[WYWIAD] Renata Kamińska, CBRE: 4FCafe to alternatywa dla zakupów w centrach handlowych

Oferta na ulicy handlowej musi być inna od tej jaką znamy z galerii handlowych, bo tylko wówczas znajdzie ona swojego klienta. 4FCafe wchodzi na ulice handlowe z taką nową, unikalną ofertą i dlatego wierzę, że znajdzie na nich dla siebie dobre miejsce – w rozmowie z SCF/retailnet.pl mówi Renata Kamińska, Associate Director, CBRE. 

4FCafe – nowy koncept grupy OTCF – przyjmuje już pierwszych klientów. Jest to połączenie sklepu, punktu odbioru przesyłek internetowych i miejsca gdzie można coś zjeść i wypić kawę. W podobnej formule od lat działają na naszym rynku sklepy Tchibo, ale i tak patrzymy na ten projekt OTCF jak na coś nowego. Od kiedy takie koncepty funkcjonują na bardziej dojrzałych rynkach?

Pojawiły się one  6-7 lat temu, na dużo bardziej wymagających i konkurencyjnych rynkach, czyli w USA i Wielkiej Brytanii. Pierwsze próby połączenia funkcji sklepu i baru alkoholowego podjęła marka Hackett London. Ich marketingowcy zauważyli, że mężczyźni niechętnie spędzają w sklepie dużo czasu i idą tam tylko z konkretną potrzebą. Oferując im bar chcieli na dłużej zatrzymać ich w sklepie. 

Tą drogą poszły kolejne marki. Mamy więc Burberry Cafe w Londynie, czy Ralph Lauren, który na Piątej Alei w Nowym Jorku również ma kawiarnię. 

Jakiego rodzaju marki mogłyby podążyć podobną ścieżką?

Najwięksi gracze, działający w oparciu o sklepy wielkopowierzchniowe z ofertą dla całej rodziny, tacy jak Grupa Inditex czy H&M nie są najlepszym adresatem tego rodzaju rozwiązań. To jest ścieżka, którą mogłyby podążać marki mające bardzo lojalnego klienta którzy identyfikują się z filozofią marki. Dla nich połączenie F&B z główną ofertą może być najbardziej korzystne. Za tym musi jednak iść jakaś spójna idea marki, mocna komunikacja z klientem, zbudowana więź. Myślę, że takie połączenie świetnie pasuje chociażby do marki Tous.

Jak na tym tle wygląda 4FCafe?

Rozwiązanie, które zaproponowało 4F Cafe, jest szersze i mocniej związane z ideą marki. Jest to koncept, który bardzo mocno odwołuje się do aktywnego trybu życia, zdrowego odżywiania się. Ambasadorzy marki nie są tu więc przypadkowi, Anna Lewandowska czy Wilfredo Leon posiadający tysiące fanów zdrowego, sportowego stylu życia. 

Co stanowi istotę tego konceptu: fashion, jedzenie czy kawiarnia?

Zdecydowanie nie jest to fashion. Prezentacja marki modowej odbywa się w tle. Głównym motywem jest zbudowanie więzi z klientem, pogłębianie wiedzy na temat zdrowego odżywiania i przy okazji prezentacja oferty marki co przekłada się na umocnienie pozycji w segmencie sportowym. Jest to ciekawe rozwiązanie dla osób, które mocno podążają za trendami,  są aktywne i doceniają zdrowszą alternatywę kawy czy posiłku.

Wiedząc jaki jest profil potencjalnego klienta 4FCafe, czy możemy powiedzieć, że to będzie głównie dotychczasowy klient 4F?

Zdecydowanie tak.  Chęć otwierania lokali w centralnych miejscach młodych osiedli mieszkaniowych to również dotarcie do nowego klienta.. ale głównie będą to dotychczasowi klienci marki 4F. 

Konsekwencją tego, dla kogo ten koncept będzie adresowany, będzie także wyjątkowa oferta.  Zaczynając od specjalnie selekcjonowanej  kawy, dla tych którzy cenią sobie jej zdrowszą wersję czy posiłkach skomponowanych na różne potrzeby np. białkowe. 

Igor Klaja mówi o dużej sieci 4FCafe. Wspomniał o 300-400 punktach tego typu. Czy jest miejsce na takiego dużego gracza?  

Prezes Klaja podkreśla przy tym, że nie kieruje tej oferty do centrów handlowych. To jest próba dotarcia do tego klienta, który jest bliżej e-commerce i nie jest bardzo częstym klientem centrów handlowych. W ramach tak rozbudowanej sieci jest to świetna alternatywa dla zakupów w centrach handlowych. Ta oferta znajdzie się w dużych hubach mieszkaniowych i na ulicach handlowych.

No właśnie: w Polsce nie mamy ulic handlowych….

Rzeczywiście, ale to jest  kierunek, w którym rozwija się cały rynek. Kiedy jestem pytana dlaczego w Polsce nie mamy ulic handlowych, to odpowiadam, że poza problemem z dostępnością optymalnych powierzchni dla dużych graczy oferta na ulicach handlowych jest dokładnie taka sama jak w centrach handlowych. Oferta na ulicy handlowej musi się różnić od tej jaką znamy w galeriach handlowych, bo tylko wówczas zainteresuje klienta mowa tu zarówno o markach jak i samych konceptach tychże marek. 4FCafe wchodzi na ulice handlowe z taką nową, unikalną ofertą i dlatego wierzę, że znajdzie na nich dla siebie dobre miejsce.  

Rozmawiał: Radosław Rybiński

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

LET'S TALK RETAIL

Informacje partnerów portalu

Najemcy

kawiarnia
1 lokalizacji
4F Cafe to multifunkcyjna kawiarnia stworzona w stylu popularnej marki sportowej. OTCF planuje rozwój tego konceptu za pośrednictwem franczyzy. Pierwszy…
Baza danych

Firmy

retail agency
CBRE to firma doradcza i inwestycyjna działająca w sektorze nieruchomości komercyjnych. CBRE, z siedzibą główną w Los Angeles, obsługuje inwestorów,…
Baza danych

Najnowsze informacje

Scroll to Top