H&M tnie plany inwestycyjne. Powstanie mniej sklepów

W I półroczu bieżącego roku finansowego przychody szwedzkiej Grupy H&M wzrosły o 11 proc. i wyniosły w przeliczeniu ok. 5,5 mld euro. Przy zachowaniu stałych kursów walut wzrost wyniósł 6 proc. W tym okresie sprzedaż online wzrosła o 27 proc.

– Sprzedaż rozwija się dobrze na większości rynków, na których jesteśmy obecni. Największy wzrost odnotowaliśmy w takich krajach, jak USA, gdzie zwiększyliśmy sprzedaż o 17 proc., w Meksyku o 25 proc., w Indiach o 39 proc., w Rosji o 19 proc., czy w Polsce o 11 proc. Mówimy o wzrostach w lokalnych walutach. Rozwinęliśmy się także w Wielkiej Brytanii i Szwecji, gdzie zwiększyliśmy udziały w rynku pomimo trudnych warunków biznesowych panujących w tych krajach – komentuje Karl-Johan Persson, prezes H&M. 

Gorzej przedstawia się sytuacja w przypadku uzyskanego zysku. Ten spadł w ujęciu rok do roku o 1,3 proc. i wyniósł ok. 550 mln euro. To, a także postępujący proces transformacji w kierunku bardziej cyfrowych rozwiązań sprawił, że tegoroczne plany inwestycyjne związane z otwieraniem nowych sklepów stacjonarnych zostały mocno okrojone. Pierwotnie zakładano, że w 2019 roku H&M otworzy ok. 175 sklepów netto. Teraz te założenia zostały mocno zrewidowane. Szwedzka firma zapowiada, że w bieżącym roku sieć powiększy się o 130 sklepów netto, czyli 45 mniej niż zakładano.

H&M dostosowuje się do rynkowych trendów

Władze Grupy H&M zapowiadają kontynuację optymalizacji portfela sieci sprzedaży i dostosowanie oferty do potrzeb klientów, którzy coraz chętniej robią zakupy online. W tym celu sprzedaż internetowa zostanie uruchomiona w kolejnych krajach. Systematycznie wprowadzane będą także nowe udogodnienia.

Przykład? Dzięki samouczącym się algorytmom sklepy mają być zatowarowane bardziej efektywnie, co z kolei ma się przełożyć na wzrost sprzedaży. Specjalne algorytmy mają także pozwolić H&M szybciej dostosowywać się do zmieniających się trendów konsumenckich i łatwiej przewidywać, co będzie się dobrze sprzedawało w kolejnych miesiącach.

Nad optymalizacją sprzedaży szwedzkiej marki pracują nie tylko zaawansowane, samouczące się algorytmy, które stale adaptują się do zmieniających się trendów i oczekiwań konsumentów, ale także zespół ok. 200 badaczy i inżynierów. Dzięki ich pracy i danym przeanalizowanym przez algorytmy łatwiej można personalizować ofertę konkretnych sklepów, wprowadzając do nich ofertę dopasowaną do oczekiwań lokalnych klientów. W ten sposób na półkach znaleźć się może np. więcej t-shirtów, a mniej sukienek.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl