[RAPORT] Ceny energii dla biznesu zależą od wielu zmiennych

Jedną z możliwych opcji, którą przewidujemy, jest skokowy wzrost cen energii dla odbiorców komercyjnych, umożliwiający kompensację potencjalnych strat producentów prądu, które dotkną ich z rynku gospodarstw domowych – pisze Christopher Sweeney, Współzałożyciel i Członek Zarządu Plus Energia.

Firma Plus Energia jest Partnerem merytorycznym Shopping Center Forum 2019 CEE Exhibition & Conference.

12 czerwca w prasie pojawiły się artykuły informujące o rekordzie zapotrzebowania energetycznego na moc w Warszawie i w całej Polsce. Polskie zapotrzebowanie na energię elektryczną rośnie średnio 2 proc. rok do roku w ostatnich latach. Nie wydaje się prawdopodobne, by trend ten miał się odwrócić, biorąc pod uwagę, że Polska jest w pierwszej piętnastce krajów pod względem wzrostu PKB per capita w latach 1990–2015. Wzrost PKB jest szczególnie widoczny w ciągu ostatnich 2 lat, gdzie wzrost rok do roku wynosi średnio 5 proc. w każdym kwartale od początku 2017 roku do dziś. Przeprowadzono wiele badań analizujących zależność pomiędzy zapotrzebowaniem energetycznym a wzrostem ekonomicznym w ostatnich dwudziestu latach. Wiele z tych badań ukazuje tę zależność, a niektóre wskazują wręcz, że wzrost ekonomiczny jest wprost przyczyną zwiększenia zapotrzebowania energetycznego. (Wskazuje też na to badanie przeprowadzone w Polsce na danych z lat 2000 do 2012).

Christopher Sweeney, Współzałożyciel i Członek Zarządu Plus Energia

Wzrost PKB a ceny energii

Nie próbujemy przez to powiedzieć, że wzrost gospodarczy wpłynie wprost na podniesienie cen energii elektrycznej, ale też nie potrafimy sobie wyobrazić presji, by obniżać ceny energii, jeśli zapotrzebowanie na nią stale rośnie. Wzrost cen energii będzie raczej wynikał z tego, że polska energetyka oparta jest na węglu, o czym pisaliśmy wcześniej. Ogłoszone co prawda zostały plany stopniowego odejścia od węgla, jest to jednak jeszcze bardzo daleka perspektywa. Jednocześnie źródła odnawialne są wciąż w fazie bardzo wczesnego rozwoju – generalnie ich wykorzystanie rośnie, ale ponieważ nie ma dla nich entuzjastycznego wsparcia od rządu, wpływ na polskie wytwarzanie energii nie jest jeszcze znaczący. Bez radykalnej zmiany w polskiej strategii zielonej energii lub pełnego otwarcia granic dla obrotu energią węgiel wciąż będzie głównym źródłem energii, a ceny będą to odzwierciedlać.

Jak zabezpieczyć się na przyszłość

Efekt końcowy to często więcej niż suma części. Możliwe więc, że na ostateczną cenę energii elektrycznej wpływają dodatkowe czynniki, których nie jesteśmy świadomi (ostatnio złożone zawiadomienie o możliwym popełnieniu przestępstwa dotyczące spekulacji cenami na Towarowej Giełdzie Energii samo ciśnie się na myśl). Czynniki opisane powyżej jednak same z siebie wskazują na wzrost cen energii elektrycznej w średniej czasowo perspektywie. Można powiedzieć, że działania rządu utrzymały ceny dla końcowych odbiorców na sztucznie zaniżonym poziomie.

„Ustawa prądowa” uchwalona pod koniec 2018 roku (i na dzień pisania tego artykułu wciąż niewprowadzona w życie poprzez odpowiednie rozporządzenia do niej) zablokowała ceny w 2019 roku na poziomie z czerwca 2018 roku. O ile rozumiemy motywację stojącą za tą ustawą, nie da się powiedzieć, by było to rozwiązanie możliwe do utrzymania w dłuższej perspektywie. W obecnej wersji ustawa ta nie będzie już dotyczyła średnich i dużych odbiorców komercyjnych, utrzyma jednak wciąż ceny dla gospodarstw domowych i małego biznesu. Jedną z możliwych opcji, którą przewidujemy, jest skokowy wzrost cen dla odbiorców komercyjnych, umożliwiający kompensację potencjalnych strat producentów prądu, które dotkną ich z rynku gospodarstw domowych. Generalnie sytuacja jest taka, że polski rząd jednocześnie reguluje rynek energetyczny i jest właścicielem spółek energetycznych, co niekoniecznie musi się przekładać na podejście wolnorynkowe. W naszej ocenie, to może przyszłościowo także wpływać na poziom cen.
Dlatego doradzamy naszym klientom zakup energii już na przyszły rok, dokładną obserwację rynku i wykorzystywanie krótkoterminowych spadków cen. Sami korzystamy z własnej rady – dokonaliśmy już zakupu energii na 2020 rok i jesteśmy w trakcie finalizowania zakupu na 2021 rok.

Pierwszą część raportu można przeczytać TUTAJ.

Autorem tekstu jest Christopher Sweeney, Współzałożyciel i Członek Zarządu Plus Energia. Cały artykuł można przeczytać w lipcowym wydaniu miesięcznika Shopping Center Forum Magazine

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl