PARTNERZY PORTALU

[WYWIAD] Andrzej Cieślik, Lavard: rozmowy z wynajmującymi będą coraz trudniejsze

Lockdown nie jest przyczyną zamknięć sklepów, aczkolwiek zmusił do zastanowienia się nad otoczeniem biznesowym. Czy jeśli w 2019 roku koszty czynszu sieci Lavard wyniosły ok. 18 mln zł netto, to trzeba zadać sobie pytanie, czy przez najbliższe 10 lat chcę ponieść koszty na poziomie 180 mln zł netto? – mówi w rozmowie z redakcją Retailnet.pl / SCF News Andrzej Cieślik, Doradca Zarządu Polskie Sklepy Odzieżowe Sp. z o.o. (d.Lavard).

Podczas naszej ostatniej rozmowy mówił Pan: “Myślę, że do końca roku będziemy wiedzieli już znacznie więcej o tym, jak będzie wyglądała nasza sieć w przyszłości. Chcemy pozbyć się oczywiście najmniej rentownych lokalizacji, ale wiele zależy również od negocjacji z poszczególnymi właścicielami galerii”. Na jakim etapie jest realizacji tych założeń?

Jeszcze w drugim kwartale nasze salony podzieliliśmy na cztery grupy, kierując się kryterium rentowności, elastyczności wynajmujących w negocjacjach, czy skłonności do realizacji gwarancji bankowych. Zgodnie z przewidywaniami poszczególne sklepy między tymi grupami migrują tzn. są lokalizacje, których chcieliśmy się pozbyć, a w wyniku rozmów otrzymaliśmy czynsz od obrotów, a więc współpraca jest akceptowalna, ale są też takie, które były atrakcyjne a już nie są. Kuriozalne są decyzje niektórych managerów reprezentujących wynajmujących, którzy twierdzą że mają na nasze miejsce chętnych i chcą abyśmy zwrócili powierzchnię w stanie deweloperskim. Po co? Żeby potencjalny najemca wydał większe środki na adaptację? Ale to zwykle skutek dużej „odległości” między managerem, a właścicielem. To jest bariera dla większości rozmów, że decyzje nie zapadają w Polsce.

Rozmawiając z wynajmującymi, powtarza się scenariusz z wiosny, czyli proponowane rozwiązania są krótkoterminowe i nie rozwiązują problemów w dłuższej perspektywie czasu. Spodziewam się, że wraz z upływem czasu pogarsza się sytuacja wynajmujących, choćby z tytułu zakończenia odroczenia spłat rat kredytowych, a to w konsekwencji jeszcze bardziej utrudni rozmowy.

10 września sąd zatwierdził restrukturyzację Państwa spółki w ramach postępowania sanacyjnego. Jak przebiega proces restrukturyzacji?

Jesteśmy utwierdzeni w przekonaniu, że restrukturyzacja w formie postępowania sanacyjnego jest dla nas dobrą drogą. Jestem zaskoczony, że w okresie lockdown’u Sąd jest w stanie w ciągu kilku dni roboczych wydać postanowienie o odstąpieniu od umowy. To pomaga podejmować sprawnie decyzje w sprawie przyszłego kształtu sieci. Podtrzymujemy swoje założenia, że w sieci salonów stacjonarnych będziemy mieli 45-55 lokalizacji. Będziemy rozszerzać kolekcję damską Lavard Woman, zarówno pod względem asortymentowym jak i dostępności w lokalizacjach.

Czy jest Pan zaskoczony decyzją o kolejnym, częściowym lockdownie?

Zaskoczony nie jestem. Nie jestem specjalistą, ale mam prawo ocenić, że pierwszy lockdown nie poprawił sytuacji epidemiologicznej. Gdybam, że gdyby go nie było, być może społeczeństwo łagodniej przeszłoby zachorowania w okresie letnim. Rozumiem, że wszelkie obostrzenia to walka o wydolność służby zdrowia. Wirus jest wszędzie i musimy nauczyć się z nim żyć. Każdy lockdown przenosi, coraz więcej handlu do internetu i musimy sprostać temu wyzwaniu.

Jak wpływa to na Państwa plany?

