[WYWIAD] Anna Strauchold i Zbigniew Markowski, Giacomo Conti: wstrzymujemy płatności czynszowe, żeby przetrwać kolejny lockdown

Do większości naszych partnerów biznesowych wysłaliśmy już informację o konieczności wstrzymania przez nas płatności czynszowych począwszy od miesiąca listopada, uzasadniając to koniecznością utrzymania przede wszystkim naszego personelu oraz zakupu towaru na kolejny sezon. W przeciwnym wypadku kontynuowanie naszej działalności handlowej w galeriach nie byłoby po prostu możliwe – mówią w rozmowie Retailnet.pl/SCF News Anna Strauchold, odpowiedzialna za rozwój sieci i Zbigniew Markowski, jeden z właścicieli Giacomo Conti.

Rząd ogłosił ponowny lockdown dla branży retail. Od soboty 7 listopada większość sklepów w centrach handlowych zostanie zamknięta. Czy firma Giacomo Conti była przygotowana na nowe restrykcje dla handlu?

Anna Strauchold: Kolejne fale epidemii były zapowiadane przez ówczesnego ministra zdrowia już w marcu br., także spodziewaliśmy się powrotu pewnych obostrzeń dla handlu w okresie jesiennym. Nie sądziliśmy jednak, iż ponownie przyjdzie nam się zmierzyć z tak radykalnym działaniem, jakim jest ponowny zakaz handlu dla naszej branży. Będąc mocno „poturbowani” po wiosennym lockdown’ie szacowaliśmy, iż odrabianie strat zajmie nam około dwóch lat. W obecnej sytuacji musimy jednak liczyć się z najgorszymi scenariuszami dla naszego przedsiębiorstwa, którego nie stać już na ponoszenie kosztów bez przychodów. 

Czy zatem wstrzymujecie wszystkie płatności czynszowe i siadacie do nowych rozmów z właścicielami galerii odnośnie umów najmu? 

Zbigniew Markowski: Do większości naszych partnerów biznesowych wysłaliśmy już informację o konieczności wstrzymania przez nas płatności czynszowych począwszy od miesiąca listopada, uzasadniając to koniecznością utrzymania przede wszystkim naszego personelu oraz zakupu towaru na kolejny sezon. W przeciwnym wypadku kontynuowanie naszej działalności handlowej w galeriach nie byłoby po prostu możliwe. Zdajemy sobie przy tym sprawę, iż jest to akt naszej desperacji, radykalny w skutkach dla wynajmujących, od których przecież otrzymaliśmy już w tym roku ogromną pomoc. Jesteś jednak zmuszeni apelować do nich o wsparcie na kolejne miesiące. Biorąc bowiem pod uwagę brak jakichkolwiek imprez masowych jak wesela, komunie, czy studniówki, na których w znacznej mierze opiera się nasza sprzedaż, szacujemy, iż powrót do obrotów z roku 2019 może potrwać naprawdę bardzo długo. Rosnące bezrobocie, znaczny spadek siły nabywczej ponadto dodatkowo przełoży się na obniżenie koszyka zakupowego statystycznego Kowalskiego. 

Co się stanie z lokalizacjami Giacomo Conti, gdzie nie uda się dojść do porozumienia z wynajmującymi? 

ZM: Brak porozumienia z wynajmującymi nie pozostawia już nam żadnych złudzeń. To po prostu zamknięcie nierentownych salonów, a w najgorszych przypadku ogłoszenie upadłości, względnie postępowania restrukturyzacyjnego niektórych ze spółek komandytowych wchodzących w skład grupy Giacomo Conti. Przyszłość naszej firmy w nadchodzącym roku jest bowiem o tyle jeszcze niepewna, iż nowe regulacje rządowe nakładają na spółki komandytowe podwójne opodatkowanie, co dodatkowo uderza dotkliwie w kondycję finansową całego naszego przedsiębiorstwa.  

Premier wskazał, że wszystkie firmy poszkodowane otrzymają wsparcie m.in. zwolnienia z składek ZUS, postojowe dla pracowników. Czy to wystarczające rozwiązania dla firm z branży odzieży formalnej, które w zasadzie zostaną pozbawione przychodów? 

AS: Bardzo sceptycznie podchodzimy do instrumentów pomocy rządowej. Uprzednio otrzymane w ramach Tarczy Antykryzysowej wsparcie finansowe było tak naprawdę kroplą w morzu naszych potrzeb. Zwolnienie z ZUS, czy dofinansowanie postojowego dla pracowników, bez regularnych przychodów oznacza dla nas i tak coraz większe zadłużenie, które lada moment może doprowadzić nas do granic wypłacalności.   

Jeśli lockdownu potrwa dłużej niż miesiąc, liczycie się z najgorszymi rozwiązaniami dla spółki? 

ZM: Rozważamy oczywiście różne scenariusze, także te najgorsze. Z drugiej jednak strony nasze kolejne rozmowy z wynajmującymi, zwłaszcza średnich i mniejszych galerii, należących często do polskich inwestorów napawają jednak optymizmem. Jak na razie przebiegają one w spokojnej i pełnej zrozumienia atmosferze. Zdajemy sobie też oczywiście sprawę, iż nie wszystkie lokalizacja uda nam się uratować przed zamknięciem. 

AS: W przypadku największych galerii we Wrocławiu, Łodzi, czy Poznaniu, w który spadki odwiedzalności są w dalszym ciągu najwyższe, kuriozalnie mamy największe problemy z osiągnięciem porozumienia. Także w tych przypadkach będziemy jednak szukać rozwiązań, optymalnych dla obu stron. Największa nawet galeria handlowa nie poradzi sobie przecież bez małych i średnich najemców, do których właśnie należy marka Giacomo Conti. Tymczasem pracujemy równolegle i bardzo intensywnie nad wzmocnieniem e-commerce. Rynek od kilku już lat stawia przed nami nowe wyzwania w tym kanale sprzedaży i zamierzamy im sprostać. Reasumując należy stwierdzić, iż rok 2021 to zarówno dla najemców jak i wszystkich obiektów handlowych rok pełen zmian. Już pewnie niedługo przekonamy się zatem, kto ich nie przetrwał, a komu udało się wzmocnić pozycję rynkową. 

Rozmawiał: Wojciech Wojnowski

Facebook
LinkedIn

PARTNERZY PORTALU

Informacje partnerów portalu

Najemcy

odzież męska
Lokalizacji: 71
Giacomo Conti to polska marka odzieżowa powstała w 2006 r., pod której szyldem działa kilkadziesiąt salonów mody męskiej w całej…
Baza danych

Firmy

Operator sieci Giacomo Conti. GC to polska marka odzieżowa powstała w 2006 roku, plasująca się w czołówce branży mody męskiej.
Baza danych

Najnowsze informacje

Scroll to Top