Gringo Bar: nie zamykamy się tylko na stolicę

Olek Pobikrowski, Gringo Bar

– Aktualnie skupiamy się na otwieraniu nowych lokali w Warszawie, w dzielnicach w których nas nie ma, czyli na Żoliborzu, Saskiej Kępie, Ursynowie czy Woli. Nasi goście dopytują się o Gringo w tych miejscach – mówi dla Retailnet.pl Olek Pobikrowski, Dyrektor ds. Rozwoju Sieci Gringo Bar. – Nie mniej nie zamykamy się wyłącznie na stolicę. W kolejnych etapach rozwoju na pewno pojawią się inne duże miasta – dodaje.

Aktualnie sieć Gringo Bar to cztery lokalizacji w Warszawie. Bary zlokalizowane są w dwóch obiektach handlowych: Hali Koszyki i Galerii Młociny oraz w lokalizacjach przyulicznych pod adresami: Odolańska 15 i Dobra 53. Sieć stawia także na rozwój w formie foodtrucków, które regularnie ustawia przy okazji dużych imprez.

gringo-bar1

Nie dla „sieciówki”

– Pomimo, że otworzyliśmy się Hali Koszyki i Galerii Młociny (Hala Hutnik), to szukamy głównie lokalizacji streetowych, które są bliskie naszym korzeniom – jedzeniu typu street food. Bez względu na to, że posiadamy cztery lokalizacje zależy nam, żebyśmy nie byli traktowani jako kolejny koncept sieciowy. W każdy nowy lokal wkładamy tyle samo serca, co w pierwszy – podkreśla Olek Pobikrowski, Dyrektor ds. Rozwoju Sieci Gringo Bar.

Właściciele sieci poszukują nowych lokalizacji pod bary. Idealna powierzchnia to 50-80 mkw.

Gringo Bar to autorski koncept o profilu tex-mex, którego fundamentem jest serwowanie świeżego i zdrowego meksykańskiego jedzenia. Miejsce powstało głównie z myślą o stworzeniu przestrzeni do spotkań dla przyjaciół i znajomych twórcy – Macieja „Bilona” Bilki. Mimo szybkiej realizacji zamówień, specyfika barów pozostała „slowfoodowa”. Właścicielem marki jest Gringo Bar Sp. z o.o.

gringo-bar1

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl