Strona główna Newsletter SCF 2023 Spring

[WYWIAD] Marek Guzowski, Ciasto i Farsz: pandemia nie powstrzymała naszych planów rozwoju

Ciasto i Farsz to obecnie 16 lokali. Mamy otwarte rozmowy z właścicielami kolejnych lokali na Śląsku oraz w Warszawie i Poznaniu. Jesteśmy również na etapie wstępnych rozmów z kilkoma większymi, lokalnymi sieciami, w kolejnych miastach – przyjazne przejęcia to ważny element naszej strategii. Oprócz klasycznego rozwoju koncentrujemy się również ostatnio na naszym autorskim modelu ajencyjnym – mówi w rozmowie z redakcją Retailnet/SCF News Marek Guzowski, pełnomocnik zarządu ds. rozwoju organizacji, Ciasto i Farsz.

Firma Ciasto i Farsz jest Partnerem gastronomicznym Shopping Center Forum CEE 2020.

Koncept Ciasto i Farsz powstał w 2019 roku. Podstawą jego menu stało się jedno z ulubionych polskich dań. Gdy rozmawialiśmy z Państwem kilka miesięcy temu mówiliście, że do końca 2020 roku chcecie posiadać w Polsce sieć ok. 40 lokali. Nikt nie mógł się jednak spodziewać wybuchu pandemii koronawirusa…

Rekalma Apsys
r e k l a m a

To prawda. Uruchomiliśmy wszystkie lokale, których otwarcie mieliśmy zaplanowane na pierwszą połowę roku. W czerwcu zanotowaliśmy już wzrosty sprzedaży, a początek lipca potwierdza ten optymistyczny trend. To kwestia miesiąca, dwóch, żeby sprzedaż powróciła do poziomów sprzed pandemii.

Okres lockdownu nie powstrzymał jednak prac nad rozwojem Państwa sieci.

Zgadza się. Z jednej strony mocno w tym czasie rozwinęliśmy kanał delivery. Z drugiej strony prowadziliśmy proces przejęcia wrocławskiej sieci pierogarni. 1 czerwca podpisaliśmy umowę i jesteśmy w trakcie rebrandingu przejętych lokali. Dwa z nich są już gotowe a kolejne 3 uruchomimy pod naszym szyldem jeszcze w tym miesiącu. To lokale o powierzchni ok. 80 mkw., zlokalizowane w miejscach o sporym natężeniu ruchu i z dobrą historią. Zatrzymaliśmy pracowników tych pierogarni. Obecnie przechodzą szkolenia z naszych standardów pracy w sieci, ważnej dla nas jakości obsługi klientów i metod serwowania posiłków.

Jak na ten moment wygląda Państwa sieć?

Ciasto i Farsz to obecnie 16 lokali. Posiadamy obecnie 3 lokale w Szczecinie, w tym jeden zlokalizowany w Centrum Handlowym Galaxy. Po jednym lokalu w Gorzowie i Gliwicach oraz 9 pierogarni we Wrocławiu. Do końca wakacji zamierzamy uruchomić 3 kolejne lokale we Wrocławiu, w tym jeden na terenie FerioGaj – prężnym, lokalnym centrum handlowym na olbrzymim wrocławskim osiedlu, z dużą witryną i ogródkiem. Na razie postawiliśmy tam naszego food-trucka.

Wiele się mówi o tym, jak koronawirus uderzył w branżę gastronomiczną. Pan wspominał wcześniej, że wyniki sprzedaży rosną. Czy dostrzegacie jakieś inne skutki obecnej sytuacji? 

Na rynku ewidentnie widać tąpnięcie. Np. do lokali w biznesowych częściach miast wciąż nie wrócili Klienci bo w biurach po prostu nie ma pracowników. W innych częściach miast sporo lokali niestety nie wróciło już do działalności po “odmrożeniu” rynku, nie wytrzymując przestoju. Widzimy to choćby po liczbie dostępnych lokali na rynku.

Czy w takim razie wkrótce możemy spodziewać się otwarcia kolejnych lokali z logo Ciasto i Farsz?

