Strona główna Newsletter SCF 2023 Spring

Plus Energia na SCF 2019: centra handlowe i najemcy mogą zaoszczędzić znaczące środki

Jeśli przyjąć, że koszt energii elektrycznej to około 30 proc.  kosztów opłat “service charge” z metra kwadratowego i założyć oszczędność na energii elektrycznej na poziomie 10 proc., to prowadzenie energooszczędnej polityki pozyskiwania i wykorzystywania energii elektrycznej przełoży się na 3 proc. oszczędność dla najemcy. Jest to oczywiście duże uproszczenie, ale niezbędne są dokładne dane obiektu aby móc to precyzyjnie przedstawić indywidualnemu inwestorowi – mówią Danuta Tyrowicz (key account manager) i Bartłomiej Chlebek (key account manager)  z firmy Plus Energia.

Firma Plus Energia jest Partnerem merytorycznym Shopping Center Forum 2019 CEE Exhibition & Conference. Panel Plus Energii „Od petenta do partnera – Rynek Energii Elektrycznej w Polsce” odbędzie się pierwszego dnia Shopping Center Forum, 25 września, w godzinach 12:35-13:20. Poprowadzi go Danuta Tyrowicz, Key Account Manager, Plus Energia.

Minęło prawie 10 lat od kiedy sprzedajecie Państwo energię do polskich galerii handlowych i innych obiektów komercyjnych. Biorąc pod uwagę dynamikę zmian jakie zachodzą na tym rynku, co uznalibyście Państwo za swoje największe osiągnięcie?

Bartłomiej Chlebek: To, że z roku na rok rośniemy. Ponieważ założyciele naszej firmy zjedli zęby na rynku nieruchomości potrafiliśmy od samego początku i dalej potrafimy skroić świadczone usługi tak, by właściciele galerii handlowych, biurowców czy obiektów logistycznych dostali dokładnie to czego potrzebują – niezawodny prąd w rynkowej cenie opakowany eksperckim doradztwem.

Danuta Tyrowicz, Plus Energia

Danuta Tyrowicz: Warto też zauważyć, że dynamika zmian nie dotyczy tylko rynku nieruchomości, ale też polskiego rynku energetycznego, szczególnie ostatnie lata są wyjątkowo gorące zarówno z powodu słynnej (nie tylko z powodu kilkukrotnych nowelizacji) „ustawy prądowej” jak i zmian w prawie dotyczących odnawialnych źródeł energii. Tak zwana „ustawa prądowa” zamroziła ceny dla odbiorców końcowych na poziomie z 30 czerwca 2018 na pierwsze półrocze tego roku, a dla tych, którzy złożyli oświadczenia i dla gospodarstw domowych także na drugie półrocze. Oprócz dość potężnych zawirowań finansowych dla wszystkich stron, w przypadku odbiorców komercyjnych wiąże się to też z dużym poziomem chaosu legislacyjnego, informacyjnego, a w skutek tego – jest potrzeba zrobienia korekt dla ogromnej ilości faktur, co w przypadku refakturowania energii na najemców wywołuje też potrzebę korekt tychże. Z drugiej strony ustawa o odnawialnych źródłach energii rozszerzyła definicję prosumenta pozwalając teraz małym i średnim przedsiębiorstwom sprzedawać wyprodukowaną energię z zielonych źródeł do sieci zwiększając tym potencjalną rentowność instalacji.

Energia elektryczna stanowi znaczący koszt dla biznesu.  Jak więc sprzedajecie „wartość dodaną”, skoro wszyscy chcą kupić jak najtaniej?

Danuta Tyrowicz: Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba sobie zdać sprawę, że zapotrzebowanie na prąd rośnie i rosną i będą rosły też ceny energii. Dokładne przyczyny tego, jak również prognozy na najbliższe lata opisaliśmy dla Państwa w lipcowej edycji Shopping Center Forum. Christopher Sweeney (członek zarządu Plus Energii) przytoczył aspekt zarówno gospodarki węglowej (praktycznie 80 proc.  polskiej energii pochodzi właśnie z węgla), jak i kwestii wpływu polityki europejskiej na ceny praw majątkowych, których cena zmienia się bardzo dynamicznie znacząco wpływając na cenę prądu. Nie chodzi więc o to, by kupić jak najtaniej, a raczej jak najmądrzej w perspektywie długofalowej.

