[WYWIAD] Mec. Tomasz Płachtej: w czasie epidemii opłaty z tytułu praw autorskich są wstrzymane

W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, od przedsiębiorców wstrzymuje się pobieranie wynagrodzeń dla organizacji zbiorowego zarządzania  prawami autorskimi – mówi mec. Tomasz Płachtej, z Kancelarii Płachtej i Wspólnicy.

Jak obecnie kształtuje się obowiązek ponoszenia opłat z tytułu korzystania z praw autorskich do utworów prezentowanych w galeriach handlowych? 

Na początek warto wspomnieć o jakie opłaty chodzi. Mówimy o wynagrodzeniu dla twórcy głównie za muzykę odtwarzaną w galeriach handlowych i to zarówno w poszczególnych sklepach, jak i na przestrzeni wspólnej. Zgodnie z prawem autorskim twórcy przysługuje wyłączne wynagrodzenia za korzystanie z utworu. W przypadku legalnie zakupionego utworu  możemy bez zezwolenia twórcy nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Własnego użytek osobisty obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego. Musi to być krąg znanym nam osób. Nie są to zatem klienci, którzy przyszli na zakupy. Z tego wywodził się obowiązek płacenia tantiem na rzecz twórców odtwarzanych utworów.

Jak dotychczas sobie radzono w tym obowiązkiem, bo raczej nie zawierano osobistej umowy z Shakirą lub Luisem Fonsim.

Oczywiście, że nie. Taki cel mają organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi np. ZAiKS, które reprezentują poszczególne grupy twórców i na ich rzecz pobierają wynagrodzenia. Ze względu na wysokość płatności, a także pojawiające się co raz to nowe organizacje zarządzania prawami, rożne podmioty różnie radziły sobie z tym problemem. Najprościej było zawrzeć umowę z organizacją zbiorowego zarządzania, choć czasami, ze względu na wielość organizacji i form prezentowania utworów zawarcie umowy tylko z jedną organizacją nie było wystarczające. Możliwym rozwiązaniem było zamówienie u konkretnego twórcy utworu muzycznego specjalnie komponowanego do galerii np. formie muzyki relaksacyjnej. Częstszym rozwiązaniem było raczej kupienie od firm zewnętrznych gotowych zestawów muzycznych połączonych z reklamami i przeniesienie w umowie na firmę zewnętrzną obowiązku zapłat wszelkich należności na rzecz twórców z tytułu korzystania z ich utworów. Niektóre sklepy rezygnowały z muzyki całkowicie. Zdarzały się jednak bardziej „oryginalne” rozwiązania. Pewnego razu widziałem w jednym z salonów fryzjerskich ogłoszenie „radio do słuchania tylko przez pracowników”.

Czy w okresie epidemii zmieniły się zasady odprowadzania opłat z tytułu praw autorskich?

Tarcza antykryzysowa częściowo pomogła handlowcom w tym zakresie. Przewidziano, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, od przedsiębiorców wstrzymuje się pobieranie zarówno wynagrodzeń dla organizacji zbiorowego zarządzania  prawami autorskimi, której przedmiotem jest korzystanie z utworów lub pobór wynagrodzenia za takie korzystanie. Dopuszczalne to jest jednak, kiedy wynagrodzenia te nie są określane jako wprost zależne od faktycznego przychodu lub dochodu tego podmiotu za świadczenie przez niego usług w danym okresie. Powyższe dotyczy także wynagrodzeń za korzystanie z praw pokrewnych wynikających z umowy.

Czy to jedyny warunek skorzystania z takiego zwolnienia?

Dodatkowymi wymogami są wcześniejsze świadczenie usług w miejscu, które umożliwia zapoznawanie się przez jego klientów z utworami, bycie  płatnikiem tantiem oraz ich uiszczenie za wcześniejsze okresy rozliczeniowe przypadające przed dniem 08 marca 2020r. Wstrzymanie poboru wynagrodzeń dotyczy zatem już istniejących podmiotów, które mają zawartą odpowiednią umowę z organizacją zbiorowego zarządzania i mają uregulowane należności z tego tytułu.  Takie wstrzymanie poboru nie przysługuje zatem przedsiębiorcom, którzy dopiero rozpoczynają działalność, ani takim, który nie mają przedmiotowej kwestii uregulowanej umową, lub zalegają z opłacaniem tantiem.

Czy oznacza to, że mogą swobodnie odtwarzać muzykę dla swoich klientów?

Tak. W okresie stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii nie będą od nich pobierane żadne wynagrodzenie.

A jak wygląda sytuacja z opłatą abonamentową?

Dokładnie na tych samych warunkach przysługuje przedsiębiorcom wstrzymanie pobierania opłat abonamentowych.

Tomasz Płachtej, z Kancelarii Płachtej i Wspólnicy, adwokat z kilkunastoletnim doświadczeniem specjalizujący się w prawie cywilnym, gospodarczym i własności intelektualnej, były sędzia,  obecnie arbiter w polubownym sądzie gospodarczym i mediator przy Okręgowej Radzie Adwokackiej

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.