Mamy otwarte rozmowy z właścicielami kolejnych lokali na Śląsku oraz w Warszawie i Poznaniu. Jesteśmy również na etapie wstępnych rozmów z kilkoma większymi, lokalnymi sieciami, w kolejnych miastach – przyjazne przejęcia to ważny element naszej strategii. Oprócz klasycznego rozwoju koncentrujemy się również ostatnio na naszym autorskim modelu ajencyjnym. Dzięki niemu będziemy mogli zapewnić i utrzymać 100 proc. jakości oferowanej klientom przez Ciasto i Farsz oraz dać naszym ajentom to niezbędne poczucie prowadzenia własnego biznesu.

Proszę w takim razie powiedzieć, ile trzeba zainwestować, żeby otworzyć pierogarnię pod Państwa brandem?

Jesteśmy konceptem niskokosztowym. Dotychczas największa inwestycja w lokal nie przekroczyła 120 tys. zł, a średnia oscyluje w granicach 40-100 tys. zł. To właśnie koszt wyposażenia i przygotowania wybranego lokalu jest wkładem własnym Ajenta. Nie ma innych opłat. Co jest kluczowe i unikatowe – w ciągu 5 lat cały ten wkład jest zwracany Ajentom, dlatego inwestycja z nami jest bezpieczna i bardzo atrakcyjna. To jednak nie wszystko – Ajent oraz pozostali pracownicy, których ajent z naszą pomocą zrekrutuje do swojej pierogarni, zatrudnieni są na umowę o pracę w naszej spółce. Tym samym Ajent nie musi się martwić o gorsze dni lub okresy, które zawsze się pojawiają w gastronomii, albo np. o nagły powrót pandemii czy kolejny lock-down.

A w jaki sposób dzielone są zyski z funkcjonowania pierogarni? 

Po pierwsze chciałbym powiedzieć, że w odpowiednich miejscach dobrze zarządzana pierogarnia zaczyna przynosić zyski na przestrzeni miesiąca, dwóch. Dlatego tak dużo uwagi przeznaczamy na dobór właściwych lokalizacji oraz wsparcie przez kierowników regionalnych w efektywnym prowadzeniu lokalu. Jeżeli chodzi o podział zysków, to 50 proc. przypada dla Ajenta. Trzeba przy tym pamiętać, że to my wynajmujemy lokal i ponosimy koszty związane z jego prowadzeniem. Rolą ajenta jest efektywne zarządzanie pierogarnią i maksymalne rozwijanie sprzedaży. Od tego zależy jego wynagrodzenie a to może wynieść łącznie nawet 10-12 tys. zł miesięcznie.

Pierogi to w Polsce potrawa niemal kultowa. Jaki jest Państwa przepis na sukces na tym rynku?

Ten sentyment do kuchni naszych mam i babć widać w raportach branży gastronomicznej – polska kuchnia niezmiennie od lat pozostaje w czołówce ulubionych kuchni Polaków. Poza tym pieróg znajduje się na liście 50 najbardziej rozpoznawalnych potraw na Świecie. Ciasto i Farsz to koncept, w którym stawiamy na autentyczność, troskę i nowoczesność. Pierogi lepimy na miejscu. Zadbaliśmy o doskonałe, klasyczne ciasto i znane w polskich domach farsze oraz wprowadzamy nowe, unikatowe smaki. Zadbaliśmy o naszych Klientów, troszcząc się o jakość składników i jakość obsługi w lokalach. Zadbaliśmy również o nowoczesny, minimalistyczny styl wnętrza z subtelną nutą tradycji. Patrząc na reakcje klientów, a także wyniki osiągane przez już funkcjonujące lokale – nasza koncepcja połączenia nowoczesności, troski i autentyczności przypada do gustu. Poza tym – wszyscy lubią Polskie pierogi.

Na sam koniec – pokusi się Pan o opinię, ile lokali będziecie posiadać na koniec tego roku?

Strategia rozwoju sieci Ciasto i Farsz mówi o minimum 30 funkcjonujących lokalach na koniec 2020 roku i nic nie wskazuje na to, by miało być inaczej.

Rozmawiali: Katarzyna Łabuz i Łukasz Izakowski