Schwitzke Górski: niewykorzystany potencjał restauracji hotelowych

Hotelarstwo i gastronomia są od zawsze nieodłącznym duetem. Oba biznesy wzajemnie się wspierają i w obu przypadkach lokalizacja w mieście jest jednym z głównych determinantów sukcesu – pisze Izabela Kutyła, Senior Architect / Creative Expert w firmie Schwitzke Górski.

Firma Schwitzke Górski jest Partnerem merytorycznym Shopping Center Forum 2020 Exhibition & Awards. Tegoroczna wiosenna edycja SCF po raz pierwszy będzie dwudniowa. Targi odbędą się w dniach 31 marca – 1 kwietnia w Centrum Konferencyjnym Legia Warszawa.

Idzie ona w parze z wystrojem wnętrz oraz jakością usługi. Lokalizacja też stanowi o randze danego miejsca i niejako determinuje jego charakter, daje kontekst. Centrum miasta jednocześnie oznacza wyższy czynsz oraz wyższe koszty utrzymania powierzchni, jak i wyższy standard hotelu i restauracji. W lokalizacjach premium właśnie często usytuowane są hotele cztero- i pięciogwiazdkowe. Ich specyfiką są wymogi stawiane przez „ustawę hotelową”, na podstawie, której przyznawane są gwiazdki. Jednym z podstawowych wymogów do spełnienia jest zaplanowanie w przestrzeni hotelu restauracji, aperitif-baru lub baru kawowego wraz z podawaniem śniadań.

Usługi gastronomiczne są więc komplementarną częścią usług hotelowych, co za tym idzie, powinny być przedsięwzięciem opłacalnym i funkcjonującym również samodzielnie. Goście spędzają swój czas w częściach wspólnych hotelu głównie w porze porannej. Dzień i wieczór są czasem na zwiedzanie lub spotkania służbowe. Daje to pole do rozwoju części gastronomicznej poza pulą mieszkańców hotelu. Dlatego też restauracje często planowane są na parterach budynków, tak aby dostęp do nich był możliwy dla wszystkich. Naturalnie pojawiają się więc pytania: dlaczego nie odwiedzamy restauracji hotelowych, dlaczego nie są one marką samą w sobie, dlaczego nie są miejscem docelowym, dlaczego mimo tylu punktów przewagi nadal pozostają niezauważone?

Izabela Kutyła, Senior Architect / Creative Expert w firmie Schwitzke Górski

Wnętrza instagrammable

Ranga hotelu rośnie dzięki gościom hotelowym i ich opiniom, natomiast ranga restauracji w znaczącej mierze polega na kliencie „nie-hotelowym” i jego doświadczeniu. To do niego chcemy trafić i jego zdobyć. Jego percepcja restauracji powinna dać wymierny przepis na sukces restauracji. Jedno z pierwszych skojarzeń klientów zakorzenione jest w bardziej tradycyjnym podejściu do hotelarstwa – hotelu rozumianego jako przestrzeń luksusowa, zapewniająca wszystko to, czego w prywatnych domach nie ma. Dziś jednak trendy inaczej interpretują nocleg poza miejscem zamieszkania, czego przejawem jest na przykład Airbnb lub rosnąca ilość aparthoteli. Dziś klienci szukają bardziej „domu poza domem”, chcą doświadczyć czegoś wyjątkowego w rozsądnej cenie. Oczekują miejsca, które zapewni zdrowy sen, ale również komfortową przestrzeń do pracy i współpracy, będzie zgodne z ich wartościami, zwróci uwagę na ekologię. Wszystkie wymienione wyżej czynniki muszą być „ubrane” w odpowiednie wnętrze, nie tylko wpisujące się w trendy, ale również będące instagrammable. Obecność w mediach społecznościowych swoich gości zapewnia reklamę samą w sobie, w dodatku bardziej autentyczną i szczerą. Nowoprojektowane jednostki noclegowe są dużo bardziej świadome potencjału swoich lokali gastronomicznych. Problem pojawia się najczęściej w hotelach będących już kilka lat na rynku, będących niejako w sprzeczności z postępującymi zmianami, które nadal uważają, że dobra lokalizacja to klucz do sukcesu.

Konsumenci oczekują doświadczenia

Pierwszą barierą, która pojawia się między klientem z zewnątrz a lokalem gastronomicznym przynależącym do hotelu, jest poczucie snobizmu, niedostępności oraz wygórowanych cen. Często są to mylne założenia, niemające odzwierciedlenia w rzeczywistości. Żaden komunikat ani reklama nie wyprowadzają jednak z błędu pozostawiając te obawy niezaadresowane. Goście z zewnątrz obawiają się dań ponad ich kieszeń, które i tak ich nie usatysfakcjonują ze względu na małą porcję. Format tych lokali również kojarzy się z oficjalną przestrzenią przeznaczoną przede wszystkim dla gości biznesowych, natomiast nie z miejscem do spędzania czasu z przyjaciółmi.

Z niedostępnością związany jest również następny problem. Restauracje hotelowe nie są marką samą w sobie i często nie posiadają rozpoznawalnej nazwy, nie wspominając już o szyldzie informacyjnym na elewacji budynku. Przez brak oznakowania, brak nazwy, lokale te nie posiadają tożsamości i motywu przewodniego. Nie są wystarczająco eksponowane i reklamowane. Wiemy, że w tym miejscu znajduje się Hotel „X” i jego restauracja, ale głównym skojarzeniem jest ranga hotelu i jego dominująca funkcja, nie zaś serwowane przez niego jedzenie. Restauracja hotelowa utożsamiana jest z mało wyrazistą kuchnią, z nieoryginalnym wnętrzem, z przestrzenią bez klimatu. Dziś konsumenci oczekują natomiast wyjątkowego doświadczenia kulinarnego, którym z chęcią podzielą się ze swoimi znajomymi.

Zmiana wizerunku restauracji hotelowych zależy w dużej mierze od przekazu marketingowego oraz podkreślenia współdziałania i uzupełniania się tych biznesów. Tak naprawdę powinny to być lokale partnerskie, pasujące do siebie zarówno wystrojem wnętrz jak i motywem przewodnim lub wręcz przeciwnie, współdziałające na zasadzie kontrastu. Kierować powinny się tą samą filozofią i do określonej grupy ludzi, którzy ją rozumieją. Ważna jest również wyjątkowość oferty i zaprojektowane doświadczenia tych miejsc. W obecnych czasach same warunki lokalowe, lokalizacyjne oraz serwowane produkty nie są jednoznaczne z sukcesem. Istotnym jest zaprezentowanie dlaczego to miejsce jest wyjątkowe, co jest oferowaną usługą oraz jak dana marka osiąga swój cel.  Dzięki tej kolejności oba biznesy zyskają nowych klientów, ale będą to również klienci lojalni, polecający hotel i restaurację i do nich wracający.

Autorką tekstu jest Izabela Kutyła, Senior Architect / Creative Expert w firmie Schwitzke Górski.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.