Bartłomiej Chlebek: Dokładnie. Chodzi też o to, aby kupować mądrze. Koszty energii elektrycznej składają się z kosztów sprzedaży i dystrybucji. I w jednym i drugim aspekcie możliwe są optymalizacje. W tym celu trzeba zebrać jak najwięcej danych, a następnie umieć je zinterpretować. W czerwcowej edycji miesięcznika, który właśnie Państwo czytacie, nasza koleżanka Dorota Bąk starała się przybliżyć Państwu elementy faktury za energię elektryczną. Umiejętne zoptymalizowanie parametrów wpływających na dystrybucję może przynieść nawet 30 proc.  oszczędności w tym aspekcie. Kolejną kwestią jest dobranie odpowiedniej taryfy – w zależności od tego jaki jest profil zużycia, może się okazać, że zmiana taryfy na trzystrefową przyniesie widoczne oszczędności.

Czy można pokusić się o jakieś symulacje, ile firma może zaoszczędzić na prowadzeniu zoptymalizowanej i energooszczędnej polityki pozyskiwania i wykorzystywania energii elektrycznej?

Bartłomiej Chlebek: Można. Generalnie, jeśli przyjąć np., że koszt energii elektrycznej to około 30 proc.  kosztów opłat “service charge” z metra kwadratowego i założyć oszczędność na energii elektrycznej na poziomie 10 proc. , to przełoży się na 3 proc.  oszczędność dla najemcy. Jest to oczywiście duże uproszczenie, ale niezbędne są dokładne dane obiektu aby móc to precyzyjnie przedstawić indywidualnemu inwestorowi. Trzeba też pamiętać, że ważnym elementem wpływającym na cenę energii jest okres na jaki cena jest gwarantowana przez sprzedawcę. W Polsce można zakupić energię na giełdzie na maksymalnie 3 lata do przodu. Jest to z jednej strony bezpieczne rozwiązanie, z drugiej jednak „zapomnienie” o temacie na 3 lata może skutkować dużym zaskoczeniem co do aktualnego poziomu cen, biorąc pod uwagę chociażby ostatni 30 proc.  skok rok do roku.

Danuta Tyrowicz: Poza tym tu też mogą nas czekać niespodzianki „w trakcie”, jak na przykład w przypadku zmian opłat w części dystrybucyjnej. Pojawiła się pozycja opłaty kogeneracyjnej (zależnej od zużycia), przy  jednoczesnym obniżeniu stawki za opłatę przejściową (zależną od mocy). Ostatecznie więc zamiast obniżki kosztów dystrybucji w większości przypadków nastąpił jej wzrost. Przy zużyciu rocznym na poziomie 1000MWh i mocy na poziomie 560kW jest to rocznie prawie 5300 złotych drożej. W poprzednim numerze nasz Dyrektor Operacyjny Marcin Wnuszyński rozłożył dla Państwa wpływ ustawy na tegoroczne i przyszłoroczne ceny na czynniki pierwsze. Ponieważ udana relacja biznesowa to długotrwała relacja zależy nam, by nasi partnerzy jak najlepiej rozumieli co i jak kupują.

Jakie możliwości na tym polu dają obecne przepisy, rozwiązania technologiczne, konkurencja na rynku dostawców?

Bartłomiej Chlebek: W Polsce istnieje pięciu największych operatorów systemu dystrybucyjnego i ponad 180 małych – działają oni na określonym i zatwierdzonym przez URE (Urząd Regulacji Energetyki) obszarze działania. Obecnie koncesje na sprzedaż energii posiadają 452 firmy. W roku 2007 nastąpiło tak zwane uwolnienie rynku energetycznego w Polsce, tzn. od tamtej pory można zmieniać sprzedawcę także będąc małym odbiorcą. Według danych URE miesięcznie dokonuje się w Polsce obecnie prawie 4300 zmian sprzedawcy w taryfie G, czyli dla gospodarstw domowych. Pokazuje to jak dynamiczny jest to rynek. Oczywiście w przypadku odbiorców komercyjnych tych zmian nie ma aż tyle., bo i podmiotów jest znacznie mniej, ale konkurencja na rynku jest. Co prawda wspominana już wielokrotnie „ustawa prądowa” zamieszała w tej kwestii w tym roku, ale my wierzymy, że jest to tylko przejściowe, bo z konkurencją rynek jest znacznie ciekawszy i bardziej atrakcyjny dla inwestorów.

Danuta Tyrowicz: W aspekcie przepisów warto też zaznaczyć, że taryfy dystrybucyjne są zatwierdzane przez Prezesa URE, podczas gdy cenniki sprzedażowe dla odbiorców komercyjnych nie podlegają temu procesowi. Tak jak mówił kolega Bartek – jest w tym wszystkim też pewna regionalizacja.  W różnych miejscach w Polsce mamy więc do czynienia z dużą rozpiętością cenową i ten sam najemca mający swoje sklepy w galeriach handlowych np. w Krakowie i w Gdańsku za „ten sam prąd” może płacić dwie zupełnie różne stawki i stawki te w dodatku – w porównaniu do średniej lokalnej ceny mogą być całkowicie konkurencyjne!