Nadal pracujemy nad rozszerzaniem sprzedaży internetowej, a nasz nowy projekt nabiera coraz ciekawszych kształtów. Dzieje się tak, choćby dlatego, że znaleźliśmy partnera, który  będąc w zasadzie monopolistą w swojej branży, ma ambicje być istotnym graczem w naszej branży. Lockdown nie jest przyczyną zamknięć, aczkolwiek zmusił do zastanowienia się nad otoczeniem biznesowym. Czy jeśli w 2019 roku koszty czynszu sieci Lavard wyniosły ok. 18 mln zł netto, to trzeba zadać sobie pytanie, czy przez najbliższe 10 lat chcę ponieść koszty na poziomie 180 mln zł netto?

Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług, wydał oświadczenie, w którym stoi na stanowisku, że analogicznie jak było to wiosną również teraz powinna obowiązywać abolicja czynszowa. Czy widzi Pan szansę na to, by – inaczej niż na wiosnę – wynajmujący i najemca przyjęli wspólne stanowisko w sprawie systemowego uregulowania kwestii czynszów? Na razie wydali wspólny apel o otwarcie sklepów w grudniu.

Jeśli w grudniu nie będą otwarte sklepy, to będzie oznaczać, że w 2020 roku handel nie występował w najlepszych sprzedażowo miesiącach dla naszego segmentu i jest to problem nie tylko najemców, ale również wynajmujących i  każde wspólne stanowisko jest cenne. Czytając regulacje wiosenne nie znajduję  uzasadnienia, dlaczego nie miałby być one wykorzystane po zakończeniu bieżącego zakazu, tylko trzeba zadać sobie pytanie na jak długi okres można przedłużać umowy i bardziej fundamentalne – po co to robić?

Jak wygląda sprzedaż sieci Lavard w ostatnich miesiącach?

Od początku roku 2020 na porównywalnych salonach mamy 55 proc. sprzedaży. Ostatnie miesiące wydaje się, że są trochę lepsze niż u naszej konkurencji, gdyż ratuje nas możliwość bieżącego reagowania na zapotrzebowanie handlu, przez Spółkę produkcyjną. Pomimo generalnej tendencji do ograniczania produkcji w Polsce, uważamy że handel musi mieć solidne fundamenty, a tymi dla nas jest własna produkcja. Potwierdzeniem jest fakt, że Spółka produkcyjna odrobiła straty i po 3 kwartałach wynik jest dodatni. W pierwszym etapie mamy wydane kilkanaście postanowień o odstąpieniu od umów najmu. W części powrócimy jeszcze do ostatecznej rundy negocjacji, w części zlikwidujemy sklepy w najbliższych dniach. Ile odstąpień jeszcze planujemy, nie jesteśmy w stanie na ten moment określić, gdyż sytuacja jest dynamiczna.

Czy są jeszcze inne ograniczenia, które uważa Pan że mają znaczenie dla czasu po kryzysie?

Oprócz tych, które poruszyłem w poprzednim wywiadzie (zbyt wysoka wartość kredytów na 1 mkw. powierzchni galerii handlowych) myślę, że zagrożone są fundamenty, czyli produkcja. Minie jeszcze sporo czasu zanim zapasy zmaleją i będzie potrzeba ich odbudowania, złożenia zleceń produkcyjnych. Założenia Tarczy 6.0 przewidują pomoc dla firm produkcyjnych, tylko w zakresie produkcji filmów…  – nie ma PKD (Polska Klasyfikacja Działalności – przyp. red.) związanych z produkcją, więc kto będzie produkował za pół roku? Czeka nas tylko import?

Rozmawiał: Łukasz Izakowski

Facebook
LinkedIn

Informacje partnerów portalu

Najemcy

odzież męska
67 lokalizacji
Polska marka modowa. Początkowo z ofertą dla mężczyzn, a obecnie także z odzieżą dla kobiet. Oferta marki to szerokie spektrum…
Baza danych

Firmy

Operator polskiej marki modowej Lavard. Lavard rozwija się nie tylko w Polsce, ale także we Włoszech, Francji, Niemczech, Grecji, Czechach,…
Baza danych

Najnowsze informacje

Scroll to Top