[WYWIAD] Just GYM: zrównoważony rozwój z dużym akcentem na rentowność

– Mamy przemyślany i sprawdzony model biznesowy – dokładnie opracowaliśmy i przetestowaliśmy proces tworzenia, otwierania i funkcjonowania całodobowych automatycznych klubów fitness w polskich realiach rynkowych. Dzięki temu nasza oferta jest silnie konkurencyjna wobec innych klubów fitness – mówi Paweł Ciszek, Prezes Zarządu Just Gym Sp. z o.o.

Retailnet.pl: Od otwarcia pierwszego klubu Just GYM minęły dwa lata. Na jakim etapie rozwoju jest obecnie spółka?

Paweł Ciszek: Rzeczywiście, od otwarcia pierwszego klubu minęły już ponad 2 lata. Niemniej jednak każde otwarcie wymaga zaangażowania we wstępne przygotowanie projektu, dlatego można powiedzieć, że Just GYM operacyjnie działa od końca 2016 roku. Obecnie w ramach sieci funkcjonuje 14 otwartych placówek, a 12 kolejnych jest już w przygotowaniu na lata 2020 i 2021. Cały czas pozyskujemy nowe lokalizacje, a liczba umów szybko wzrasta. Jesteśmy więc na etapie intensywnego rozwoju projektu. W pierwszym kwartale 2020 roku planujemy otwarcie dwóch klubów: w Raciborzu i Pabianicach.

Według raportu Deloitte „The European Health & Fitness Market 2019” w Polsce działa ponad 2,7 tys. klubów fitness, do których uczęszcza około 3 mln osób. Jak sieci Just GYM udaje się przebić na tym bardzo konkurencyjnym rynku?

Paweł Ciszek, Prezes Zarządu Just Gym Sp. z o.o.
Paweł Ciszek, Prezes Zarządu Just Gym Sp. z o.o.

Just GYM to magnes! I na dodatek magnes bardzo solidny, a nie na jeden sezon. Mamy przemyślany i sprawdzony model biznesowy – dokładnie opracowaliśmy i przetestowaliśmy proces tworzenia, otwierania i funkcjonowania całodobowych automatycznych klubów fitness w polskich realiach rynkowych. Dzięki temu nasza oferta jest silnie konkurencyjna wobec innych klubów fitness – brać tu należy pod uwagę stosunek trzech kluczowych elementów oferty: ceny, dostępności oraz jakości usługi (m.in. powierzchnia treningowa, wyposażenie, godziny otwarcia obiektu). Just GYM łączy w sobie atrakcyjną cenę karnetu, brak długoterminowych zobowiązań i dużą powierzchnię wypełnioną najlepszym sprzętem treningowym na rynku, dostępną dla klientów 24h/7/365. Podsumowując: wiemy, jak udostępniać rentowne kluby z zyskiem dla klientów, wiemy, jak dobierać lokalizację, tak aby zapewnić ciągłą odwiedzalność, a przede wszystkim znamy się na zarządzaniu dużymi sieciami ogólnopolskimi.

Na początku działalności kluby Just GYM powstawały w centrach handlowych. Jednak od pewnego czasu wchodzicie również do biurowców, akademików czy obiektów typu, mixed-use. Co przekonało spółkę do takich lokalizacji?

Posiadamy różne formaty klubów zarówno te zlokalizowane w centrach handlowych, w mniejszych retail parkach, jak i w budynkach biurowych czy użytkowych. Zawsze dany klub wpisuje się w charakter obiektu, w którym się znajduje, bądź danej okolicy, tworząc z nim synergię i uzupełnienie działalności. Jednak najważniejszym aspektem w wyborze danej lokalizacji jest jej umiejscowienie w danym mieście, dostępność komunikacyjna obiektu oraz otoczenie konkurencyjne. Dlatego mocno analizujemy każdą proponowaną nam lokalizację pod kątem wspomnianych kryteriów i to one są często wyznacznikiem podpisania danej umowy najmu.

Co skłania właścicieli obiektów handlowych do wynajmowania powierzchni właśnie sieci Just GYM?

Obiekty handlowe to skupiska wielu podmiotów w różnych branżach, gdzie klient potrzebuje w relatywnie krótkim czasie zrealizować maksymalną ilość własnych codziennych potrzeb, a taką staje się obecnie aktywność fizyczna. Nasze placówki zapewniają takim obiektom ponad 1 tys. odwiedzin dziennie z większym akcentem na początek tygodnia. Jak wiemy, są słabsze dni handlowe, a fitness harmonizuje odwiedzalność w danym obiekcie, zapewniając klientów pozostałym najemcom w tzw. „martwych” okresach handlowych. Jednocześnie fitness to urozmaicenie oferty takiego centrum.

Od pewnego czasu widać dużą konsolidację rynku fitness w Polsce. Największe firmy coraz chętniej przejmują mniejsze sieci klubów. Czy rozpatrujecie możliwość sprzedaży Just GYM?

Myślę, że dla każdego projektu – bez względu na branżę, w której funkcjonuje – w określonym czasie z różnych względów właściwym rozwiązaniem jest częściowe lub całościowe wyjście z inwestycji. Dlatego scenariusza sprzedaży nie można nigdy wykluczyć, ale decyzja w tym zakresie należy do udziałowców Just GYM. Na razie są zadowoleni z tempa i ścieżki rozwoju spółki.

W założeniach firmy jest otwieranie 10 klubów rocznie. Czy ta strategia będzie kontynuowana w kolejnych latach?

Nasz zespół w swojej historii realizował ekspansję w projektach największych sieci dyskontowych i convenience w Polsce. Brał udział nie tylko w budowie wielu galerii handlowych, ale również rozwijał sieci klubów fitness, stąd wiemy, w jaki sposób i gdzie lokować nasze obiekty, aby maksymalizować ich potencjał i aby klient chętnie je odwiedzał. Wobec czego przekładając te doświadczenia na branżę fitness to liczba 10 sztuk rocznie jest dla projektu Just GYM zrównoważonym i efektywnym tempem rozwoju. Oczywiście nic na siłę, to nie jest wyścig, bo tak jak wspomniałem wcześniej: zależy nam na zrównoważonym, mądrym rozwoju, z dużym akcentem rentowności w każdym miejscu naszego biznesu.

Kiedy zatem możemy spodziewać się kolejnych otwarć klubów Just GYM?

W pierwszym kwartale 2020 roku planujemy otwarcie dwóch klubów: w Raciborzu i Pabianicach, a w dalszej części roku między innymi w Gdyni oraz kolejny klub w Łodzi.

Rozmawiał: Wojciech Wojnowski

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.