w woj. śląskim. Mającą ponad 42,5 tys. mkw. galerię rocznie odwiedza ponad 5,3 mln klientów, którzy mają możliwość zrobienia zakupów w ponad 120 sklepach.

Kiedy jednak 10 lat temu Gemini Park debiutował na lokalnym rynku miał inną skalę. – W dniu otwarcia galeria była prawie o połowę mniejsza, liczyła sobie 27,5 tys. mkw. i 80 sklepów. Nie było m.in. parku rozrywki nad rzeką Białą, tak dużej strefy gastronomicznej i tak szerokiej oferty handlowej jak dziś – wspomina Krzysztof Brączek dyrektor Gemini Park Bielsko-Biała.

Był jednak pomysł na centrum handlowe, którego brakowało na młodym bielskim rynku oraz na jego stopniowy rozwój. –  10 lat temu powstaliśmy nie jako konkurencja dla już istniejących w mieście dużych obiektów handlowych, ale jako dopełnienie rozwijającego się rynku. Koncepcją inwestora było nowoczesne i wielkomiejskie centrum handlowe, z kompaktową ofertą, które zaspokajać miało najważniejsze, codzienne potrzeby zakupowe mieszkańców regionu – mówi.

Rusza rozbudowa

Ten koncept się przyjął. Oprócz bielszczan, zakupy w galerii zaczęli robić także mieszkańcy ościennych miast, a nawet Czesi i Słowacy. Nie brakowało także turystów spędzających na Podbeskidziu wakacje. Był to punkt zwrotny w rozwoju obiektu.

– Czuliśmy, że potrzebujemy zmiany, kolejnego kroku w rozwoju, który nie tylko utwierdziłby klienta w wyborze galerii, ale także umocnił naszą ofertę w mieście i w całym regionie.  Tym bardziej, że sam rynek handlowy w Bielsku rozwijał się i rodziły się nowe potrzeby naszych klientów, zwłaszcza związane z postrzeganie galerii jako miejsca spotkań i rozrywki – kontynuuje Krzysztof Brączek.

Zapadła decyzja o rozbudowie.  Centrum handlowe miało być powiększone o 15  tys. m kw. Na nowej powierzchni miały powstać nowe sklepy m.in. z elektroniką, ofertą dla dzieci, a także m.in. fitness club.  Miało być także więcej sklepów segmentu modowego. Rozbudowa miała także zapewnić galerii większą strefę gastronomiczną. Celem było m.in. przekształcenie obiektu  w rodzinne centrum handlowo-rozrywkowe, w który klient robi nie tylko zakupy, ale także spędza czas wolny.

Gemini Park Bielsko-Biała

– Początek tej dekady przyniósł spore zmiany na rynku. Inwestycje handlowe stawały się coraz odważniejsze i wychodziły daleko poza swoje tradycyjne ramy. Także na Podbeskidziu galerie inwestowały w rozwój, rozbudowując się, remontując i poszerzając ofertę. Rosła też rola rozrywki i gastronomii, a także zmieniały się oczekiwania klientów względem tego typu obiektów. Postanowiliśmy więc stać się częścią tych wielkich zmian rynkowych – dodaje.

Prace ruszyły w 2012 roku i trwały 18 miesięcy. W ich efekcie galeria zyskała aż 40 nowych sklepów, punktów usługowych i restauracji. Inwestycja przyciągnęła także do Bielska nowe marki. Oferta galerii poszerzyła się m.in. o RTV Euro AGD, BeFit, Smyk, Toys „R” Us,  Empik i Sinsay. Także działające w galerii sklepy dzięki rozbudowie miały możliwość powiększenia się. Większy obiekt, ale i szersza oferta zaprocentowały.

– W rok od rozbudowy zwiększyliśmy liczbę klientów do 4,15 mln. Staliśmy się nie tylko atrakcyjnym punktem handlowym na mapie Bielska-Białej, ale i całego regionu. Dzięki nowej, poszerzonej ofercie, w dużej mierze opartej na modzie, ale także na rozrywce i nowych wydarzeniach zaczęliśmy być także postrzegani jako centrum bardzo rodzinne, przyjazne dzieciom, ale także różnym pokoleniom, mającym bardzo różne potrzeby związane z zakupami i czasem wolnym. Co równie ważne od tego momentu notujemy stały przyrost liczby klientów, nawet pomimo wprowadzonych ustawowo niedziel niehandlowych – mówi Brączek.

Inwestycje w rozrywkę

Ten rodzinny ton nadany przez rozbudowę pociągnął za sobą kolejne odważne inwestycje. W 2014 roku Gemini Park rozpoczęło prace na przylegających do centrum handlowego terenach zielonych, położnych tuż przy rzece Białej. Zapomnianą przez lata przestrzeń w kilka miesięcy zamieniono w Park „Radość” z atrakcjami dla dzieci, w tym m.in. torem tubingowym, plażą z boiskiem do siatkówki i dmuchańcami.

