Sławomir Łoboda, LPP: galerie utraciły swoje funkcje. Proponujemy nowy system rozliczania czynszów

Czynsze na dotychczasowym poziomie nie są w żaden sposób uzasadnione biorąc pod uwagę ograniczony zakres usług, jakie w związku z restrykcjami w handlu mogą obecnie świadczyć galerie handlowe dla użytkowników lokali i swoich klientów – uważa Sławomir Łoboda, wiceprezes zarządu LPP.

– Brak dostosowania wysokości czynszów do obecnej sytuacji galerii handlowych oznaczałyby konieczność zamykania sklepów, a tym samym zwolnień pracowników, a tego za wszelką cenę staramy się uniknąć – dodaje Sławomir Łoboda i wskazuje możliwe rozwiązanie.

–  Jesteśmy przekonani, że czynsz od obrotu jest najbardziej sprawiedliwym rozwiązaniem. Przy takim rozwiązaniu solidarnie dzielimy się z wynajmującym % naszych przychodów. W obecnej sytuacji nie można jednak odgórnie ustalić jednego progu płacenia czynszów. Takich progów musi być 3-4, w zależności od wysokości osiąganych obrotów. Nie wykluczam, że w niektórych lokalizacjach, przy dobrej sprzedaży, próg 12 proc. będzie przez nas akceptowalny – wyjaśnia wiceprezes zarządu LPP.

LPP wypowiada umowy. 4 maja sklepy pozostaną zamknięte

Obawy związane z przebywaniem w dużych skupiskach ludzkich, potęgowane przez limitowany dostęp do centrów handlowych jeszcze przez wiele miesięcy nie pozwolą spełniać galeriom celów i usług, dla których zostały wybudowane. Jak prognozuje gdańska spółka, przychody w sklepach stacjonarnych prawdopodobnie nie przekroczą nawet 30 proc. zeszłorocznych poziomów w porównywalnych okresach. W najlepszej sytuacji wyniosą ok. 50 proc. zeszłorocznej sprzedaży. W związku z tym zarząd LPP podjął decyzję o odstąpieniu od części umów dotyczących najmu powierzchni w centrach handlowych w Polsce. Umowy te dotyczą około 29,5 proc. ogólnej powierzchni handlowej wykorzystywanej przez Grupę Kapitałową LPP. Chodzi o ok. 300 tys. mkw. powierzchni.

– Cały czas prowadzimy negocjacje, ale nasze propozycje nie spotkały się z akceptacją drugiej strony. Mam wrażenie, że nasi partnerzy grają na zwłokę, chcą zobaczyć, co wydarzy się po ponownym otwarciu galerii. Jeżeli nie dojdziemy z nimi do porozumienia, 4 maja nasze sklepy w tych konkretnych lokalizacjach nie zostaną otwarte. W wielu przypadkach różnice, które nas dzielą, są niewielkie. Wciąż wierzymy, że w oparciu o konstruktywny dialog z centrami handlowymi uda nam się wypracować rozwiązania uczciwe  dla obu stron – tłumaczy Sławomir Łoboda.

Dodaje, że LPP nie jest tutaj wyjątkiem. Podobne kroki podjęły m.in. CCC, Martes Sport, Sphinx, Ochnik, czy Lancerto.

Straty liczone w miliardach zł

Zgodnie z wyliczeniami PwC, branża retail w Polsce może stracić na obecnym kryzysie od 12 do 30 mld zł.

– To największy kryzys od niepamiętnych czasów, przebija ten z 1929 roku. W marcu nasza strata operacyjna wyniosła 120 mln zł, w kwietniu prognozujemy stratę na poziomie 110 mln. A zazwyczaj jest to tzw. okres żniw. Co więcej, w całym 2020 roku wartość niesprzedanych przez nas towarów może osiągnąć poziom 1 mld zł – podkreśla Sławomir Łoboda.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.