Był to początek wielkich zmian wokół galerii. Już dwa lata później przekształcono „Radość” w pierwszy w Polsce działający przy galerii zewnętrzny eko-park rozrywki „W DECHE!”, który bawi, ale także edukuje i rozwija zdolności dzieci. Na powierzchni 4,5 tys. mkw. ulokowano szereg nowych atrakcji dla najmłodszych, w tym m.in. drewnianego krokodyla z labiryntem luster i ścianką wspinaczkową, tor przeszkód, 70 metrowy labirynt – kretowisko oraz strefę z grami logicznymi i sprawnościowymi.

Sukces tej inwestycji sprawił, że w 2017 dołożono kolejne atrakcje (m.in. 12 metrowego goryla ze zjeżdżalniami, tor wodny i karuzelę), a w 2018 roku znów rozbudowano park. Tym razem o 6 tys. m kw. w przylegającym do galerii Parku Strzygowskiego. Stworzono tam mający ponad 0,5 km tras park linowy rozwieszony w koronach drzew. Jest to dziś jedna z największych tego typu atrakcji na Podbeskidziu. Na tym jednak nie poprzestano. Ostatnie miesiące przyniosły znów inwestycje na tych terenach. W ich efekcie  powstał m.in. park trampolin.

– Po rozwoju oferty handlowej i samego obiektu, skupiliśmy się na rozwoju atrakcji poza zakupowych, dzięki którym wokół galerii możemy tworzyć coraz większą społeczność, którą przyciągają do Gemini Park nie tylko sklepy, ale także klimat tego miejsca. Mocno postawiliśmy przy tym na rodzinną rozrywkę i rekreację, rozwijając nowe, unikalne w mieście atrakcje służące zabawie, relaksowi i spotkaniom mieszkańców. Ten element zajmuje już blisko 30 proc. naszej oferty! – mówi Krzysztof Brączek

Ale to nie jedyne inwestycje, jakie na przestrzeni lat zrealizował Gemini Park. W ostatnich latach w centrum powstała m.in. stacja ładowania pojazdów elektrycznych, specjalna strefa eventowa i strefa wypoczynku. Przy okazji rozbudowy stworzono natomiast nowoczesny pokój matki z dzieckiem. W trosce o środowisko naturalne w całej galerii wymieniono natomiast oświetlenie na LED.

Rozbudowa, rozwój oferty, a także unikalne inwestycje w rozrywkę sprawiły, w 2018 roku galeria osiągnęła ponad 100 proc. wzrost liczby klientów w porównaniu do roku 2013. – Inwestując stworzyliśmy naszym klientom kolejne powody do wizyty. Dziś są to nie tylko sklepy i punkty usługowe, ale także park rozrywki, kino, fitness, restauracje i kawiarnie, czyli jedna z najszerszych ofert tego typu na Podbeskidziu – dodaje.

Ciekawa przyszłość galerii

Dlatego nie dziwi fakt, że Gemini Park przymierza się do kolejnych inwestycji. Jeszcze w tym roku mają ruszyć prace nad modernizacją strefy gastronomicznej. Mająca bisko 1,3 tys. mkw. strefa ma być przekształcona w nowoczesną przestrzeń, która łączy w sobie funkcję restauracji, strefy relaksu i co-workingu.

Za projekt odpowiada pracownia, która ma na swoim koncie realizacje m.in. dla Gare Saint Lazare w Paryżu oraz Muzeum Guggenheima w Helsinkach. Zgodnie z projektem, cały food court zyska nowy podział dający więcej prywatności. Zmianie ulegnie także wystrój. Dzięki nowym meblom oraz wydzielonym przestrzeniom zwiększyć ma się także liczba miejsc siedzących.

– To kolejna z naszych inwestycji, dzięki której będziemy mogli wprowadzić do naszego centrum elementy znane z galerii społecznościowych. Tym samym nasi klienci zyskają kolejne już miejsce, w którym mogą spotykać się z przyjaciółmi, zjeść rodzinny obiad, czy nawet popracować dzięki dostępowi do wi-fi i stacjom ładowania urządzeń mobilnych. Nowa inwestycja pozwoli także jeszcze lepiej zaakcentować naszą coraz bogatszą ofertę restauracyjno-kawiarnianą – mówi Krzysztof Brączek.

Gemini Park patrzy optymistycznie w przyszłość.  – Po 10 latach mamy niezwykle silną pozycję na Podbeskidziu. Widzimy, że klienci lubią robić u nas zakupy, ale także chętnie uczestniczą w organizowanych imprezach, loteriach czy wystawach – mówi.- Do centrum przyciągają zarówno zmiany, które ciekawią klientów, jak również oferta wypełniona najpopularniejszymi obecnie w Polsce markami, a do tego stale rozwijana o nowe. Nie bez znaczenia jest także nasza aktywność w mieście i zaangażowanie w ważne dla społeczności lokalnej sprawy – dodaje.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl